Tyson Fury zaimponował świetną dyspozycją w Las Vegas i rozgromił Deontaya Wildera w 7 rundzie. Brytyjczyk tym samym został nowym mistrzem organizacji WBC. Co prawda ”Olbrzym z Wilmslow” nie znokautował Amerykanina, lecz pojedynek został kontrowersyjnie przerwany przez sędziego, czyżby? Wilder od 3 rundy znalazł się w ogromnych tarapatach i nie był w stanie bronić się przed ofensywą swojego rywala, w rezultacie tego z jego narożnika został rzucony ręcznik. Dlatego starcie zostało przerwane przez arbitra.

Od początku Tyson skupił się na wywieraniu presji, starał się zepchnąć przeciwnika lewym prostym oraz lewym sierpowym do narożnika, a tam wdawać się w wymianę. Kiedy była okazja ”Olbrzym z Wilmslow” wieszał się na bokserze z Alabamy i zabierał mu siły. Mimo że więcej ważył, to dysponował o wiele lepszą kondycją. W 3 rundzie Amerykanin znalazł się po raz pierwszy na deskach, kiedy prawy Tysona wylądował za jego uchem. W efekcie tego pojawiło się krwawienie z ucha mistrza.

W 4 rundzie ”Król Cyganów” ruszył bardzo odważnie do ataku, wybił Deontaya z rytmu i konsekwentnie ograniczał jego ruchy, wywierając nieustanną presję. Wilder był kompletnie pogubiony, a jedyne co mu wychodziło to cofanie się na liny. W piątej odsłonie był liczony po raz drugi, kiedy lewy hak w okolice wątroby zabrał mu tlen.

Wydawało się, że w szóstym starciu ”Bronze Bomber” zostanie znokautowany, bo tylko słaniał się na nogach i nie było mowy o jego dalszej chęci do walki. Koniec przypadł jednak na rundę siódmą. Brytyjczyk presją zagonił Wildera do narożnika i rozpoczął wymianę. W końcu trener byłego już mistrza zdecydował się na rzucenie ręcznika i było po wszystkim.

Po walce ulubieniec publiczności wywiązał się z umowy i zaśpiewał piosenkę w geście swojego zwycięstwa.

Tyson Fury od dzisiaj jest nowym mistrzem organizacji WBC w wadze ciężkiej. 

https://www.youtube.com/watch?v=F8C0wFcyQfc

 

127 KOMENTARZE

  1. Ciekawe czy ta krew z ucha to coś poważnego.

    Moim zdaniem dobrze,że przerwali. Chuj wie,co by było gdyby złapał jeszcze kilka bomb.

  2. Gdzie ta sensacja?

    Wygrał raz, dzisiaj wygrał drugi raz.

    Rozmontował bum squad jak dzieciaka.

    Trochę presji, brudnego boksu i zapasów ala  Władymir Kliczko i po mocarnym Deontayu.

  3. Wcale nie sensacja, Fury pokazał czym różni się BOKS od jebnięcia łapą. Nie od dziś było wiadomo, że Wilder technicznie bokserem jest przeciętnym ale ma uderzenie kończące. Pierwsza walka tez szla na konto Tysona, tylko dał się złapać i było liczenie

  4. Teraz ciekawe ile Joshua będzie uciekal przed Furym

    kogo ten placek joshua obchodzi? niech se walczy z usykami i innymi pulevami

  5. Bardo kurwa dobrze. Wreszcie konkretny mistrz WBC(nie ujmując pierdolnięcia dzikiego bo to miał) bardzo dobrze zainwestowane 4 dyszki.

    Gipsy King!!!!

  6. nawet ten bum z alabamy nie pojawil sie na konfie

    to teraz koks i kurwy

    Jest jakaś szansa, żeby fury teraz zawalczył z joshua?

  7. Jest jakaś szansa, żeby fury teraz zawalczył z joshua?

    jak nie bedzie 3 walki z wilder to raczej tak, nawet eddie chce dac furemu rowny podzial a nie jak wczesniej 70-30

  8. Przerwanie chyba tylko po to, żeby mogli 3 walkę zrobić. To już Król w boksie lepiej zakończył.

    Szkoda tylko tego ręcznika rzuconego.

