Michał Królik odniósł szybkie zwycięstwo na gali FAME 27, która odbyła się 6 września w Gliwicach. „Matrix” już w pierwszej rundzie pokonał Alana Kwiecińskiego przez przerwanie lekarza.

Na początku walki Michał Królik został ukarany odjęciem jednego punktu za to, że nie pojawił się na odprawie sędziowskiej przed galą.

Szybko ruszył do przodu „Matrix” od pierwszych sekund. Początkowo Alan Kwieciński nie panikował przy otrzymywaniu uderzeń, ale w pewnym momencie Michał Królik trafił bardzo czysto na głowę szybkim sierpem, po którym „Alanik” zaczął się chwiać. Kolejne ciosy Królika i Kwieciński osunął się na matę. Sędzia rozpoczął liczenie, Alan Kwieciński podniósł się, ale na jego głowie pojawiło się rozcięcie. W klatce po chwili pojawił się lekarz, który zdecydował się zatrzymać pojedynek.

Michał Królik stoczył drugą walkę w 2025 roku – wcześniej w kwietniu pokonał na punkty w kickboxingu Ludeka Gregusa. Wcześniej „Matrix” stoczył pojedynek na gali KSW Epic, gdzie jednogłośną decyzją sędziów przegrał z Vaclavem Sivakiem na zasadach muay thai.

Alan Kwieciński przegrał trzecią walkę z rzędu. W poprzednich starciach przegrywał w pierwszych rundach z Gracjanem Szadzińskim i Bartoszem Szachtą. Przed tym starciem na zasadach MMA wygrał przez poddanie z Bartoszem Szachtą.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,773 komentarzy 76,199 polubień

Anal Kwieciński przegrał?

Ależ zaskoczenie.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Draniu
Draniu

Maximum FC
Featherweight

1,479 komentarzy 1,892 polubień

Ja nie wiem co powiedzieć :zakręcony:
Pomijam tematy typu kto to ogląda a już tym bardziej co trzeba mieć w głowie żeby kupować PPV z frikami. Te gale są tak nudne i przewidywalne ze każdy sam sobie może wytypować wynik. Wystarczy kierować się logika nie sympatia do danego patofrika. Kwiecinskiego biją wszyscy od zawsze. Jak coś wygrał to zupełnie przypadkiem a teraz wymarzył sobie dostać wpierdol od kogoś kto sportow walki polizał. Było bardziej niz pewne ze zderzy się ze ściana. Kwiecinski to dobry chlopak. Dobry ziomek do melanżu czy imprezowania. Ale zawodnik z niego żaden. Nie był nie jest i nie będzie.

Odpowiedz polub

Avatar of Lorenzo Lamas
Lorenzo Lamas

EFC Africa
Featherweight

2,771 komentarzy 5,375 polubień

Bumer wyjaśniony! :applause: :beer::gospeldance:

Odpowiedz polub