Już 2 sierpnia Mateusz Rębecki wejdzie do klatki UFC, by zmierzyć się w niej z Chrisem Duncanem. Dla Polaka będzie to pierwsza walka w 2025. Rok temu stoczył genialną, pamiętną i krwawą bójkę z Myktybekiem Orolbaiem. Szkot jednak jest na większej fali zwycięstw i od czasu porażki z Manuelem Torresem, zdążył poddać dwóch rywali. Druga walka wieczoru jutrzejszej gali zapowiada się naprawdę dobrze. Oto jak redakcja MMARocks typuje to wydarzenie:

Dla naszych czytelników, którzy nie są jeszcze zarejestrowani w STS, przygotowaliśmy ofertę, w której z kodem MMAROCKS można zgarnąć 760 złotych (bonusy od trzech pierwszych wpłat, bonusy za wykonanie zadań, zakład bez ryzyka). Szczegóły po kliknięciu tutaj. 👈

Mateusz Rębecki vs Chris Duncan

Jacek Łosak: Mateusz Rębecki jest wskazywany jako duży faworyt zbliżającego się starcia z Chrisem Duncanem, ale nie sądzę, aby miał mieć łatwą przeprawę ze Szkotem. Panowie są klubowymi kolegami z maty ATT, jednak nigdy nie mieli okazji z sobą trenować, więc dopiero w oktagonie spotkają się po raz pierwszy w walce. Polak wydaje się być bardziej przekrojowym zawodnikiem i myślę, że jego umiejętności zapaśnicze powinny w tym pojedynku przeważyć szalę. Duncan natomiast lubi napierać w stójce i właśnie w tej płaszczyźnie może zagrozić Polakowi. Jeśli Rębecki nie pójdzie ze Szkotem na otwarte wymiany, a uda mu się go obalić, powinien wygrać. Myślę jednak, że starcie zakończy się na pełnym dystansie, chociaż Mateusz wydaje się być bardzo zmotywowany przed tym pojedynkiem i zapowiada fajerwerki w klatce.

Michał Tkaczuk: Druga najważniejsza walka wieczoru gali UFC to zawsze spory zaszczyt, nawet jeśli mowa o gali w obiekcie UFC Apex. Pojedynek w kategorii lekkiej dwóch zawodników, którzy bardzo lubią kończyć swoje starcia przed czasem. Mało tego – obydwaj mają po dwie porażki i obydwie poniesione przed czasem. Duncan jest bardziej stójkowiczem, choć w UFC pokazał, że należy uważać na jego duszenie gilotynowe. Mateusz, który ma przyzwoite zapasy, będzie musiał zatem uważać w klinczu. Rębecki to zawodnik bardziej wszechstronny niż jego rywal, a ponadto wydaje się bardziej zwinny. Szkot ma natomiast lepsze warunki fizyczne, więc Polak musi uważać w stójce. Mimo wszystko myślę, że Rębecki sprowadzi swojego rywala do parteru i tam go ubije w drugiej rundzie.

Jakub Madej: To będzie bardzo wymagający rywal dla Polaka. Chris Duncan pokazał już, że bardzo dobrze radzi sobie w każdej płaszczyźnie, a ostatnie wygrane przez poddania to dowód na to, że w parterze może być sporym zagrożeniem. Duncan nie ma zbyt dobrej obrony przed sprowadzeniami i to będzie się starał wykorzystywać Mateusz Rębecki. Polak po każdym obaleniu będzie musiał być jednak bardzo uważny, bo rywal z pewnością będzie szukał poddań za wszelką cenę. Nie wydaje mi się, żeby to starcie toczyło się w stójce. Po ostatniej świetnej walce Polaka, stawiam na jego wygraną, ale wydaje mi się, że będzie to bardzo bliski pojedynek, który może zakończyć się decyzją sędziów. Rębecki powinien jednak punktować rywala sprowadzeniami i jeśli nie da się złapać w żadne poddanie, to możemy zobaczyć kolejne ważne zwycięstwo Polaka w UFC. Typ: Mateusz Rębecki decyzją sędziów.

Krzysztof Kordys: Czołowy polski zawodnik kategorii lekkiej powróci do startów po znakomitym starciu z Myktybekiem Orolbaiem, które znalazło się w gronie najlepszych walk 2024 roku. Tym razem Mateusz zmierzy się z pochodzącym ze Szkocji Chrisem Duncanem. Dotychczasowe kariery obu zawodników w UFC prezentują się podobnie. Podpisanie kontraktu z największą organizacją MMA na świecie po udanym występie na gali Contender Series, a od tego czasu rekord w oktagonie wynoszący 4-1. W roli faworyta w tym zestawieniu znajduje się Rębecki. Po stronie Duncana będą wzrost oraz znaczna przewaga zasięgu. Szkot potrafi mocno uderzyć, a także zagrozić poddaniem. Uchodzi za specjalistę od gilotyn, w ten sposób wygrywał dwa ostatnie pojedynki, więc Polak będzie musiał zachować wyjątkową czujność przy ewentualnych obaleniach. Uważam jednak, że Rębecki miał okazję mierzyć się z lepszymi zawodnikami i ostatecznie pokona rywala podczas nadchodzącego wydarzenia. Mateusz walczy agresywnie, jest wszechstronny, a dzięki swoim ofensywnym i defensywnym zapasom powinien decydować o płaszczyźnie, w której będzie toczył się ten bój. Chris potrafi zostawić lukę w obronie, a w starciu z Mateuszem może go to słono kosztować. Spodziewam się intensywnej, emocjonującej walki, która skończy się przed czasem. Rębecki przyzwyczaił już do tego swoich fanów, osobiście typuję zwycięstwo Polaka przez techniczny nokaut. Typ: Mateusz Rębecki przez TKO, runda 2

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of GSPG
GSPG

Maximum FC
Bantamweight

1,418 komentarzy 3,735 polubień

No i bajka :conorsalute:

Odpowiedz polub

Avatar of Shoocker
Shoocker

Lejdis Fajt Najt

9,016 komentarzy 23,722 polubień

Kiedyś to były typowania redakcji :płacz:

Odpowiedz polub