    O faktycznie nie skumałem że ręcznik rzucili. No to nie ma o czym gadać.

  9. SENSACJA! Tyson Fury rozbił w pył Deontaya Wildera, nowy mistrz WBC!

    Tyson Fury zaimponował świetną dyspozycją w Las Vegas i rozgromił Deontaya Wildera w 7 rundzie. Brytyjczyk tym samym został nowym mistrzem organizacji WBC. Co prawda ''Olbrzym z Wilmslow'' nie znokautował Amerykanina, lecz pojedynek został kontrowersyjnie przerwany przez sędziego, czyżby? Wilder od 3 rundy znalazł się w ogromnych tarapatach i nie był w stanie bronić się przed ofensywą swojego rywala, w rezultacie tego z jego narożnika został rzucony ręcznik. Dlatego starcie zostało przerwane przez arbitra.

    Od początku Tyson skupił się na wywieraniu presji, starał się zepchnąć przeciwnika lewym prostym oraz lewym sierpowym do narożnika, a tam wdawać się w wymianę. Kiedy była okazja ''Olbrzym z Wilmslow'' wieszał się na bokserze z Alabamy i zabierał mu siły. Mimo że więcej ważył, to dysponował o wiele lepszą kondycją. W 3 rundzie Amerykanin znalazł się po raz pierwszy na deskach, kiedy prawy Tysona wylądował za jego uchem. W efekcie tego pojawiło się krwawienie z ucha mistrza.

    W 4 rundzie ''Król Cyganów'' ruszył bardzo odważnie do ataku, wybił Deontaya z rytmu i konsekwentnie ograniczał jego ruchy, wywierając nieustanną presję. Wilder był kompletnie pogubiony, a jedyne co mu wychodziło to cofanie się na liny. W piątej odsłonie był liczony po raz drugi, kiedy lewy hak w okolice wątroby zabrał mu tlen.

    Wydawało się, że w szóstym starciu ''Bronze Bomber'' zostanie znokautowany, bo tylko słaniał się na nogach i nie było mowy o jego dalszej chęci do walki. Koniec przypadł jednak na rundę siódmą. Brytyjczyk presją zagonił Wildera do narożnika i rozpoczął wymianę. W końcu trener byłego już mistrza zdecydował się na rzucenie ręcznika i było po wszystkim.

    Po walce ulubieniec publiczności wywiązał się z umowy i zaśpiewał piosenkę w geście swojego zwycięstwa.

    Tyson Fury od dzisiaj jest nowym mistrzem organizacji WBC w wadze ciężkiej.

    Sensacja może na Onecie lub WP. Tytuł artykułu wyjątkowo prowokacyjny.

  10. Co tam się odpierdalalo xD Wilder idący po obalenie w 3 rd, Fury wyglądający jakby był nafukany jakimś niezłym towarem, rozpierdol w ringu.. Trzeba przyznać że jebaniutki złamał Wildera i to chyba jeszcze przed walką, gość jest niesamowity, wybić się z takiego dna.. Mam nadzieję że film o Nim to będzie jebany majstersztyk

  11. Co tam się odpierdalalo xD Wilder idący po obalenie w 3 rd, Fury wyglądający jakby był nafukany jakimś niezłym towarem, rozpierdol w ringu.. Trzeba przyznać że jebaniutki złamał Wildera i to chyba jeszcze przed walką, gość jest niesamowity, wybić się z takiego dna.. Mam nadzieję że film o Nim to będzie jebany majstersztyk

    Nie śledzę boksu, na jakim dnie był. Coś mi świta o jakimś kompulsywnym objadaniu się i alkoholu ?

  12. Nie śledzę boksu, na jakim dnie był. Coś mi świta o jakimś kompulsywnym objadaniu się i alkoholu ?

    Koks, wódka, dziwki i inne rozrywki.

  13. Nie śledzę boksu, na jakim dnie był. Coś mi świta o jakimś kompulsywnym objadaniu się i alkoholu ?

    W bardzo dużym skrócie po walce z Klitschko miał depresję, walił kokę i wodę jak babę, roztył się do rozmiarów prosiaka- po kilku latach wrócił do walk

  14. Zostaje pytanie ile czasu Joshua będzie unikał Fury'ego? 😆

    Wilder wyjaśniony zgodnie z oczekiwaniami, już w pierwszej walce punktowi uratowali mu dupsko.

