
Reinier de Ridder w słabym stylu przegrał pojedynek z Brendanem Allenem na UFC w Kanadzie. Holender nie wyszedł do ostatniej rundy, a jego trener przyznał, że była to jego decyzja, żeby chronić swojego podopiecznego.
Reinier de Ridder miał zmierzyć się na UFC w Kanadzie z Anthonym Hernandezem, ale ten wypadł z pojedynku. W zastępstwo wszedł Brendan Allen, który zaskoczył wielu fanów i specjalistów i wygrał z Holendrem przed czasem. De Ridder nie wyszedł do ostatniej odsłony pojedynku i tym samym starcie zakończyło się jako TKO na korzyść Allena. Na swoim profilu na Instagramie, zakończenie pojedynku postanowił wyjaśnić trener de Riddera, Harun Ozkan, który przyznał, że to on podjął decyzję o zakończeniu pojedynku.
Zazwyczaj nie przekazuję tu osobistych rzeczy, ale czuję, że muszę wyjaśnić sytuację fanom. Po pierwsze, dziękuję wam za wsparcie – to był szalony rok. Wczorajsza noc nie poszła tak jak chcieliśmy. Po mocnym starcie w pierwszej rundzie, wszystko zaczęło się powoli sypać i nie mogliśmy wrócić do rytmu po ciosach w drugiej rundzie. To ja podjąłem decyzję o zakończeniu walki po czwartej rundzie. Biorę za to pełną odpowiedzialność i myślę, że to był dobry wybór. Nie jest to decyzja, którą chciałem podjąć, ale czasem trzeba to zrobić.
Moja praca jako trenera to także branie pod uwagę jego zdrowia. Jestem z Reinierem przez całą jego karierę i widziałem wiele znaków, żeby zakończyć ten pojedynek. Jeśli nie zrobiłbym tego, on prawdopodobnie nie byłby w stanie kontynuować. Zamiast ryzykować niepotrzebnymi obrażeniami, zdecydowałem się zakończyć ten pojedynek. Nie obchodzi mnie uszczęśliwianie innych, szczególnie kosztem zdrowia innych. Jest cienka granica pomiędzy „byciem twardym”, a uważaniem na swoje zdrowie. Ten sport bywa brutalny. Ci goście poświęcają wiele w oktagonie i poza nim – nie ma sensu zbieranie obrażeń, których można uniknąć. Większość zapomina, że oni też są ludźmi. Nie mamy wymówek co do przegranej, wiedzieliśmy z kim się mierzymy. Nie jesteśmy zadowoleni z tego występu, ale najpierw się zregenerujemy, ocenimy aktualną sytuację i wrócimy w następnym roku. To był niesamowity czas i dziękuję za każdy pozytyw jak i negatyw.
Reinier de Ridder (21-3 MMA) wchodził do klatki z serią czterech wygranych pod szyldem organizacji UFC. W dotychczasowych starciach Holender pokonywał kolejno Geralda Meerschaerta, Kevina Hollanda, Bo Nickala i Roberta Whittakera. Wczesniej RDR walczył między innymi pod szyldem ONE Championship, gdzie zdobywał tytuły mistrzowskie kategorii półciężkiej i ciężkiej. Jego obecny bilans walk w oktagonie UFC to 4-1. 35-latek aż 18 z 21 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Do walki z Allenem wchodził jako numer 4. rankingu kategorii średniej UFC.























15 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Featherweight
EFC Africa Bantamweight
Brutaal Super Heavyweight
Legacy FC Light Heavyweight
Legacy FC Lightweight
UFC Heavyweight
Vale Tudo Open
Legacy FC Light Heavyweight
BAMMA Flyweight
Brutaal Welterweight
UFC Heavyweight
Vale Tudo Open
UFC Heavyweight
Brutaal Welterweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81787/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>