Martin Lewandowski i Mariusza Pudzianowski

Mariusz Pudzianowski (MMA 13-7, 1NC), który podczas gali KSW 51, po ciężkim boju pokonał Erko Juna (3-1), miał w tym starciu sporo problemów z rywalem. Zaraz po walce jeden z szefów KSW, Martin Lewandowski, zwrócił uwagę na to, że nie był do końca zadowolony z dyspozycji Mariusza.

Zobacz również: Po kontuzji nogi „Pudzian” wraca do formy i nie odpuszcza na treningu

W najnowszej rozmowie z Pawłem Wyrobkiem dla MMA Rocks, Martin Lewandowski odniósł się do sprawy i powiedział, że rozmawiał później też z samym Mariuszem.

Była rozmowa z „Pudzianem”. Byliśmy z sobą pokłóceni bardzo długo. Gdzieś tam u siebie na Instagramie wrzuciłem relację, że między nami jest już sztama. Ale faktycznie pluliśmy na siebie przez długi okres tak na poważnie. Wydaje mi się, że zasłużyłem i on i ja na to, że po tylu latach wspólnej pracy możemy sobie czasami powiedzieć rzeczy, które są niemiłe. I pierwszy raz może publicznie pozwoliłem sobie na jakąś krytykę jego osoby, ale ja, nie wchodząc w szczegóły, poczułem się przez niego po prostu oszukany i ta moja frustracja wyszła podczas wywiadów i później mu to w prywatnej rozmowie powiedziałem dlaczego tak, a nie inaczej się zachowałem.

Martin Lewandowski dodał też, że Mariusz dokonała zmian w swoich przygotowaniach. Kończąc natomiast temat samego konfliktu, spuentował go na wesoło i z przymrużeniem oka.

Mariusz zmienia część elementów w przygotowaniach, co mnie cieszy. Jest facetem,który sam potrafi się mobilizować i to jest w nim super cenne. Nie trzeba go jakoś specjalnie stymulować i motywować, bo jest zmotywowany, tylko czasem jak każdy wpada w pewne schematy i powiela je. I na to chciałem Mariuszowi zwrócić uwagę. Przegadaliśmy to sobie. Daliśmy sobie po pysku i już jest ok.

85 KOMENTARZE

  1. Zapewne Martin zasugerował trenowanie w profesjonalnym klubie MMA a nie u siebie ściągając jakiś Nonamów.

    I widać że Mario pojawił się w WCA. I bardzo dobrze, z Mirkiem chyba już się nie dogadają chociaż ten wariat mógłby podejść do Mariusza bardziej indywidualnie wydaje mi się i może Mariusz po tylu latach by więcej słuchał a mniej łapał i rzucał. Tak czy inaczej w WCA pomiędzy ludźmi w branży i tak o wiele lepiej niż dalej samemu w piwnicy z przekonaniem że sam się nauczę. Niestety to nie tak proste jak podnoszenie ciężarów do góry. Szkoda że Mariusz to zrozumiał na końcu a nie początku kariery w MMA.

    I mówię to jako człowiek który bardzo ceni osiągnięcia Mariusza w sportach siłowych oraz jego zapał do pracy przez tak długi okres gdzie gości nic nie musi ale chce.

  2. @Piotraski

    A skąd wiemy, że on to zrozumiał ? Bo w ostatniej walce nie widziałem jakiś kolosalnych zmian

    Przecież ostatnią walkę stoczył w Chorwacji, a dopiero pozniej gadali. Po tej rozmowie jeszcze nie walczył 🙂

  3. Ja pierdolę, serio męczycie już tymi dwoma włodarzami bardziej niż ten koronawirus cały.

    Edit: A chuj z nimi zresztą.

  4. Ja pierdolę, serio męczycie już tymi dwoma włodarzami bardziej niż ten koronawirus cały.

    Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

  5. Lewandowski niezły fighter, pierw chciał liściowac Gamrota teraz poszedł na wymianę z Pudzianowskim. Niech leb sam się da na rozpiskę bo widać bunczuczny jest mocno.

  6. Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

    no i tory były złe.

  7. Daliśmy sobie po pysku

    Czyli potwierdza sie to co wiedzielismy od poczatku. Mariusz ma slaby cios.

    Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem.

    W sumie siedzi chyba w domu jakby co :shy:

  8. no i tory były złe.

    A podwozie?

    Pudzian tyle im dał, że gość wstydziłby się w ogólę kiedykolwiek na niego zająknąć.

    Tak, Mario też na tym zarobił, ale różnica jest taka, że Mario bez KSW by sobie poradził i zarabiał miliony gdzie indziej a KSW bez Mariusza by sobie nie poradziło. Jak mawia pewien gość – „frajerstwo dekady”.

  9. Daliśmy sobie po pysku

    Jak by Mariusz dał mu po pysku, to by mu taca z proszkiem spadła :suchykarol:

    Chyba że literówka i zamiat "po" miało być "do" :neildegrassewhoa:

  10. Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

    Syndrom izolacji:fjedzia:

  11. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

    Nie zmyślaj chłopie.

    Coś cieniutką skórę ma Pan Redaktor. Mała krytyka odnośnie rozkladania kazdego wywiadu na części pierwsze, tworzenie o nich kilku tematów i już wielkie oburzenie. Tylko czemu? Skoro to właśnie robicie i jest to męczące?

    Każdy widział, że zrobiłeś live z Lewandowskim, każdy widział, że Kawulski był u Borka. Kto chcial to ogladal, a kto nie, to morda w kubeł i ma filtrować tematy na pierwszej stronie?

  12. Nie zmyślaj chłopie.

    Coś cieniutką skórę ma Pan Redaktor. Mała krytyka odnośnie rozkladania kazdego wywiadu na części pierwsze, tworzenie o nich kilku tematów i już wielkie oburzenie. Tylko czemu? Skoro to właśnie robicie i jest to męczące?

    Każdy widział, że zrobiłeś live z Lewandowskim, każdy widział, że Kawulski był u Borka. Kto chcial to ogladal, a kto nie, to morda w kubeł i ma filtrować tematy na pierwszej stronie?

    Są użytkownicy na tym forum, którzy chcą czytać takie streszczenia z dwugodzinnych wywiadów to raz. Dwa, moja skóra ma się dobrze, ale najgłośniej krzyczą Ci, co nic nie robią. O czym więc Pan szanowny chciałby przeczytać dziś artykuł, bo jak nie trudno zauważyć, świat stanął w miejscu i nic w świecie sportów walki się nie dzieje. Napisz o czym chciałbyś przeczytać, a ktoś z nas na pewno spełni Twoją prośbę. :robertmakeup:

  13. Są użytkownicy na tym forum, którzy chcą czytać takie streszczenia z dwugodzinnych wywiadów to raz.

    O to to. Nie zawsze mam czas i chęci słuchać tak długich wywiadów,

    ale jestem wdzięczny za streszczenia w formie pisemnej, bo przeczytanie zajmuje dosłownie chwilę.