  15. Tak btw, bo tu widzę wiele wpisów ,,żadna sensacja"- sam nie lubię niektórych tytułów pod wyświetlenia, ale tu akurat stanę w obronie- znawcy boksu przed ta walka twierdzili że może zdążyć się wszystko, że nie ma faworyta- Fury jako pierwszy na zawodowym ringu pokonał oficjalnie Wildera i to przez nokaut. Dodatkowo jakość jego formy zwłaszcza po ostatniej walce była dużym zaskoczeniem. Jak dla mnie stwierdzenie że to sensacja jest jak najbardziej słuszne.

  16. Widać było jaki Fury jest inteligentny w ringu. Wykorzystał wszystkie swoje atuty, przewagę wagi, zasięgu, umęczył strasznie Wildera.

  17. Jakie to było słabe. Dawno boksu nie oglądałem i dzisiaj przypomniałem sobie dlaczego.

    Pierwsze trzy rundy Fury zakładał duszenie przy każdym klinczu, póżniej trafił w tył głowy i zamroczył Wildera.

    Ktoś powie brudny boks, ja powiem faul.

  18. Jakie to było słabe. Dawno boksu nie oglądałem i dzisiaj przypomniałem sobie dlaczego.

    Pierwsze trzy rundy Fury zakładał duszenie przy każdym klinczu, póżniej trafił w tył głowy i zamroczył Wildera.

    Ktoś powie brudny boks, ja powiem faul.

    Słabe to ty masz rozeznanie w bokserskich zasadach zadawania ciosów. W UFC zresztą też pełen legal.

  19. Jakie to było słabe. Dawno boksu nie oglądałem i dzisiaj przypomniałem sobie dlaczego.

    Pierwsze trzy rundy Fury zakładał duszenie przy każdym klinczu, póżniej trafił w tył głowy i zamroczył Wildera.

    Ktoś powie brudny boks, ja powiem faul.

    Słabe? Żadnych nudnych szachów, walka od pierwszej rundy, Fury uczący boksu Wildera, dużo akcji, piękna walka.

    Wszystko po stronie Furyego było przemyślane, włącznie z wieszaniem się i dociskaniem Wildera w klinczu.

  20. Tak btw, bo tu widzę wiele wpisów ,,żadna sensacja"- sam nie lubię niektórych tytułów pod wyświetlenia, ale tu akurat stanę w obronie- znawcy boksu przed ta walka twierdzili że może zdążyć się wszystko, że nie ma faworyta- Fury jako pierwszy na zawodowym ringu pokonał oficjalnie Wildera i to przez nokaut. Dodatkowo jakość jego formy zwłaszcza po ostatniej walce była dużym zaskoczeniem. Jak dla mnie stwierdzenie że to sensacja jest jak najbardziej słuszne.

    Sensacja nie jest samo zwyciestwo Fury'ego. Jak sam zauwazyles to jedna z walk ktora podzielila srodowisko bokserskie dokladnie po rowno. Natomiast styl w ktorym Tyson wygral jest faktycznie sensacyjny. Pomimo jego zapowiedzi malo kto stawial na to, ze faktycznie wyjdzie z pelna determinacja na znokautowanie Wildera.

  21. Moim zdaniem sporo zdrowia Wilder stracił w tej walce, a nie wyobrażam sobie ile jeszcze by przyjął bomb, gdyby nie przerwanie. Szacun za mega występ dla Cygana.

  22. O kontrowersyjnej decyzji może mówić chyba tylko Wilder i jego fani. Ta decyzja to było najlepsze co go mogło spotkać bo oszczędzono mu urazów głowy. Widać było że jego już nie ma w tym pojedynku. Szkoda zdrowia. Jak będzie miał lepszą formę niech wróci i próbuje ale z tym co pokazał to groziło mu kalectwo po kilku kolejnych celnych uderzeniach Furyego. Swją droga to zabawne że ktoś z takimi warunkami fizycznymi wygrywa takie pojedynki. Ciekaw jestem czy to by przeszło z prawdziwym Tysonem albo Holyfieldem.

