Na dzisiejszej konferencji prasowej organizatorzy Fighters Arena Łódź, 26 marca w łódzkiej Atlas Arenie ostatecznie potwierdzili, że Paweł Nastula nie wystąpi na ich gali. Głównymi walkami będą pojedynki byłego zawodnika UFC Tomasza Drwala (MMA 17-4-1, 2 w Rankingu PL) z Leonardo Lucio Nascimento (MMA 8-7-2) oraz czołowego polskiego ciężkiego Michała Kity (MMA 10-5, 2 w Rankingu PL) z Konstantinem Gluhovem (MMA 14-6). Poniżej informacje z konferencji w skrócie.

– pojedynki podczas Fighters Arena Łódź 2 będą odbywały się w ringu na dystansie 3 x 5 min.

– gala ma być retransmitowana w jednej ze stacji telewizyjnych.

– mimo, że rekord jego rywala nie jest najmocniejszy Tomasz Drwal zapowiedział, że nie potraktował przygotowań lekko. Goryl przygotowywał się do pojedynku na dwóch specjalnych obozach oraz w swoim klubie Change Gym.

– Michał Kita docenił umiejętności stójkowe Konstantina Gluhova, ale jednocześnie powiedział, że po latach treningów z Tyronem Spongiem, Peterem Aertsem i Gegardem Mousasim nie obawia się Łotysza w tej płaszczyźnie. Michał przygotowywał się do walki na obozach z Tomkiem Drwalem, trenuje też w Zabrzu, częstochowskim Wydra Gym, krakowskim Change Gym oraz jeździł na sparingi do Holandii.

– Organizatorzy poinformowali, że menadżer Pawła Nastuli próbował negocjować z nimi występ swojego zawodnika jeszcze tydzień po oświadczeniu zarzucającemu im brak profesjonalizmu, które ukazało się na naszej stronie.

– FAŁ chciało zestawić Nastulę z Gluhovem, na co zgody nie wyraził menadżer byłego judoki. W zamian menadżer proponował Tanka Abbotta lub bliżej nieznanych Japończyków klasy Yusuke Masudy.

– Organizator gali Marcin Jesiotr nazwał menadżera Pawła Nastuli krętaczem i osobą, która nie dotrzymuje danego słowa, po ostatnich wydarzeniach zgodził się też, z opiniami KSW na temat tegoż menadżera.

– Organizatorzy wyrazili pogląd, że Paweł Nastula najprawdopodobniej nie zdaje sobie sprawy z tego jak jego interesy są reprezentowane przez menadżera. Zaprosili też byłego olimpijczyka do występu na kolejnych swoich galach, ale już bez obecnego przedstawiciela.

– Na pytanie o rewanż z Damianem Grabowskim Michal Kita stwierdził, że to Opolanin powinien chcieć rewanżu by udowodnić, że jego ubiegłoroczna wygrana nie była przypadkowa. Organizatorzy zapowiedzieli, że jeśli Kita wygra, a kontrakt Grabowskiego z Bellatorem na to pozwoli na jesiennej gali chcieliby zestawić rewanż.

– Michał wystąpił na konferencji w koszulce fundacji Open Belarus wspierającej obywateli Białorusi walczących o wolność i praworządność w swoim kraju.

– w jednej z przedwalk podczas gali na zasadach K-1 wystąpi 17-letnia zawodniczka klubu Kick Fighters Sylwia Juśkiewicz, jej rywalką będzie Monika Witkowska z PACO Katowice