  14. Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

    Źli włodarze. :roberteyeblinking:

  15. Ciekawi mnie kto bedzie ciagnal KSW w perspektywie paru lat do przodu z Polski, Pudzian Pudzianem , ale KSW tez fajnie trafiło, bo pamiętam jak duzo osób jarało sie Blachowiczem,Mamedem czy Materla. Mam wrażenie, ze obecnie nie ma nikogo takiego, najblizszy tego jest Narkun ale moim zdaniem hype owo to nie jest ta 3 co wymieniłem, Gamrota nie licze bo jak  skonczy mu sie kontrakt na papierze to zwieje za ocean.

  16. Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

    No tak, nie powinienem atakować posłańca, przepraszam. To jak z nim będziesz rozmawiał następnym razem, weź mu po prostu powiedz, żeby zamknął ryja.

  17. No tak, nie powinienem atakować posłańca, przepraszam. To jak z nim będziesz rozmawiał następnym razem, weź mu po prostu powiedz, żeby zamknął ryja.

    Mam lepszy pomysł. Jak kiedyś będziesz miał okazję spotkać tych wszystkich ludzi, których tak nie lubisz, to podejdź do nich i po prostu im to powiedz 😉

  18. Mam lepszy pomysł. Jak kiedyś będziesz miał okazję spotkać tych wszystkich ludzi, których tak nie lubisz, to podejdź do nich i po prostu im to powiedz 😉

    Jest ich tylko dwóch. I tylko oni raczą to forum mądrościami od 2 tygodni. Festiwal chamstwa, arogancji i prostactwa. To forum zasługuje na więcej.

  19. Czytam i czytam co wy tu piszecie i to jest masakra. Prawda jest jedna, gdyby K&L nie byli prostakami i nie kłamali oraz zachowywaliby minimalny szacunek do odbiorców to nikt by po nich nie jechał a tak to nie ma co się dziwić, że niektórzy mają dość i punktują kłamstwa tego duetu.

  20. KSW bardziej potrzebuje Pudziana, niż on KSW. 42-letni facet będzie treningi traktował relaksacyjnie i nic mu nie zrobią. Lewandowski niech szuka nowej lokomotywy, a nie pierdoli głupot. No, w sumie znalazł Ugonoha. Zobaczymy co z tego wyjdzie!

  21. Ciekawi mnie kto bedzie ciagnal KSW w perspektywie paru lat do przodu z Polski, Pudzian Pudzianem , ale KSW tez fajnie trafiło, bo pamiętam jak duzo osób jarało sie Blachowiczem,Mamedem czy Materla. Mam wrażenie, ze obecnie nie ma nikogo takiego, najblizszy tego jest Narkun ale moim zdaniem hype owo to nie jest ta 3 co wymieniłem, Gamrota nie licze bo jak  skonczy mu sie kontrakt na papierze to zwieje za ocean.

    A tam Narkun. Janusze raczej go nie znają. Zostają Ugonoh i Szpilka. Potem zwiną cyrk i będzie koniec. Kelner będzie się produkował w związku, a Kawul szukał frajera co wyłoży kasę na ósmy sequel Underdoga.

  22. Szanowny Panie Mariuszu,

    przepraszam za wywiady po gali. Mam nadzieje, że Pan rozumie, że chodziło tylko o PR, wzoruje się na Dana White. Proszę się nie gniewać. Chcę być bad boy'em z brodą – podobno to nabija wyświetlenia. A jak inni zawodnicy zobaczą, że Panu sie postawiłem to sobie z gnojkami łatwiej poradzę.

    Jak tylko Pan będzie miał czas to proszę przyjechać do naszej siedziby. Dostosujemy się. Mamy już listę przeciwników: do wyboru do koloru. Na pewno będzie się Pan czuł z nimi bezpiecznie w klatce.

    Mając 50 lat będzie Pan u nas wygrywał.

    Z wyrazami dozgonnej wdzięczności

    Naczelny Związkowiec xD

  23. Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

    Heh przecież istniejecie dzięki temu, że ktoś tu wchodzi i czyta te artykuły. Bez użytkowników forum, którzy nabijają wam wyświetlenia ta stronę by nie istniała. Wiec po co takie babskie fochy?

  24. Szanowny Panie Mariuszu,

    przepraszam za wywiady po gali. Mam nadzieje, że Pan rozumie, że chodziło tylko o PR, wzoruje się na Dana White. Proszę się nie gniewać. Chcę być bad boy'em z brodą – podobno to nabija wyświetlenia. A jak inni zawodnicy zobaczą, że Panu sie postawiłem to sobie z gnojkami łatwiej poradzę.

    Jak tylko Pan będzie miał czas to proszę przyjechać do naszej siedziby. Dostosujemy się. Mamy już listę przeciwników: do wyboru do koloru. Na pewno będzie się Pan czuł z nimi bezpiecznie w klatce.

    Mając 50 lat będzie Pan u nas wygrywał.

    Z wyrazami dozgonnej wdzięczności

    Naczelny Związkowiec xD

    A mnie się zdaje, że Pudzianowski odejdzie niedługo na emeryturę albo zajmie się rajdami jakimiś, a oni w swoim stylu wyleją na niego wiadro pomyj, jak to się na nim zawiedli i czują się skrzywdzeni i oszukani.

  25. Heh przecież istniejecie dzięki temu, że ktoś tu wchodzi i czyta te artykuły. Bez użytkowników forum, którzy nabijają wam wyświetlenia ta stronę by nie istniała. Wiec po co takie babskie fochy?

    Aaa czyli to nobilituje do tego, że każdy może pisać co mu sie podoba? Dla mnie jest jednak różnica między czytaniem i merytoryką, a przywalaniem sie do wszystkiego dookoła. Mało ważne, każdy ma swoje życie.

  26. Aaa czyli to nobilituje do tego, że każdy może pisać co mu sie podoba? Dla mnie jest jednak różnica między czytaniem i merytoryką, a przywalaniem sie do wszystkiego dookoła. Mało ważne, każdy ma swoje życie.

    Dokładnie każdy ma swoje zdanie oraz mamy wolność słowa, więc w czym problem? Bo tu widać takie trochę zapętlenie wokół własnego ogona, aby tylko obronić Lewandowskiego.

  27. Dokładnie każdy ma swoje zdanie oraz mamy wolność słowa, więc w czym problem? Bo tu widać takie trochę zapętlenie wokół własnego ogona, aby tylko obronić Lewandowskiego.

    Tu nie chodzi o ten konkretny temat. Ja wiem, że tu w dużej mierze jest specyficzna społecznosc (nie jestes tu od dzis wiec wiesz o czym mowa), która nakręca się żartami poziomu ameby i nic z tym nie zamierzam robić, ale mi akurat chodzi o całokształt komentowania naszej "pracy" w oczach wielu. Nie podoba sie, to nie komentuj. Mi jest szkoda czasu i energii żeby komuś napisać "chujowe, pozdrawiam", ale z drugiej strony zaczynam rozumieć, że dla niektórych to w pewien sposób dowartościowanie swojego nudnego życia.