  23. Mówiłem, że Wilder to przeciętniak z mocarnym pierdolnięciem. Różnica klas, jak i w pierwszej, tak i w tej walce widoczna gołym okiem. A niektórzy gadali, że Wilder najlepszy ciężki na świecie  :juanlaugh:

    Sędzia uratował mu sporo zdrowia. Z AJem by go wynosili z ringu. Teraz starcie o #1 wagi ciężkiej AJ-Fury. Mam nadzieję, że niedługo :antonio:

  24. Tak btw, bo tu widzę wiele wpisów ,,żadna sensacja"- sam nie lubię niektórych tytułów pod wyświetlenia, ale tu akurat stanę w obronie- znawcy boksu przed ta walka twierdzili że może zdążyć się wszystko, że nie ma faworyta- Fury jako pierwszy na zawodowym ringu pokonał oficjalnie Wildera i to przez nokaut. Dodatkowo jakość jego formy zwłaszcza po ostatniej walce była dużym zaskoczeniem. Jak dla mnie stwierdzenie że to sensacja jest jak najbardziej słuszne.

    Widocznie na cohones mamy większych ekspertów

  25. Mówiłem, że Wilder to przeciętniak z mocarnym pierdolnięciem. Różnica klas, jak i w pierwszej, tak i w tej walce widoczna gołym okiem. A niektórzy gadali, że Wilder najlepszy ciężki na świecie  :juanlaugh:

    Sędzia uratował mu sporo zdrowia. Z AJem by go wynosili z ringu. Teraz starcie o #1 wagi ciężkiej AJ-Fury. Mam nadzieję, że niedługo :antonio:

    Akurat z AJem to mogliby AJa wynosić i nie byłbym w szoku

  26. Mówiłem, że Wilder to przeciętniak z mocarnym pierdolnięciem. Różnica klas, jak i w pierwszej, tak i w tej walce widoczna gołym okiem. A niektórzy gadali, że Wilder najlepszy ciężki na świecie  :juanlaugh:

    Sędzia uratował mu sporo zdrowia. Z AJem by go wynosili z ringu. Teraz starcie o #1 wagi ciężkiej AJ-Fury. Mam nadzieję, że niedługo :antonio:

    To nie Wilder jest słaby, tylko Fury jest bardzo dobry.

  27. Na dzień dzisiejszy nikt nie ma podjazdu do Fury'ego. Joshua, Ruiz, Kownacki…, nikt.

    Facet jest niesamowity, a odnoszę wrażenie, że on się bawi tym wszystkim (lizanie DW w klinczu) i to nie jest jeszcze jego 100 proc. Choć jak pokazał Wilder w ich pierwszym pojedynku usadzić go można, ale musi wejść ten jeden cios. AJ ma jebnięcie ale jeśli nie zrobi tego w pierwszych rundach to Tyson go zamęczy i wykończy w kolejnych.

  28. Mówiłem, że Wilder to przeciętniak z mocarnym pierdolnięciem. Różnica klas, jak i w pierwszej, tak i w tej walce widoczna gołym okiem. A niektórzy gadali, że Wilder najlepszy ciężki na świecie  :juanlaugh:

    Sędzia uratował mu sporo zdrowia. Z AJem by go wynosili z ringu. Teraz starcie o #1 wagi ciężkiej AJ-Fury. Mam nadzieję, że niedługo :antonio:

    Oj, chyba troche sie zagalopowales. Z ograniczen Wildera zdaja sobie wszyscy sprawe juz od lat ale jednak jakos nie widzialem zbyt wielu ktorzy potrafili te dziury wyeksploatowac. Nie dziw sie temu, ze niektorzy stawiali Deontaya na 1wszym miejscu bo pomimo tego, ze jest surowy to jednak jego super cios zalatwial sprawe nawet z takimi swietnymi bokserami jak Ortiz. Sam Fury przeciez o maly wlos nie zostal znokautowany. Mozemy kwestionowac niektorych rywali ale 10 udanych obron to jednak sporo. AJ byc moze bylby nawet faworytem w walce z Wilderem ale przypomne, ze zbil go na kwasne jablko maly grubasek ktory dopiero co wrocil po 2 letniej przerwie i oficjalnie przegral z Josephem Parkerem wczesniej.

