
Marek Bujło wrócił już do walk po zeszłorocznej przygodzie w organizacji UFC. Teraz 32-latek ma już kolejny cel w swojej karierze – chce zmierzyć się z Denisem Labrygą.
11 kwietnia na gali MFC 1 w Ełku, Bujło udanie wrócił do zawodowego MMA. W drugiej rundzie przez techniczny nokaut wygrał z Dirleiem Broenstrupem, który przegrał szósty pojedynek z rzędu (oraz dziewiąty w ostatnich dziesięciu starciach).
Za pośrednictwem Instagrama Bujło udostępnił wpis, w którym odniósł się do pomysłu zestawienia go z Denisem Labrygą.
– Czuję się wywołany do tablicy po tym, jak Maciek Turski kilka dni temu rzucił na antenie Oktagon Live pomysł mojej walki z Denisem Labrygą. Milczałem, bo priorytetem był dla mnie wczorajszy pojedynek, a więc czas się odnieść teraz, kiedy bitewny kurz już opadł po wygranej. Pochwalam matchmakerską smykałkę Pana redaktora, ciekawa propozycja, zaintrygowała mnie.
– Arbi shamaev, podejmę wyzwanie o każdej porze dnia i nocy, a więc możesz nawet podpisać kontrakt za swojego podopiecznego, bo widocznie tak to u was działa. Nie wnikam, nie moja sprawa. Podobno chcecie za wielką wodę, a więc czas na wyzwania w docelowej formule na dystansie 3 x 5 minut. Dla was nawet zmienię swoje bieżące plany, które obecnie miałem mieć przed sobą na resztę bieżącego roku. Pobijmy się i sprawdźmy, ile prawdy jest w waszych przechwałkach, bo powiedzieć można wszystko, ale na końcu to jedynie klatka dostarcza odpowiedzi. Mnie nadal interesują tylko sportowe wyzwania, a to byłoby jedno z nich. Finalnie oczywiście wszystko zależy wyłącznie od organizacji, ale moje stanowisko już znacie. To jak, zatańczmy? – czytamy w relacji udostępnionej na swoim profilu na Instagramie przez Marka Bujłę.
Marek Bujło (MMA 7-1-0) to były zawodnik UFC. W tej organizacji stoczył jedno starcie – w listopadzie 2025 roku przegrał jednogłośnie na punkty z Denzelem Freemanem. Pojedynek spotkał się z ogromną krytyką ze względu na emocje, a raczej ich brak, podczas starcia. Po tej walce Polak otrzymał ofertę z UFC, którą odrzucił ze względu na kontuzję, na co UFC odpowiedziało zwolnieniem Bujły z kontraktu.
Przed przygodą w UFC Bujło kontynuował serię sześciu wygranych z zędu, podczas której wygrywał w pierwszych rundach między innymi z Tomaszem Kolcunem, Maiconem Douglasem czy Guramim Zviadadzem.
Denis Labryga (MMA 3-1-0) w zawodowym MMA według portalu Sherdog ma na swoim koncie cztery pojedynki. Na HIGH League 6 rozbił ciosami w pierwszej rundzie Konrada Karwata, na Babilon MMA 50 pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej odsłonie Karola Frąckowiaka, na FAME 24 przegrał przez dyskwalifikację z Michałem Pasternakiem, a na FAME 25 wypunktował Jaya’ Silvę na pełnym dystansie.
Oprócz tego Labryga toczy również starcia w innych formułach walki – w kickboxingu wygrywał między innymi z Dawidem Załęckim czy Kamilem Mindą, a także wygrał turniej na gali FAME 26 pokonując kolejno Tomasza Sararę, Alberto Simao i Mateusza Kubiszyna. W ostatniej walce przegrał natomiast jednogłośnie na punkty z Makhmudem Muradovem.


























123 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Light Heavyweight
Jungle Fight Featherweight
BAMMA Flyweight
NoLife FC
Brutaal Heavyweight
UFC Middleweight
Brutaal Heavyweight
Shark Fights Light Heavyweight
UFC Heavyweight
Brutaal Heavyweight
UFC Heavyweight
Jungle Fight Lightweight
Brutaal Heavyweight
PRIDE FC Lightweight
Brutaal Heavyweight
Vale Tudo Championship
BAMMA Flyweight
Brutaal Heavyweight
Brutaal Heavyweight
Brutaal Heavyweight
UFC Light Heavyweight
Brutaal Heavyweight
PRIDE FC Welterweight
Brutaal Heavyweight
PRIDE FC Lightweight
Jungle Fight Heavyweight
Brutaal Heavyweight
UFC Heavyweight
Brutaal Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83878/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>