  28. Tu nie chodzi o ten konkretny temat. Ja wiem, że tu w dużej mierze jest specyficzna społecznosc (nie jestes tu od dzis wiec wiesz o czym mowa), która nakręca się żartami poziomu ameby i nic z tym nie zamierzam robić, ale mi akurat chodzi o całokształt komentowania naszej "pracy" w oczach wielu. Nie podoba sie, to nie komentuj. Mi jest szkoda czasu i energii żeby komuś napisać "chujowe, pozdrawiam", ale z drugiej strony zaczynam rozumieć, że dla niektórych to w pewien sposób dowartościowanie swojego nudnego życia.

    Myślę że czas skończysz myśleć o użytkownikach jako o ludziach wielbiacych żarty na poziomie ameby, wiecznych hejterach i spojrzeć jak na ludzi którym zależy na tym portalu, którzy w jakiś spsosb chcą mieć na niego wpływ 🙂 Jak ktoś poświęca czas na zalogowanie się i komentarz to jednak musi choc trochę mu zależeć. Na miliony innych portali które są chujowe, mało kto reaguje. Pozdrowienia

  29. Daliśmy sobie po pysku i już jest ok.

    Powtórzę klasyka:

    Jakby Ci Mariusz przyjebał liścia to by Ci tace z rąk wypadły.

  30. Tu nie chodzi o ten konkretny temat. Ja wiem, że tu w dużej mierze jest specyficzna społecznosc (nie jestes tu od dzis wiec wiesz o czym mowa), która nakręca się żartami poziomu ameby i nic z tym nie zamierzam robić, ale mi akurat chodzi o całokształt komentowania naszej "pracy" w oczach wielu. Nie podoba sie, to nie komentuj. Mi jest szkoda czasu i energii żeby komuś napisać "chujowe, pozdrawiam", ale z drugiej strony zaczynam rozumieć, że dla niektórych to w pewien sposób dowartościowanie swojego nudnego życia.

    Ja też tu jestem długo, może dłużej niż Ty, szanuj tę społeczność skoro tu jesteś, skup się na tych którzy od lat czynia to forum interesującym miejscem, a nie na tych mialkich. Wielu zajebistych uzytkownikow tu bylo, wielu jest a jak bedzie to zobaczymy, macie na to wplyw jako redakcja. Nie hejtuj tej społeczności, nawet w tak zakamuflowany sposób, piętnuj niepożądane zachowania co najwyżej. Skoncetruj uwagę na pozytywnych aspektach.

  31. Aaa czyli to nobilituje do tego, że każdy może pisać co mu sie podoba? Dla mnie jest jednak różnica między czytaniem i merytoryką, a przywalaniem sie do wszystkiego dookoła. Mało ważne, każdy ma swoje życie.

    Tak, każdy może sobie pisać co mu się podoba, chyba że zaczniecie usuwać komentarze jak macie to w zwyczaju. Proponuje wyłączyć możliwość komentowania i wtedy nie będziesz musiał czytać żartów na poziomie ameby. Aaaa zapomniałem, forum musi być bo przecież wyświetlenia same się nie nabija. A następnym razem jak będziecie się chwalić 40 mln wejść, to piszcie, ze połowa to wejścia ameb.

  32. A mnie się zdaje, że Pudzianowski odejdzie niedługo na emeryturę albo zajmie się rajdami jakimiś […]

    Stawiam na skoki jednak. :jimcarrey:

  33. A mnie się zdaje, że Pudzianowski odejdzie niedługo na emeryturę albo zajmie się rajdami jakimiś, a oni w swoim stylu wyleją na niego wiadro pomyj, jak to się na nim zawiedli i czują się skrzywdzeni i oszukani.

    Szanowna redakcjo,

    odpowiadam na prośbę o komentarz w sprawie odejścia Pudziana z mojej federacja, a nie organizacji.

    To jest zwykły gnojek. Tchórz, obsrał się. Ciągle wybierał sobie rywali, razem mu całą rywali musieliśmy dawać. Serce do walki wielkości ziarenka groszku.

    Chciał być zawodnikiem sportów walki, daliśmy mu szansę, a później się okazało, że chciał sobie tylko od czasu do czasu pobić kogoś, a nie walczyć. Trenował w tej swojej szopie.

    FameMMA to jest jego miejsce. Nawet w klatce nie zachowywał się jak mężczyzna.

    Kawał gówna i nic więcej.

    Pozdrawiam szanowną redakcje

    Naczelny Związkowiec

    W tworzeniu tekstu zostały wykorzystane teksty używane przez hejtera oraz teksty jego idola, którego próbuje kopiować. Tekst nie miał na celu urażenia Pana Pudziana

  34. Wychodzi na to że największym wojownikiem i prawilniakiem w KSW jest Pan Martin.

    Z Pudzianem se dał po pysku, Gamera chciał gasić liściem. Wokół ciśnie od frajerów…

    Sztywniutko

  35. Wybacz, że nie jesteśmy w stanie zrobić wywiadu z Daną Whitem. Męczycie to wy tym waszym marudzeniem w każdym temacie. Tak źle, tak niedobrze, to do poprawy, zły wywiad, zły reporter, źle skonstruowane zdanie, zły mikrofon, zły kadr, zła interpunkcja.

    skoro sam zauważasz tyle rzeczy do poprawy, to nie ma się chyba co dziwić, że ktoś inny też na to zwraca uwagę? 😀

    Niech leb sam się da na rozpiskę bo widać bunczuczny jest mocno.

    to by mogła być REKORDOWA rozpiska 😀

  36. Ja wiem, że tu w dużej mierze jest specyficzna społecznosc, która nakręca się żartami poziomu ameby

    Nawet nie wiem jak się do tego odnieść, ale chyba odniosę się w sposób zdecydowany, bo muszę bronić moich ludzi.

    Nie wiesz o czym mówisz, człowieku.

    i nic z tym nie zamierzam robić

    Przede wszystkim nie możesz nic z tym zrobić.

    ale mi akurat chodzi o całokształt komentowania naszej "pracy" w oczach wielu.

    Dlaczego użyłeś cudzysłowu? Praca to praca. Chyba że sam masz wątpliwości jak nazwać to co robisz.

    Nie podoba sie, to nie komentuj.

    Poważnie? Będziesz nam teraz mówił kiedy możemy się odzywać? Wiesz w ogóle jak działa… świat?

    dla niektórych to w pewien sposób dowartościowanie swojego nudnego życia

    Jesteś kompletnie niepoważny.

  37. Dlaczego użyłeś cudzysłowu? Praca to praca. Chyba że sam masz wątpliwości jak nazwać to co robisz

    Do reszty się nie odniose, bo nie ma sensu. Do tego natomiast tak. Użyłem cudzysłowu, bo to nie jest moja praca. Jeżeli nadal myślicie, że dajecie nam chleb i gdyby nie wy to byśmy nie przeżyli, to już totalnie nie mamy o czym gadać. Tak, jestem człowiekiem, który od 8 do czasami nawet i 18 pracuje, a tworzeniem jakichkolwiek materiałów zajmuje się "po godzinach" i robię to, bo to lubię, a nie dlatego, że to moja praca.

  38. Nie mogłem edytować

    A jak się podoba to mogę komentować?