  29. Wilder chyba nie potrafi być kowadłem, trochę za późno było dla niego na zmiany. Waga Tysona sugerowała, że będzie napierał, no niezbyt Wilder wyglądał na wstecznym, jakby nie miał tego pierdolnięcia, to Fury poszedł by szybciej po skończeniu, a tak powoli go rozbijał. Sędzia też nie panował nad tym co się dzieje w ringu, ale oboje faulowali, Fury trochę więcej :).

  30. Swoja droga, jak myslicie, czy Wilder zdecyduje sie powolac na klauzule natychmiastowego rewanzu? Ma na to 30 dni. Ja osobiscie uwazam, ze 3 walka na ten moment nie ma sensu. Tyson wygral oba pojedynki i powinien przymierzac sie do unifikacji z Joshua. Ale stawiam na to, ze Wilder po kilku dniach depresji zmusi Fury'ego do kolejnego starcia.

  31. Jedyne czego można żałować to walka deontej vs dżoszua, bo to chciałem zobaczyć onegdaj, tera pewnie już nie dojdzie, a nawet jesli zawalczą nie będzie to samo.

    :roberteyeblinking: Dżoszua z Fjurym obstawiam będzie klinczował i spierdalał jak w rewanżu z Ruizem, ale itak mu to nie pomoże bo Fjury z wczoraj robi typa na miętko. :cmgkeepgoing:

    Dżypsy KIng!

    Swoja droga, jak myslicie, czy Wilder zdecyduje sie powolac na klauzule natychmiastowego rewanzu? Ma na to 30 dni. Ja osobiscie uwazam, ze 3 walka na ten moment nie ma sensu. Tyson wygral oba pojedynki i powinien przymierzac sie do unifikacji z Joshua. Ale stawiam na to, ze Wilder po kilku dniach depresji zmusi Fury'ego do kolejnego starcia.

    Tajson wtakej zaebistej formie robi z Wilderem co chce, rewanż będzie czy nie, ale potym laniu  nie wiem czy murzyn zechce kolejny wpierdol, on naprawde był słaby kuwa jaki słaby!

  32. Jedyne czego można żałować to walka deontej vs dżoszua, bo to chciałem zobaczyć onegdaj, tera pewnie już nie dojdzie, a nawet jesli zawalczą nie będzie to samo.

    :roberteyeblinking: Dżoszua z Fjurym obstawiam będzie klinczował i spierdalał jak w rewanżu z Ruizem, ale itak mu to nie pomoże bo Fjury z wczoraj robi typa na miętko. :cmgkeepgoing:

    Dżypsy KIng!

    Pelna zgoda co do pierwszego paragrafu. Wilder – AJ moze juz sie nie odbyc, a nawet jezeli to marketingowo nie bedzie to pewnie ten sam poziom. Szkoda bo ta walka byla tak pozadana jak Pac – May lata temu.

    Co do drugiej czesci to bylbym ostrozny. AJ Dysponuje bardzo groznym poldystansem. Takze tym skaczacym i punktujacym moze byc tutaj Fury. Ale who knows co cygan wymysli

  33. Pelna zgoda co do pierwszego paragrafu. Wilder – AJ moze juz sie nie odbyc, a nawet jezeli to marketingowo nie bedzie to pewnie ten sam poziom. Szkoda bo ta walka byla tak pozadana jak Pac – May lata temu.

    Co do drugiej czesci to bylbym ostrozny. AJ Dysponuje bardzo groznym poldystansem. Takze tym skaczacym i punktujacym moze byc tutaj Fury. Ale who knows co cygan wymysli

    Raczej zrobią Fury/Wilder 3, nawet przerwanie było takie, żeby wzbudzić nieco kontrowersji, Wilder jeszcze "stał" na nogach 😆

  34. Pewnie będzie presja duża na Wilderze żeby wziął rewanż. On sam też nie wydaje się gościem, który odpuści.  Ja generalnie wolałbym AJ vs Fury, Wilder w tym czasie odprawiłby z dwóch gości i dostał kolejna szansę o pas ale nacisk od promotorów może być zbyt duży i zrobią rewanż.

