Gracjan Szadziński zanotował kolejne zwycięstwo w swojej karierze. Na gali FAME 28: Armagedon, która odbyła się 22 listopada w Warszawie, „Gracek” już w pierwszej rundzie rozbił uderzeniami Piotra Bomby.

Mocna wymiana zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Obaj zawodnicy wymienili się kolejnymi ciosami. Szadziński spróbował sprowadzenia, ale Bomba to wybronił. Szybko pojawiła się krew na twarzy „Gracka”. Kolejne mocne ciosy Gracjana Szadzińskiego i „Kapitan Bomba” był już naruszony. Kolejne akcje to kolejne serie ze strony Szadzińskiego, który kontrolował przebieg starcia w stójce i dominował nad swoim przeciwnikiem. Na głowę Piotra Bomby spadały kolejne uderzenia, co w końcu zdecydował się przerwać sędzia.

Gracjan Szadziński wrócił do klatki po dziewięciomiesięcznej przerwie. W lutym na FAME 24 wziął udział w turnieju, w którym uderzeniami rozbił Alana Kwiecińskiego, decyzją sędziów pokonał Piotra Hallmanna, a następnie przegrał przez nokaut w 17 sekund z Alberto Simao. Wcześniej Szadziński wygrywał między innymi z Janem Sirokym i Francesco Moriccą, przegrywał natomiast z Valeriu Mirceą, Wilsonem Varelą i Salimem Touahrim.

Piotr Bomba do tej pory stoczył jedną walkę. W czerwcu 2024 roku na gali CLOUT MMA 5 w pierwszej rundzie rozbił uderzeniami Przemysława Skulskiego w starciu na zasadach MMA.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of tucznik
tucznik

M-1 Global
Lightweight

3,693 komentarzy 16,079 polubień

Na FB się podniecają, że wygrał z 40 letnim totalnym amatorem z którym wszedł w bijatykę jak spod remizy. Wygrał, ale i tak miał rozkwaszoną gębę i nogi się pod nim ugięły po jednym z ciosów.

Jeżeli on się ekscytuje wygranymi z takimi ludźmi to jest to dramat.

Odpowiedz 6 polubień

click to expand...