    Nie bede wchodził w polemike, bo widze, że chcesz za wszelką cenę mi pocisnąć. Odpowiem tylko tak jak zawsze: krytyka – owszem, nawet biorę ją do siebie bez żadnych pretensji i staram sie wyciągnąć wnioski – ZAWSZE. Nie rozumiem natomiast wpisów typu: "chujowe. Nie czytałem". Mam nadzieje, że rozumiesz o co mi chodzi 😉

  39. Do reszty się nie odniose, bo nie ma sensu. Do tego natomiast tak. Użyłem cudzysłowu, bo to nie jest moja praca. Jeżeli nadal myślicie, że dajecie nam chleb i gdyby nie wy to byśmy nie przeżyli, to już totalnie nie mamy o czym gadać. Tak, jestem człowiekiem, który od 8 do czasami nawet i 18 pracuje, a tworzeniem jakichkolwiek materiałów zajmuje się "po godzinach" i robię to, bo to lubię, a nie dlatego, że to moja praca.

    Ależ Ty jesteś pretensjonalny.

  40. Tak, jestem człowiekiem, który od 8 do czasami nawet i 18 pracuje, a tworzeniem jakichkolwiek materiałów zajmuje się "po godzinach" i robię to, bo to lubię, a nie dlatego, że to moja praca.

    Mam Ci teraz pomnik postawić czy wystarczą gratulacje na piśmie?

    To, że jest to Twoje dodatkowe zajęcie nie oznacza, że nie może podlegać żadnej ocenie. Funkcjonujesz w internecie – podlegasz ocenie. Ale w ogóle nie tego dotyczy temat. Bierzesz do siebie rzeczy, które tak naprawdę nie są skierowane do Ciebie, a bardziej do zawodników i przede wszystkim włodarzy. Ja rozumiem, że nikt kto w tym kraju zajmuje się działalnością "okołodziennikarską" w branży MMA nie może porozmawiać w sposób uczciwy z kimś takim jak Martin Lewandowski. To się jeszcze długo nie zmieni. Od Ciebie – osoby stosunkowo "świeżej", przez dość mocno doświadczonego Olkiewicza, po Jacka Adamczyka, który zjadł na tym zęby – wszyscy musicie traktować go jak świętą krowę, bo inaczej nie będziecie mieli roboty. Bez względu na to, czy to "robota po godzinach" czy jednak główne zajęcie. I choć drażni mnie to strasznie, że pozwalacie temu człowiekowi na taki festiwal arogancji, tak rozumiem Wasze położenie i nie mam do Was pretensji. Ale nie oczekuj, że ludzie, którzy siedzą sobie na forum swojej ulubionej dyscypliny i na co dzień zajmują się czymś innym nie będą chcieli się odnieść do tego pierdolenia w taki sposób w jaki należy się do niego odnosić. Nam K&L nie są w stanie w żaden sposób zaszkodzić, więc kolejne kłamstwa i tanie manipulacje, którymi raczą nas w każdej jebanej wypowiedzi będą tutaj punktowane lub wyśmiewane. I jeśli wyśmiewanie tego jest na poziomie ameby, to nie znajduję odpowiednich słów by odnieść się do poziomu ich farmazonów.

  41. Mam Ci teraz pomnik postawić czy wystarczą gratulacje na piśmie?

    To, że jest to Twoje dodatkowe zajęcie nie oznacza, że nie może podlegać żadnej ocenie. Funkcjonujesz w internecie – podlegasz ocenie. Ale w ogóle nie tego dotyczy temat. Bierzesz do siebie rzeczy, które tak naprawdę nie są skierowane do Ciebie, a bardziej do zawodników i przede wszystkim włodarzy. Ja rozumiem, że nikt kto w tym kraju zajmuje się działalnością "okołodziennikarską" w branży MMA nie może porozmawiać w sposób uczciwy z kimś takim jak Martin Lewandowski. To się jeszcze długo nie zmieni. Od Ciebie – osoby stosunkowo "świeżej", przez dość mocno doświadczonego Olkiewicza, po Jacka Adamczyka, który zjadł na tym zęby – wszyscy musicie traktować go jak świętą krowę, bo inaczej nie będziecie mieli roboty. Bez względu na to, czy to "robota po godzinach" czy jednak główne zajęcie. I choć drażni mnie to strasznie, że pozwalacie temu człowiekowi na taki festiwal arogancji, tak rozumiem Wasze położenie i nie mam do Was pretensji. Ale nie oczekuj, że ludzie, którzy siedzą sobie na forum swojej ulubionej dyscypliny i na co dzień zajmują się czymś innym nie będą chcieli się odnieść do tego pierdolenia w taki sposób w jaki należy się do niego odnosić. Nam K&L nie są w stanie w żaden sposób zaszkodzić, więc kolejne kłamstwa i tanie manipulacje, którymi raczą nas w każdej jebanej wypowiedzi będą tutaj punktowane lub wyśmiewane. I jeśli wyśmiewanie tego jest na poziomie ameby, to nie znajduję odpowiednich słów by odnieść się do poziomu ich farmazonów.

    No i widzisz, o to chodzi. Czy ja napisałem, że masz mi stawiać pomnik? Ja nawet nie oczekuje od nikogo stąd szacunku, bo jest mi niepotrzebne. Z każdym z kim rozmawiam, staram się to robić na miarę moich możliwości w sposób profesjonalny. Nie mam i nigdy nie miałem do nikogo pretensji, jak np. Mi np. że zbyt często używam zwrotu "w sumie", powiem więcej staram się nad tym panować. Nie wiem czy przyznasz mi rację, ale kolejny przytyk w moim kierunku w stylu "klakier ksw" lub "musisz mówić tak jak oni tego oczekują" może być denerwujący prawda? Bo piszą to w dużej mierze osoby z wymaganiami do nieba, ale od siebie nie dające zbyt wiele. Nie wiem czemu akurat przyczepiłeś się mojej wypowiedzi, bo akurat z tego co kojarzę Ty nigdy nie pisałeś tu głupot. Dlaczego nikt nie weźmie mikrofonu, nie pojedzie do siedziby ksw, która nie jest jakimś czarnym punktem na mapie i nie powie Martinowi co o nim myśli? Widzisz, zadaje sobie to pytanie od dawna i nasuwa mi się tylko jedna odpowiedź. Po tym, jak klikają w te klawiatury wyzywając nas od klakierów i przydupasów zabrakłoby już jaj, by udowodnić, że to takie proste. Tyle odemnie.

    Jeśli ktoś poczuł się personalnie urażony którymkolwiek moim wywodem  tym temacie – szczerze przepraszam. Może faktycznie niektóre przytyki na gorąco po publikacji materiału wziąłem do siebie. Chciałbym jednak, by coponiektórzy też zastanowili sie czy nie warto byłoby czasami odpuścić hejtu w naszą stronę, bo w wielu przypadkach nikt z nas sobie na to nie zasłużył.

