
Sebastian Przybysz krótko zareagował na porażkę z rąk Vitaliia Yakymenko na KSW 115 w ten weekend. Sebić przegrał przez niejednogłośną decyzję sędziowską.
Sebastian Przybysz po porażce z rąk Jakuba Wikłacza w 2024 roku wrócił na tron dywizji do 61 kilogramów KSW na początku 2025 roku. Przybysz bronił pasa mistrzowskiego na KSW 115 w ten weekend, kiedy to zmierzył się z Vitaliim Yakymenko. Ukrainiec okazał się lepszy od Polaka i pokonał go przez niejednogłośną decyzję sędziowską. Na swoim profilu na X, Sebić krótko zareagował na utratę tytułu mistrzowskiego.
To nie był mój wieczór. Czułem, że mam świetną formę, ale nie byłem w stanie tego pokazać. Teraz mam chwilę na poukładanie prywatnego życia, a potem wrócę po pas. Jak chcecie mnie cisnąć to proszę. Ten wpis jest do Waszej dyspozycji. Biorę wszystko na klatę.
32-letni Przybysz (14-5-1 MMA) występuje w klatce KSW od 2018 roku. W tym czasie mierzył się z m.in. Antunem Raciciem, Bruno Santosem czy wcześniej wspomnianym Jakubem Wikłaczem. 10 z 14 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Wchodząc do klatki MMA reprezentuje klub Mighty Bulls Gdynia.

























11 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Shark Fights Heavyweight
KSW Welterweight
EFC Africa Flyweight
KSW Featherweight
WSOF Middleweight
PRIDE FC Lightweight
UFC Heavyweight
BAMMA Bantamweight
ONE FC Light Heavyweight
BAMMA Welterweight
ONE FC Welterweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83207/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>