lesnar-hunt-esther-lin
(fot. Eshter Lin/MMAFighting.com)

Szok po wpadce dopingowej Brocka Lesnara (której wszyscy się spodziewali) jeszcze nie opadł, a oliwy do ognia ciągle dolewa Mark Hunt, który przegrał na UFC 200 z głównym bohaterem tej afery. Mark za pośrednictwem Twittera wspomniał, że chce zabrać Lesnarowi wszystko co zarobił, a według oficjalnych danych jest to kwota rzędu 2,5 miliona dolarów.

Cóż, chciałem połowę, ale zmieniłem zdanie i oszuści powinni gówno dostać. Chcę wszystko, oszuści nie zasługują na nic.

Wcześniej za pośrednictwem swojej strony internetowej, Hunt wspominał, że chce połowę tego co dostał Lesnar i zagroził, że jeśli UFC nie rozwiąże tego problemu, to będzie dążył do zwolnienia z największej na świecie organizacji MMA.

Widziałem, że Brock zarobił miliony na tej walce. Więcej niż ktokolwiek. Chcę wiedzieć co oni (UFC) zrobią teraz z Brockiem. Jeśli nie zrobisz wagi, to karzą cię przekazaniem 20% z wypłaty dla rywala. Jeśli zostałeś złapany na oszukiwaniu to powinieneś stracić całość wypłaty.

Powiedziałem prezydentowi UFC Danie White, że chcę połowę zarobków Brocka. Powiedziałem mu też, że chcę żeby mnie zwolnił z UFC jeśli nie rozwiążą tego problemu.

Mark w ostatnich latach trzykrotnie walczył już z zawodnikami, którzy wpadli na testach antydopingowych. Jego rywalami na wspomagaczach byli: Antonio Silva, Frank Mir i teraz Brock Lesnar.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.