  42. Mam Ci teraz pomnik postawić czy wystarczą gratulacje na piśmie?

    To, że jest to Twoje dodatkowe zajęcie nie oznacza, że nie może podlegać żadnej ocenie. Funkcjonujesz w internecie – podlegasz ocenie. Ale w ogóle nie tego dotyczy temat. Bierzesz do siebie rzeczy, które tak naprawdę nie są skierowane do Ciebie, a bardziej do zawodników i przede wszystkim włodarzy. Ja rozumiem, że nikt kto w tym kraju zajmuje się działalnością "okołodziennikarską" w branży MMA nie może porozmawiać w sposób uczciwy z kimś takim jak Martin Lewandowski. To się jeszcze długo nie zmieni. Od Ciebie – osoby stosunkowo "świeżej", przez dość mocno doświadczonego Olkiewicza, po Jacka Adamczyka, który zjadł na tym zęby – wszyscy musicie traktować go jak świętą krowę, bo inaczej nie będziecie mieli roboty. Bez względu na to, czy to "robota po godzinach" czy jednak główne zajęcie. I choć drażni mnie to strasznie, że pozwalacie temu człowiekowi na taki festiwal arogancji, tak rozumiem Wasze położenie i nie mam do Was pretensji. Ale nie oczekuj, że ludzie, którzy siedzą sobie na forum swojej ulubionej dyscypliny i na co dzień zajmują się czymś innym nie będą chcieli się odnieść do tego pierdolenia w taki sposób w jaki należy się do niego odnosić. Nam K&L nie są w stanie w żaden sposób zaszkodzić, więc kolejne kłamstwa i tanie manipulacje, którymi raczą nas w każdej jebanej wypowiedzi będą tutaj punktowane lub wyśmiewane. I jeśli wyśmiewanie tego jest na poziomie ameby, to nie znajduję odpowiednich słów by odnieść się do poziomu ich farmazonów.

    Dałbym 100 plusow

  43. Nie wiem czy przyznasz mi rację, ale kolejny przytyk w moim kierunku w stylu "klakier ksw" lub "musisz mówić tak jak oni tego oczekują" może być denerwujący prawda?

    Z Twojej perspektywy – na pewno. Nie dziwie się.

    Natomiast z perspektywy fanów dyscypliny nieco frustrujące jest to, że każda osoba, która prowadzi rozmowę z Kawulem lub Martinem przymyka oko na ich bezczelne kłamstwa i ogólnie na to jaka jest prawda o ich organizacji, kiedy przynajmniej raz na kilka minut na usta ciśnie się :najmancoty:

    Podkreślę jeszcze raz: rozumiem dlaczego tak jest, nic nie możecie z tym zrobić, dlatego ja takich określeń jak te które wymieniłeś, nie używam w stosunku do nikogo poza Olkiewiczem. Myślę, że to uczciwe podejście.

    Nie wiem czemu akurat przyczepiłeś się mojej wypowiedzi, bo akurat z tego co kojarzę Ty nigdy nie pisałeś tu głupot.

    Nie spodobały mi się "żarty na poziomie ameb" i "nie podoba się to nie komentuj". Zwłaszcza to drugie. Nie widzę powodu, żebyś kiedykolwiek przyjmował taki protekcjonalny ton. Jeśli chodzi o poziom humoru to zapewniam Cię, że to nie on stanowi problem. Problemem jest hejt, rasizm i chamstwo. Tylko zasługą Szefostwa jest to, że niektóre kleszcze mogą się dalej panoszyć. Kierowanie takich słów pod adresem forum jako całości było moim zdaniem nie w porządku.

    Dlaczego nikt nie weźmie mikrofonu, nie pojedzie do siedziby ksw, która nie jest jakimś czarnym punktem na mapie i nie powie Martinowi co o nim myśli?

    Ale stary, dlaczego mielibyśmy to robić? Nie znam Martina Lewandowskiego, nie potrzebuję konfrontacji z nim i przede wszystkim nie planuję nigdy w życiu z własnej woli wybierać się do w@r$z@w#. Może z Twojej perspektywy to wydaje się dziwne, ale jak zauważyłeś tworzymy pewną "specyficzną społeczność" i ze względu na to, tym co mnie interesuje jest interakcja z innymi użytkownikami i ewentualnie z redakcją MMARocks, bo to są ludzie których znam.  Natomiast gdyby to Martin Lewandowski przyjechał do mnie z mikrofonem i poprosił o szeroką wypowiedź na temat swojej organizacji to powiedziałbym mu to samo co piszę tu od lat, bo niby dlaczego miałbym nagle zmieniać ton? Miałbym w tym jakiś interes? Zrobiłby mi coś? :beczka:

  44. Z Twojej perspektywy – na pewno. Nie dziwie się.

    Natomiast z perspektywy fanów dyscypliny nieco frustrujące jest to, że każda osoba, która prowadzi rozmowę z Kawulem lub Martinem przymyka oko na ich bezczelne kłamstwa i ogólnie na to jaka jest prawda o ich organizacji, kiedy przynajmniej raz na kilka minut na usta ciśnie się :najmancoty:

    Podkreślę jeszcze raz: rozumiem dlaczego tak jest, nic nie możecie z tym zrobić, dlatego ja takich określeń jak te które wymieniłeś, nie używam w stosunku do nikogo poza Olkiewiczem. Myślę, że to uczciwe podejście.

    Nie spodobały mi się "żarty na poziomie ameb" i "nie podoba się to nie komentuj". Zwłaszcza to drugie. Nie widzę powodu, żebyś kiedykolwiek przyjmował taki protekcjonalny ton. Jeśli chodzi o poziom humoru to zapewniam Cię, że to nie on stanowi problem. Problemem jest hejt, rasizm i chamstwo. Tylko zasługą Szefostwa jest to, że niektóre kleszcze mogą się dalej panoszyć. Kierowanie takich słów pod adresem forum jako całości było moim zdaniem nie w porządku.

    Ale stary, dlaczego mielibyśmy to robić? Nie znam Martina Lewandowskiego, nie potrzebuję konfrontacji z nim i przede wszystkim nie planuję nigdy w życiu z własnej woli wybierać się do w@r$z@w#. Może z Twojej perspektywy to wydaje się dziwne, ale jak zauważyłeś tworzymy pewną "specyficzną społeczność" i ze względu na to, tym co mnie interesuje jest interakcja z innymi użytkownikami i ewentualnie z redakcją MMARocks, bo to są ludzie których znam.  Natomiast gdyby to Martin Lewandowski przyjechał do mnie z mikrofonem i poprosił o szeroką wypowiedź na temat swojej organizacji to powiedziałbym mu to samo co piszę tu od lat, bo niby dlaczego miałbym nagle zmieniać ton? Miałbym w tym jakiś interes? Zrobiłby mi coś? :beczka:

    Napisałem "w dużej mierze" cohones składa się z takiej społeczności, co być może faktycznie jest nadużyciem, dlatego tę część forum trzymajaca poziom przeprosiłem, jeśli ktoś poczuł się urażony. Zapytałeś dlaczego ktoś z forum miałby zrobić wywiad z Martinem? Bo byłaby to odpowiedź na pytanie "KSWRocks, naprawde żaden dziennikarzyna nie potrafi powiedzieć Martinowi, że pierdoli głupoty?". No ale to sprowadza się do tego, co pisałem wcześniej.