  35. Pelna zgoda co do pierwszego paragrafu. Wilder – AJ moze juz sie nie odbyc, a nawet jezeli to marketingowo nie bedzie to pewnie ten sam poziom. Szkoda bo ta walka byla tak pozadana jak Pac – May lata temu.

    Co do drugiej czesci to bylbym ostrozny. AJ Dysponuje bardzo groznym poldystansem. Takze tym skaczacym i punktujacym moze byc tutaj Fury. Ale who knows co cygan wymysli

    fakt! Dżoszua jest czortem a wdodatku inteligentnym, Wilder vs Joshua chyba straciło sens ostatecznie wczorajszej nocy, ale spece od marketingu może coś wyczarują!

    :roberteyeblinking:  Dobry czas dla boksu bezapelacyjnie!  i jest jeszcze główka Kownacki heheh:cmgkeepgoing:

  36. Koks, wódka, dziwki i inne rozrywki.

    Klasyka. :jimcarrey:

    Boks na najwyższym poziomie to nawet da się oglądać, przyznam.

  37. Panowie SENSACJĄ nie nazwałem wygranej Fury'ego, a sposób zwycięstwa. Kto czytał moje typowanie ten wie dlaczego, dla mnie było to fenomenalne i w życiu bym nie powiedział, że ogra Wildera do jednej bramki, to była deklasacja czy masakracja, jak to mówił Szaranowicz. Plus taki tytuł dużo lepiej idzie w mediach, a też chciałbym trochę zarobić. Fajnie, że dużo osób się włączyło pod live komentarzem, cieszę się 🙂

  38. Fury kozak. Wszystko zaplanowane, celowo najwieksza waga w karierze tak by tlamsic 100 kg Wildera i to bylo ostro widoczne, dodatkowe te delikatne gilotyny na Wilderze, kotre odbieraly mu w chuj tlenu. Szeroki zakres kombinacji w porownaiu do 1,2 Wildera. Całkowita deklasacja. Joshua juz w gacie sra i bedzie pierdolil glupoty by Fury w cug jak najdluzej szedl, ale i tak bedzie bity.

  39. Walka do jednej bramki. Wilder nie pokazał nic czym mógłby zaskoczyć.  Zastanawia mnie to czy jakby naroznik nie rzucił ręcznika to czarny by się obudził. Miewał już takie walki że budził się koło 10 rundy i wygrywal. Tyson też nie był już taki szybki  jak na początku, ale jak widać to wystarczyło.

  40. To nie Wilder jest słaby, tylko Fury jest bardzo dobry.

    Nei twierdzę, że Wilder jest słaby, tylko przeciętny jeżeli chodzi o sprawy techniczne. A Fury zgadzam się jest bardzo dobry

    AJ byc moze bylby nawet faworytem w walce z Wilderem ale przypomne, ze zbil go na kwasne jablko maly grubasek ktory dopiero co wrocil po 2 letniej przerwie i oficjalnie przegral z Josephem Parkerem wczesniej.

    GSP przegrał kiedyś z Serrą. Sporty walki są nieobliczalne, a wypadki chodzą po ludziach.

  41. Nei twierdzę, że Wilder jest słaby, tylko przeciętny jeżeli chodzi o sprawy techniczne. A Fury zgadzam się jest bardzo dobry

    GSP przegrał kiedyś z Serrą. Sporty walki są nieobliczalne, a wypadki chodzą po ludziach.

