
Igor Kołacin nie żyje. Smutną informację o odejściu zasłużonego trenera i zawodnika sportów walki przekazał portalowi WP SportoweFakty trener Jakub Sawicki.
– To bardzo smutna informacja. Zadzwoniła do nas siostra Igora i przekazała, że prawdopodobną przyczyną śmierci były problemy z sercem. Na ten moment nic więcej nie wiadomo. Igor współpracował z nami od pierwszego dnia istnienia klubu, czyli od ponad 20 lat. Wychował wielu następców. Był trenerem nie tylko o wielkich umiejętnościach, ale także z rozległą wiedzą na temat sportów walki. Ciężko cokolwiek powiedzieć w takiej chwili. Wszyscy w klubie jesteśmy w szoku – powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty Jakub Sawicki z klubu Copacabana.
Igor Kołacin na swoim koncie miał między innymi walki w MMA oraz kickboxingu. W mieszanych sztuk walki zadebiutował w lipcu 2004 roku na gali KSW 2, gdzie przegrał z Michałem Chmielewskim. W kolejnych latach wygrywał on w MMA z takimi rywalami, jak Grzegorz Jędrzejewski, Artur Muszyński czy Grzegorz Polowniak, przegrywał natomiast z Marcinem Zontkiem, Krzysztofem Kułakiem i Martinem Zawadą. Na zasadach kickboxingu natomiast widzieliśmy jego starcia w marcu 2010 roku na K-1: Poland 2010, gdzie przegrał z Marco Aschenbrennerem oraz na FEN 11 w marcu 2016 roku, gdzie pokonał Krzysztofa Pietraszka.
Dziś w nocy zmarł Igor Kołacin. Za wcześnie Igor…😢 pic.twitter.com/9RVGSvAiDd
— Łukasz Jurkowski (@Jurasmma) May 7, 2026
Właśnie dotarła do mnie smutna wiadomość. Zmarł Igor Kołacin, polski zawodnik i trener sportów walki
— Artur Mazur (@Art_Mazur) May 7, 2026


