    A co do tego czy Martin by Ci coś zrobił. Na pewno przerwałby wywiad, jak każdy normalny człowiek którego cisnąłbyś do kamery.

    Dla mnie po prostu w dziennikarstwie czy pseudodziennikarstwie nawet nie chodzi o chamstwo. Każdy z nas ma swoje życie prywatne i moim celem nigdy nie było obrażanie rozmóców. Jeśli zadaje komuś pytanie i ktoś na nie odpowiada, to nawet jeśli się z nim nie zgadzam to nie powiem mu :najmancoty: bo to jest chamówa. Owszem, można dopytać. Ale jakiś poziom trzeba sobą prezentować, bo co to za robota jak za 3 miesiące nikt nie chciałby już ze mną rozmawiać? Ja się tym bawie, a niektórzy poprostu (nie wiem czy z zawiści) chcą mi tą zabawę zniszczyć. Tylko i aż tyle 🙂 Pozdro i dzięki za rozmowę na poziomie 🙂

  45. @Hefaner wyjaśniłeś dość dosadnie wraz z argumentami redakcję, więc nie ma sensu się już więcej produkować. Muszą przylizać Lewandowskiemu czy Kawulskiemu bo tak będzie po prostu dla nich lepiej i już, szkoda po prostu klawiatury. Byle nie przekroczyli granicy wyznaczonej przez lizodupa z intheass, bo takiego poziomu żenady to już raczej nikt by tutaj nie zniósł.

  46. Napisałem "w dużej mierze" cohones składa się z takiej społeczności, co być może faktycznie jest nadużyciem, dlatego tę część forum trzymajaca poziom przeprosiłem, jeśli ktoś poczuł się urażony. Zapytałeś dlaczego ktoś z forum miałby zrobić wywiad z Martinem? Bo byłaby to odpowiedź na pytanie "KSWRocks, naprawde żaden dziennikarzyna nie potrafi powiedzieć Martinowi, że pierdoli głupoty?". No ale to sprowadza się do tego, co pisałem wcześniej.

    A co do tego czy Martin by Ci coś zrobił. Na pewno przerwałby wywiad, jak każdy normalny człowiek którego cisnąłbyś do kamery.

    Dla mnie po prostu w dziennikarstwie czy pseudodziennikarstwie nawet nie chodzi o chamstwo. Każdy z nas ma swoje życie prywatne i moim celem nigdy nie było obrażanie rozmóców. Jeśli zadaje komuś pytanie i ktoś na nie odpowiada, to nawet jeśli się z nim nie zgadzam to nie powiem mu :najmancoty: bo to jest chamówa. Owszem, można dopytać. Ale jakiś poziom trzeba sobą prezentować, bo co to za robota jak za 3 miesiące nikt nie chciałby już ze mną rozmawiać? Ja się tym bawie, a niektórzy poprostu (nie wiem czy z zawiści) chcą mi tą zabawę zniszczyć. Tylko i aż tyle 🙂 Pozdro i dzięki za rozmowę na poziomie 🙂

    Również dziękuję za tę rozmowę. Ostatnia rzecz, podkreślę po raz trzeci: nikt nie oczekuje od Ciebie, że będziesz rycerzem na białym koniu, który wypunktuje Martina tak, jak na to zasługuje. O żadnej chamówie też nie ma mowy. Pewne rzeczy odbijają się na Tobie rykoszetem ze względu na to co wygadują Twoi rozmówcy – nic więcej. Nie szukaj w tym żadnych złych emocji skierowanych w swoją stronę. O zawiści i  chęci zepsucia Ci zajawki nie ma tutaj mowy.

    Pozdro!

  47. @Hefaner wyjaśniłeś dość dosadnie wraz z argumentami redakcję, więc nie ma sensu się już więcej produkować. Muszą przylizać Lewandowskiemu czy Kawulskiemu bo tak będzie po prostu dla nich lepiej i już, szkoda po prostu klawiatury. Byle nie przekroczyli granicy wyznaczonej przez lizodupa z intheass, bo takiego poziomu żenady to już raczej nikt by tutaj nie zniósł.

    Tak jest! Jesteśmy wyjaśnieni 🙂 na pewno o to też chodziło w tej rozmowie, żeby właśnie udowodnić, że redakcyjnie jesteśmy dnem i szczytem żenady. 🙂 @Hefaner o tym pisałem pare wpisów wcześniej 😉

  48. Tak jest! Jesteśmy wyjaśnieni 🙂 na pewno o to też chodziło w tej rozmowie, żeby właśnie udowodnić, że redakcyjnie jesteśmy dnem i szczytem żenady. 🙂 @Hefaner o tym pisałem pare wpisów wcześniej 😉

    Ale zobacz co teraz sam zrobiłeś. Kolega napisał "wyjaśnieni" i "musicie przylizać".

    "Wyjaśnieni" – jesteście w sytuacji, w której nie możecie pozwolić sobie na otwartą krytykę krajowego giganta, bo będzie to mocno godzić w Wasze interesy.

    "Musicie przylizać" – czyli delikatnie podlizać się Martinowi, który ma tak wybujałe ego, że wymaga od swoich rozmówców takiej postawy pod groźbą przerwania wywiadu, zerwania stosunków i ogólnego ostracyzmu. Jesteśmy z tym człowiekiem zaznajomieni, wiemy jak to wygląda, nikt nie ma do Was o to pretensji. To Martin nas irytuje, a nie Wy. A Ty wyjeżdżasz z takimi mocnymi sformułowaniami jak "dno" czy "szczyt żenady" i znowu jakby całe moje mediacje psu w dupę no:jon:

  49. Tak jest! Jesteśmy wyjaśnieni 🙂 na pewno o to też chodziło w tej rozmowie, żeby właśnie udowodnić, że redakcyjnie jesteśmy dnem i szczytem żenady. 🙂 @Hefaner o tym pisałem pare wpisów wcześniej 😉

    ok, szkoda słów.. :iamdone:

  50. Ale zobacz co teraz sam zrobiłeś. Kolega napisał "wyjaśnieni" i "musicie przylizać".

    "Wyjaśnieni" – jesteście w sytuacji, w której nie możecie pozwolić sobie na otwartą krytykę krajowego giganta, bo będzie to mocno godzić w Wasze interesy.

    "Musicie przylizać" – czyli delikatnie podlizać się Martinowi, który ma tak wybujałe ego, że wymaga od swoich rozmówców takiej postawy pod groźbą przerwania wywiadu, zerwania stosunków i ogólnego ostracyzmu. Jesteśmy z tym człowiekiem zaznajomieni, wiemy jak to wygląda, nikt nie ma do Was o to pretensji. To Martin nas irytuje, a nie Wy. A Ty wyjeżdżasz z takimi mocnymi sformułowaniami jak "dno" czy "szczyt żenady" i znowu jakby całe moje mediacje psu w dupę no:jon:

    Gwarantuje Ci, że nie 'psu w dupe' 🙂 Chodzi mi tylko o to, że wpis kolegi wyżej nic nie wniósł do dyskusji, a jedynie był wyrazem w kwestii 'wyjaśnienia' redakcji. Ja stwierdzenie 'wyjaśniłeś redakcję' odbieram osobiście, bo jestem jej częścią i nie powiesz mi chyba, że 'dostałem rykoszetem', bo pocisk był skierowany w Martina.