    Roznica polega tutaj na tym, ze AJ z Ruizem nie przegral wedlug mnie przez przypadek pomimo tego, ze sa osoby ktore tak twierdza. Jestem zdania, ze walka z czerwca 2019 to nie wypadek przy pracy, a obnazenie pewnych slabosci Joshua ktore osoby ktore sledzily jego kariere znaly (podobnie jak slabosci Wildera zostaly obnazone w koncu w efektywny sposob przez Fury'ego). Zbyt duza masa miesniowa ktora utrudniala mobilnosc i dawala AJowi w kosc pod katem kondycji (chocby kontrowersje dotyczace potencjalnie zbyt szybkiego przerwania walki z Takamem podczas gdy AJ z rundy na runde byl coraz slabszy). Przyjmowanie ciosow na sztywno oraz pewne watpliwosci co do szczeki bo wstrzasnal nim w przeszlosci juz Whyte, Povietkin, a Kliczko poslal go na dechy i do dzisiaj trwa debata czy gdyby nie posluchal brata i poszedl zdecydowanie za ciosem to nie wygralby z Anthonym tego pojedynku. Do rewanzowego starcia AJ musial zmienic bardzo wiele i odejsc od swojego standardowego sposobu walki. Nie rozbil Ruiza w pyl tylko go strachliwie wypunktowal, a kto wie co by bylo gdyby nie slabe przygotowanie Andy'ego  (chocby fakt, ze planowali zrzucic wage, a grubasek wniosl na wage 7 kg wiecej niz w pierwszym pojedynku). Tak jak juz pisalem wczesniej, Wilder byl rozczytany i surowy ale jednak potrzeba byla takiego kota jak Fury aby to wyeksploatowac. AJ ma swoje wady ktore w koncu zostaly po prostu uwidocznione przez Andy'ego. Docenmy w koncu i Deontaya i AJa bo obaj jednak udowodnili swoja wartosc i dla mnie sa wielkimi mistrzami o czym swiadcza ich rekordy.

  42. kogo ten placek joshua obchodzi? niech se walczy z usykami i innymi pulevami

    No taka walka to zainteresuje Poza tobą to pewnie cała Anglię i 99 procent fanów boksu

  43. czy sensacja nie sadze w pierwszej walce fury juz byl lepszy i tylko cudem tego nie wygral

    teraz dokonczyl formalnosci

  44. Fun fact:

    Joshua doznal pierwszej zawodowej porazki w walce z Ruizem zostajac zastopowany w 7 rundzie. Kryzys zaczal sie w 3 rundzie kiedy Andy trafil go poteznym ciosem na prawe ucho

    Wilder doznal pierwszej zawodowej porazki w walce z Tysonem Fury zostajac zastopowany w 7 rundzie. Kryzys zaczal sie w 3 rundzie kiedy Tyson trafil go poteznym ciosem na lewe ucho

    Chuja z tego wynika ale sa jakies podobienstwa 😆

  45. Fun fact:

    Joshua doznal pierwszej zawodowej porazki w walce z Ruizem zostajac zastopowany w 7 rundzie. Kryzys zaczal sie w 3 rundzie kiedy Andy trafil go poteznym ciosem na prawe ucho

    Wilder doznal pierwszej zawodowej porazki w walce z Tysonem Fury zostajac zastopowany w 7 rundzie. Kryzys zaczal sie w 3 rundzie kiedy Tyson trafil go poteznym ciosem na lewe ucho

    Chuja z tego wynika ale sa jakies podobienstwa 😆

  46. Nie jestem fanem boksu ale Furego miło się oglądało, wjechal na tronie niesiony przez dupeczki Wilder bezradny w ringu Tyson rozpykał go jak leszcza i ta próba obalenia piekne. I gdzie ta sensacja.

  47. No taka walka to zainteresuje Poza tobą to pewnie cała Anglię i 99 procent fanów boksu

    nienawisc do antka za mna przemawia:fjedzia:

  48. Raczej zrobią Fury/Wilder 3, nawet przerwanie było takie, żeby wzbudzić nieco kontrowersji, Wilder jeszcze "stał" na nogach 😆

    Narożnik rzucił ręcznik, tak więc trudno o kontrowersje

  49. Wszyscy znali słabości Wildera ale nikt nie miał albo umiejętności albo gabarytów żeby je wykorzystać.

    Król Cyganów ma i jedno i drugie.

    Facet ma nieprzeciętną inteligencję i ringowe IQ, to już kolejny dominator ciężkiej na jego rozkładzie.

    Czekam na walkę z AJ, o ile Tyson znowu nie pójdzie w tango 😆

  50. To wejście było zajebiste. Brakuje mi takich rzeczy w UFC.

    One and only …the  Gypsy King !

