Gluhov.Bigfoot.Train

(Fot. M-1 Global / www.mixfight.ru) W wywiadzie opublikowanym przedwczoraj na łamach oficjalnego portalu rosyjskiej organizacji M-1 Global – Łotysz Konstantin Gluhov (MMA 28-14) opowiedział o przygotowaniach do pojedynku z polskim ciężkim, byłym mistrzem M-1 – Damianem Grabowskim (MMA 19-2, 2. w Rankingu PL). Zawodnicy spotkają się w białym klatkoringu podczas gali M-1 Challenge 53, która odbędzie się 11 listopada w Pekinie.

– Kostia, opowiedz o obozie w USA. Jak się trenuje w American Top Team? Czy wniosłeś coś nowego do swoich treningów?

– Zawsze chciałem pojechać na obóz przygotowawczy, zwłaszcza do Stanów Zjednoczonych. Dostałem propozycje z Europy i USA. Mój były już trener zawsze był przeciwny takim wyjazdom. Teraz mogę sobie pozwolić na wyjazd, ponieważ rozstaliśmy się. Obóz przygotowawczy bardzo mi się podoba, przede wszystkim mają profesjonalne podejście do każdego aspektu w cyklu przygotowawczym. Jeżeli chodzi o treningi – są różnorodne, zaplecze treningowe jest ogromne, a na zajęcia przychodzi mnóstwo znanych zawodników, którzy na co dzień występują w najlepszych organizacjach MMA na świecie. Dla mnie było najważniejsze, aby sparingi odbywały się typowo pod MMA.

– Damian Grabowski jest posiadaczem brązowego pasa BJJ. W związku z tym podczas treningów kładziesz większy nacisk na parter czy może masz w planach w ogóle nie dopuścić tej walki do parteru?

– Oczywiście poświęcam wiele czasu zapasom i grapplingowi, ale zawsze będę starać się prowadzić pojedynek w oparciu o swoje mocne strony. Walkę z Grabowskim postaram się zakończyć nokautem.

– Czy rozważasz walkę o pas M-1 w przyszłości? Jak sądzisz, ile walk dzieli Cię od starcia o tytuł mistrzowski?

– Jasne. Mam takie plany. Powiem więcej, chciałbym zdobyć pas w starciu rewanżowym.

– W przypadku Twojej wygranej jest wielce prawdopodobne, że otrzymasz walkę o pas. Kogo chciałbyś zobaczyć jako swojego rywala – Tyburę czy Smoldareva? Jak myślisz Denis Smoldarev jest w stanie odebrać trofeum Marcinowi Tyburze?

– Pojedynek Denisa i Marcina będzie bardzo interesujący. Obaj zawodnicy nie zaznali do tej pory porażki. Faworyta nie jestem w stanie wskazać, ponieważ jest to waga ciężka i znakomici zawodnicy. Nie jest łatwo prognozować na podstawie oczywistych atutów któregoś z nich. Po prostu wygra ten, który będzie lepiej przygotowany kondycyjnie.

Karol Dąbrowski
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.