  51. @Hefaner wyjaśniłeś dość dosadnie wraz z argumentami redakcję, więc nie ma sensu się już więcej produkować.

    Rozjechał jak Rozpara Kelnera, albo jak ta dziewczynka w samochodziku-zabawce John Deere'a małego chłopca. :beczka:

  52. Hehe fajnie, że nie zapominacie żeby hehe napisać w komentarzu kelner hehe. No bo wiecie hehe Lewandowski kiedyś pracował dla hotelu hehe. Hehe.

  53. Gwarantuje Ci, że nie 'psu w dupe' 🙂 Chodzi mi tylko o to, że wpis kolegi wyżej nic nie wniósł do dyskusji, a jedynie był wyrazem w kwestii 'wyjaśnienia' redakcji. Ja stwierdzenie 'wyjaśniłeś redakcję' odbieram osobiście, bo jestem jej częścią i nie powiesz mi chyba, że 'dostałem rykoszetem', bo pocisk był skierowany w Martina.

    Nie powiem.

    To "wyjaśnienie" to takie pejoratywne słowo, ja po prostu dałem znać o pewnym zjawisku, bo do tego prowadziła moja rozmowa z Tobą. Nie zrobiłem tego, żeby kogokolwiek dyskredytować. Uważam, że jako redakcja znajdujecie się w niezręcznym położeniu wobec krs. Nie wiem czy ktokolwiek czuje potrzebę, żeby o tym dyskutować, natomiast ja nie widzę w tym nic uwłaczającego, czy hańbiącego dla Was. Każdy z nas w swoim życiu zawodowym musi czasem przełknąć gorzką pigułkę i w odpowiednio delikatny sposób obchodzić się z kimś, od kogo bardzo dużo zależy, nawet jeśli ten ktoś zasługuje na to, żeby sprowadzić go na ziemię. Martin Lewandowski jest dla Was "niesprowadzalny", ponieważ jego pozycja w polskim MMA jest zbyt mocna. I to jest ok, jesteśmy dorosłymi ludźmi, rozumiemy to. Sam fakt, że na forum to zjawisko jest zauważone i bywa poruszane nie jest równoznaczne z tym, że mamy do Was pretensje, czy uważamy Was za dno. Nigdy tak nie mów, MMARocks jest świetną stroną, a na forum panuje dobra atmosfera i ogólna sympatia między userami, a administracją/redakcją i @Jakub Bijan kimkolwiek ten człowiek jest SPOILER
    :beer:

    Ale bądźmy też na tyle rozsądni, żeby powiedzieć sobie wprost pewne rzeczy: jest granica, której nie możecie przekroczyć. Nie mogliście napisać artykułu pt. "Smutny jubileusz – żenująca karta walk gali KSW 50", w sytuacji gdzie ta rozpiska była bezdyskusyjnie żenująca i gdyby dyscyplina była bardziej dojrzała, a środowisko mniej hermetyczne, to taki artykuł z pewnością by powstał. W obecnej sytuacji wszystkie, mniejsze i większe redakcje obchodzą się z krs jak z jajkiem, bo nie chcą podzielić losu Wojtka Mrozowskiego i naprawdę nikt się temu nie dziwi. Martin z Kawulem nałożyli Wam wszystkim smycz i ze względu na ich ego, jest to smycz bardzo krótka.

    Ale ej. My jako fani dyscypliny nie musimy się gryźć w język. To nie musi od razu czynić z nas hejterów, nieudaczników życiowych i tchórzy. W pewnym sensie to lepiej dla Was, że piszemy te wszystkie rzeczy, bo bez tego strona wyglądałaby trochę… dziwnie.

    Żeby nie powiedzieć jak ITC ::clintdis::

  54. No i widzisz, o to chodzi. Czy ja napisałem, że masz mi stawiać pomnik? Ja nawet nie oczekuje od nikogo stąd szacunku, bo jest mi niepotrzebne. Z każdym z kim rozmawiam, staram się to robić na miarę moich możliwości w sposób profesjonalny. Nie mam i nigdy nie miałem do nikogo pretensji, jak np. Mi np. że zbyt często używam zwrotu "w sumie", powiem więcej staram się nad tym panować. Nie wiem czy przyznasz mi rację, ale kolejny przytyk w moim kierunku w stylu "klakier ksw" lub "musisz mówić tak jak oni tego oczekują" może być denerwujący prawda? Bo piszą to w dużej mierze osoby z wymaganiami do nieba, ale od siebie nie dające zbyt wiele. Nie wiem czemu akurat przyczepiłeś się mojej wypowiedzi, bo akurat z tego co kojarzę Ty nigdy nie pisałeś tu głupot. Dlaczego nikt nie weźmie mikrofonu, nie pojedzie do siedziby ksw, która nie jest jakimś czarnym punktem na mapie i nie powie Martinowi co o nim myśli? Widzisz, zadaje sobie to pytanie od dawna i nasuwa mi się tylko jedna odpowiedź. Po tym, jak klikają w te klawiatury wyzywając nas od klakierów i przydupasów zabrakłoby już jaj, by udowodnić, że to takie proste. Tyle odemnie.

    Jeśli ktoś poczuł się personalnie urażony którymkolwiek moim wywodem  tym temacie – szczerze przepraszam. Może faktycznie niektóre przytyki na gorąco po publikacji materiału wziąłem do siebie. Chciałbym jednak, by coponiektórzy też zastanowili sie czy nie warto byłoby czasami odpuścić hejtu w naszą stronę, bo w wielu przypadkach nikt z nas sobie na to nie zasłużył.

    Nie powiem.

    To "wyjaśnienie" to takie pejoratywne słowo, ja po prostu dałem znać o pewnym zjawisku, bo do tego prowadziła moja rozmowa z Tobą. Nie zrobiłem tego, żeby kogokolwiek dyskredytować. Uważam, że jako redakcja znajdujecie się w niezręcznym położeniu wobec krs. Nie wiem czy ktokolwiek czuje potrzebę, żeby o tym dyskutować, natomiast ja nie widzę w tym nic uwłaczającego, czy hańbiącego dla Was. Każdy z nas w swoim życiu zawodowym musi czasem przełknąć gorzką pigułkę i w odpowiednio delikatny sposób obchodzić się z kimś, od kogo bardzo dużo zależy, nawet jeśli ten ktoś zasługuje na to, żeby sprowadzić go na ziemię. Martin Lewandowski jest dla Was "niesprowadzalny", ponieważ jego pozycja w polskim MMA jest zbyt mocna. I to jest ok, jesteśmy dorosłymi ludźmi, rozumiemy to. Sam fakt, że na forum to zjawisko jest zauważone i bywa poruszane nie jest równoznaczne z tym, że mamy do Was pretensje, czy uważamy Was za dno. Nigdy tak nie mów, MMARocks jest świetną stroną, a na forum panuje dobra atmosfera i ogólna sympatia między userami, a administracją/redakcją i @Jakub Bijan kimkolwiek ten człowiek jest SPOILER
    :beer:

    Ale bądźmy też na tyle rozsądni, żeby powiedzieć sobie wprost pewne rzeczy: jest granica, której nie możecie przekroczyć. Nie mogliście napisać artykułu pt. "Smutny jubileusz – żenująca karta walk gali KSW 50", w sytuacji gdzie ta rozpiska była bezdyskusyjnie żenująca i gdyby dyscyplina była bardziej dojrzała, a środowisko mniej hermetyczne, to taki artykuł z pewnością by powstał. W obecnej sytuacji wszystkie, mniejsze i większe redakcje obchodzą się z krs jak z jajkiem, bo nie chcą podzielić losu Wojtka Mrozowskiego i naprawdę nikt się temu nie dziwi. Martin z Kawulem nałożyli Wam wszystkim smycz i ze względu na ich ego, jest to smycz bardzo krótka.