    Bez niego w HW byłby tylko napinacz Wilder i ugrzeczniony AJ

    :cmgkeepgoing:

  51. Nadrobiłem tę walkę i jezu jaki Wilder był drewniany i wolny. Wiem, że nie można porównywać czasów i er w boksie, ale Tyson w swoim prime (skracanie dystansu, dynamika, balans) by takich Furych, Wilderów czy Joshue to wysłał do szpitala. Kolosy na cieniutkich nóżkach, bez footworku. Wilder fatalny jakby ktoś mu zabrał wszystko. Świetna sprawa dla boksu Fury dobry wariat teraz unifikacja z AJ i będzie święto.

  52. Nadrobiłem tę walkę i jezu jaki Wilder był drewniany i wolny. Wiem, że nie można porównywać czasów i er w boksie, ale Tyson w swoim prime (skracanie dystansu, dynamika, balans) by takich Furych, Wilderów czy Joshue to wysłał do szpitala. Kolosy na cieniutkich nóżkach, bez footworku. Wilder fatalny jakby ktoś mu zabrał wszystko. Świetna sprawa dla boksu Fury dobry wariat teraz unifikacja z AJ i będzie święto.

    Wilder był dużo cięższy tym razem, też nie wiadomo po co, trzeba spytać się jego trenerów.

  53. Jakie to było słabe. Dawno boksu nie oglądałem i dzisiaj przypomniałem sobie dlaczego.

    Pierwsze trzy rundy Fury zakładał duszenie przy każdym klinczu, póżniej trafił w tył głowy i zamroczył Wildera.

    Ktoś powie brudny boks, ja powiem faul.

    a leżenie na macie przez 5 rund jest wciągające ?

  54. Deontay Wilder: "Biorę trzecią walkę z Fury. Mój kostium był za ciężki , z bateriami19 kg, nie miałem po tym nóg, a Tyson mnie nie zranił" – w rozmowie Kevinem Iole (Yahoo Sports).

  55. Deontay Wilder: "Biorę trzecią walkę z Fury. Mój kostium był za ciężki , z bateriami19 kg, nie miałem po tym nóg, a Tyson mnie nie zranił" – w rozmowie Kevinem Iole (Yahoo Sports).

    Nie szukam wymówek, ale kostium był za ciężki…

    Swoją drogą jakim trzeba być dzbanem, żeby przed walką na takim poziomie odjebać się w 20kg zbroję?

  56. Myślę, że te diody wkoło oczu, świecące nie wiadomo ile czasu, też nie pomogły. :razz:ociesznymirek:

  57. Deontay Wilder: "Biorę trzecią walkę z Fury. Mój kostium był za ciężki , z bateriami19 kg, nie miałem po tym nóg, a Tyson mnie nie zranił" – w rozmowie Kevinem Iole (Yahoo Sports).

    Akurat kiedy zaczynałem zapominać skąd się bierze moja niechęć do Wildera.. dawać dla dzbana kolejny nokaut

  58. Tak w ogóle to ten King Latex to jest z uniwersum DC czy z Marvela? 😀

    Wygląda trochę jak Rasalom z filmu "The Keep", efekty też podobne, jak na 1983 przystało 😉

  59. Akurat kiedy zaczynałem zapominać skąd się bierze moja niechęć do Wildera.. dawać dla dzbana kolejny nokaut

    Jaka pogoda na Podlasiu?

  60. Deontay Wilder: "Biorę trzecią walkę z Fury. Mój kostium był za ciężki , z bateriami19 kg, nie miałem po tym nóg, a Tyson mnie nie zranił" – w rozmowie Kevinem Iole (Yahoo Sports).

    :juanlaugh:

    :waldeklaugh:

  61. niestety nie pochodzę ale zawsze napiszę dla jego z fascynacji tamtejszą kulturą

    Szanuję. Jest niewątpliwie fascynująca.

  62. imo i tak przyzwoicie. Walki z tego zestawienia były sto lat temu a PPV kosztowało 80$ xd

    no nie jest zle ale arum liczyl na 2 miliony

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.