
Renato Moicano zareagował na przegraną na UFC Fight Night 292 z rąk Toma Nolana. Brazylijczyk obiektywnie skrytykował swój występ.
37-letni Renato Moicano wrócił do oktagonu UFC, aby na UFC Fight Night 292 w walce wieczoru zmierzyć się z młodszym Tomem Nolanem. Brazylijczyk został odprawiony przez przeciwnika w trzeciej rundzie przez TKO. Moicano na swoim profilu na Instagramie szczerze ocenił swój występ i pochwalił Nolana.
Szacunek dla Toma Nolana, świetny gość. Myślałem, że wygram z nim, bo oglądałem jego walki, myślałem, że łatwo złapię jego plecy i dzisiaj będę celebrował zwycięstwo… Planujemy, chcemy, żeby coś się wydarzyło, ale to tak nie działa. Co teraz mam zrobić, wkurzyć się na cały świat? Przeklinać sędziego, zacząć wojnę? Przede wszystkim gratuluję rywalowi, on nie jest odpowiedzialny za działania sędziego. Wyszedł tam i zrobił swoją robotę. Był ode mnie lepszy w stójce. Ja jestem od niego lepszy w parterze. ale nie byłem skuteczny w atakach. Nie wykonałem swojego zadania.
Moicano (21-8-1 MMA) w klatce UFC reprezentuje American Top Team. W przeszłości był pretendentem w kategorii lekkiej, ale przegrał z Islamem Makhachevem. W przeszłości wygrywał z m.in. Benoit Saint-Denis, Jalinem Turnerem czy Drew Doberem. Brazylijczyk 11 z 21 wygranych w karierze zdobywał przez poddania. Do walki z Nolanem wchodził jako numer 12. rankingu kategorii lekkiej UFC.
























No replies yet
...wczytuję komentarze...
NoLife FC
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/86167/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>