    Ale ej. My jako fani dyscypliny nie musimy się gryźć w język. To nie musi od razu czynić z nas hejterów, nieudaczników życiowych i tchórzy. W pewnym sensie to lepiej dla Was, że piszemy te wszystkie rzeczy, bo bez tego strona wyglądałaby trochę… dziwnie.

    Masz cierpliwość Chłopie.

  55. Wyjaśnianie pfff, a prawda jest taka, że każdy ma tu swoje racje. Tak samo jak każdy ma prawo do komentowania i swojej ekspresji wypowiedzi czyli moderator również, z czego skorzystał

    Koniec końców tylko moderator wspiął się na poziom, że potrafił przeprosić, za co szacun! Klasa!

  56. Nie bede wchodził w polemike, bo widze, że chcesz za wszelką cenę mi pocisnąć. Odpowiem tylko tak jak zawsze: krytyka – owszem, nawet biorę ją do siebie bez żadnych pretensji i staram sie wyciągnąć wnioski – ZAWSZE. Nie rozumiem natomiast wpisów typu: "chujowe. Nie czytałem". Mam nadzieje, że rozumiesz o co mi chodzi 😉

    A odpowiedz mi szczerze na jedno pytanie. Czy podczas całej rozmowy z włodarzem ani razu nie pomyślałeś sobie ''co ty pierdolisz:korwinstupid:''

  57. A odpowiedz mi szczerze na jedno pytanie. Czy podczas całej rozmowy z włodarzem ani razu nie pomyślałeś sobie ''co ty pierdolisz:korwinstupid:''

    Musiałbym całą rozmowę 'przejechać' jeszcze raz. Na pewno nie zgadzam sie, że Żaromskis to super przeciwnik dla Soldica, ale tam widać moją reakcję na to. Zresztą pytanie brzmiało "Skąd wziął się pomysł na Zaromskisa". Reszte musiałbym odświeżyć 😉

  58. Hehe fajnie, że nie zapominacie żeby hehe napisać w komentarzu kelner hehe. No bo wiecie hehe Lewandowski kiedyś pracował dla hotelu hehe. Hehe.

    Oj zmienił się sposób wypowiedzi kolegi, od kiedy dostał moda.

    Tak czy siak, gratuluję sukcesu

  59. Oj zmienił się sposób wypowiedzi kolegi, od kiedy dostał moda.

    Tak czy siak, gratuluję sukcesu

    Zwyczajnie uważam powtarzanie w kółko tego żartu Mirasa za nieśmieszne. Ile to już trwa?

  60. Zwyczajnie uważam powtarzanie w kółko tego żartu Mirasa za nieśmieszne. Ile to już trwa?

    Tyle samo co siuras, kebab, bugiłuman, Kalvi & Levi itd.

    Przeciez tego nie zmienisz.

    Gdyby każdy rzucał wyszukanymi żartami to mielibyśmy powtórkę z czasów, gdy Cloud wprowadził kulturones.

    Troche "poziomu ameby" też się przyda. Ot tak, dla kontrastu 😉

  61. Heh przecież istniejecie dzięki temu, że ktoś tu wchodzi i czyta te artykuły. Bez użytkowników forum, którzy nabijają wam wyświetlenia ta stronę by nie istniała. Wiec po co takie babskie fochy?

    Nie do końca tak jest. Na forum Cohones temat został wyświetlony tylko 990 razy. A liczby z forum nie liczą się z liczbami strony głównej. Nigdy też nie łączyłem obu liczb, wszystkie nasze wyniki dotyczyły tylko portalu. Jeśli chodzi o komentarze to tak, to zawsze jest wartość dodana i cieszymy się z nich, ale z drugiej strony przez komentarze nie raz mieliśmy kryzys jak ostatnio gdzie opinia o MMARocks/Cohones była tak niska ze względu na wylewający się jad i negatywizm, że poprosiliśmy o podwyższenie poziomu wypowiedzi i ogłosili kasowanie hejtu.

  62. Nie do końca tak jest. Na forum Cohones temat został wyświetlony tylko 990 razy. A liczby z forum nie liczą się z liczbami strony głównej. Nigdy też nie łączyłem obu liczb, wszystkie nasze wyniki dotyczyły tylko portalu. Jeśli chodzi o komentarze to tak, to zawsze jest wartość dodana i cieszymy się z nich, ale z drugiej strony przez komentarze nie raz mieliśmy kryzys jak ostatnio gdzie opinia o MMARocks/Cohones była tak niska ze względu na wylewający się jad i negatywizm, że poprosiliśmy o podwyższenie poziomu wypowiedzi i ogłosili kasowanie hejtu.

    Jesli mam Ad Blocka to moje wyswietlenia na stronie glownej daja wam zarobic ?

  63. Jesli mam Ad Blocka to moje wyswietlenia na stronie glownej daja wam zarobic ?

    Nawet jeśli nie wyświetlisz baneru, to wliczasz się do statystyk odwiedzających. Jeśli ta liczba jest duża to firmy są bardziej zainteresowane by dołączyć do wspierania nas. MMARocks to też Facebook, Instagram oraz YouTube. Choć jasne, lepiej dla sponsorów jeśli ludzie nie używają ad bloków zwłaszcza, że nie mamy żadnych pop-upów. Jeśli chcesz nam pomóc to warto dodać wyjątek do aplikacji blokującej.

  64. Do reszty się nie odniose, bo nie ma sensu. Do tego natomiast tak. Użyłem cudzysłowu, bo to nie jest moja praca. Jeżeli nadal myślicie, że dajecie nam chleb i gdyby nie wy to byśmy nie przeżyli, to już totalnie nie mamy o czym gadać. Tak, jestem człowiekiem, który od 8 do czasami nawet i 18 pracuje, a tworzeniem jakichkolwiek materiałów zajmuje się "po godzinach" i robię to, bo to lubię, a nie dlatego, że to moja praca.

    Rozumiem, ze nie dostajesz za to żadnych pieniędzy, fantów itp. rzeczy za wykonywanie „zawodu” dziennikarza?

    To bardzo miło czytać, ze ktoś poświęca swój czas całkowicie za darmo. Brawo!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.