Takie nagranie raczej nikogo nie zdziwi. Derrick Lewis opublikował krótki filmik z momentu, gdy odebrał telefon od Dany White’a w sprawie walki na UFC w Białym Domu (UFC Freedom Fights 250). Amerykanin bez zastanowienia zaakceptował pojedynek.

Pojedynek Derricka Lewisa z Joshem Hokitem został zestawiony podczas gali UFC 327 chwilę po wygranej Hokita z Curtisem Blaydesem. Jak zdradził Dana White, Trump zapytał go, czemu w karcie walk gali UFC Freedom Fights 250 nie ma Derricka Lewisa. Szef UFC chwycił za telefon, zadzwonił do Lewisa, a ten oczywiście był zainteresowany występem. Po niesamowitej walce w kategorii ciężkiej pomiędzy Joshem Hokitem a Curtisem Blaydesem, zwycięzca został zapytany o taki pojedynek jeszcze przed tym, jak został przewieziony do szpitala. Chwilę później Dana White za pośrednictwem transmisji na żywo, że starcie oficjalnie trafia do karty walk.

Teraz zobaczyliśmy też to, jak sytuacja wyglądała ze strony Derricka Lewisa. Zawodnik opublikował krótkie nagranie, w którym White zwrócił się do niego.

Siedzę koło prezydenta i po walce Josha Hokita spojrzał na mnie i zapytał – dlaczego Derrick Lewis nie jest na karcie walk gali w Białym Domu? – zaczął Dana White.

Derrick Lewis odpowiedział śmiechem.

Przysięgam na Boga. Powiedziałem, że to załatwię. Czy chcesz być na gali w Białym Domu? – zapytał White.

Amerykanin odpowiedział bez zastanowienia.

Chcę być na gali w Białym Domu. Doceniam to – powiedział Lewis bez sekundy zawahania.

Josh Hokit (MMA 9-0-0) za zwycięstwo na gali UFC 327 otrzymał podwójny bonus – 100 tysięcy dolarów za występ wieczoru oraz 100 tysięcy dolarów za walkę wieczoru. Do jego wypłaty zostało więc dopisane 200 tysięcy dolarów za fenomenalny występ.

Była to dopiero trzecia walka Hokita w UFC. Kontrakt z organizacją Amerykanin wywalczył w sierpniu 2025 roku, pokonując Guilherme Uriela w drugiej rundzie podczas Dana White’s Contender Series. W kolejnych starciach pod szyldem UFC Hokit pokonywał w pierwszych rundach Maxa Gimenisa i Denzela Freemana, a jednogłośną decyzją sędziów pokonał teraz Curtisa Blaydesa.

Derrick Lewis (MMA 29-13-0) to legenda UFC. Na swoim koncie w tej organizacji ma już 31 pojedynków, z których 20 wygrał i 11 przegrał. 41-latek w ostatnich latach przeplatał przegrane z wygranymi – pokonywał między innymi Rodrigo Nascimento, Marcosa Rogerio de Limę czy Tallisona Teixeirę, przegrywał natomiast z Waldo Cortesem-Acostą, Jailtonem Almeidą czy Sergheiem Spivaciem.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

Bellator
Heavyweight

4,879 komentarzy 11,687 polubień

Czarna Bestia zawsze mile widziana :conorsalute:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Kukul24
Kukul24

Bellator
Heavyweight

4,889 komentarzy 4,490 polubień

Największy stan w usa(wiem o alasce) musiał mieć swojego przedstawiciela na tej gali.

Odpowiedz polub

Z
Zdenek dawny daszek;)

Brutaal
Heavyweight

619 komentarzy 480 polubień

Czarna Bestia zawsze mile widziana :conorsalute:

Czarny Czarnuch ten filmik to mnie sie wydaje ze ia Dejna cos tam równo mowi i niby kto nagrywał i wiedział ze bedzie tel ? Chyba ze Czarna bicz nagrywa go 24/h taki jebany czarny "big fucker Brother White house"

Odpowiedz polub