
Na wczorajsze informacje na temat propozycji organizacji KSW dla Tomasza Adamka i spekulacje o jego walkach w formule MMA, szybko zareagował Mateusz Borek, promotor „Górala”, który po spotkaniu z Maciejem Kawulskim powiedział w rozmowie z serwisem Polsatsport.pl:
Walka na pewno nie odbyłaby się w formule MMA. W grę wchodzi tylko i wyłącznie boks. Nie wiem, czy walka toczyłaby się w klatce czy na ringu, ale na pewno na zasadach pięściarskich. Pomysł zbliżony do tego, co mogliśmy obserwować podczas walki Conora McGregora z Floydem Mayweatherem w Las Vegas. Maciej ma już pewną koncepcję, a ja jej wysłuchałem w skupieniu. Darzę go ogromną sympatią, a on naprawdę wie w jaki sposób wypromować wydarzenie i jak je sprzedać.
Borek dodał również, że ewentualna współpraca z KSW raczej nie nastąpi w najbliższej przyszłości.
Tomek Adamek ma do mnie dużo zaufania i zdaje sobie sprawę, że działam tylko w dobrej wierze. Przedstawiłem pomysł Tomkowi, ale na razie chcemy jeszcze kontynuować jego karierę w ringu. Tam jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Nie po to wracał na walkę z Solomonem Haumono i przeszedł taki trudny okres przygotowawczy, aby teraz z tego rezygnować. Nie mówimy stanowczo „nie”, ale nie mówimy również „tak”. Na najbliższe miesiące mamy po prostu inny plan.
Cała rozmowa do przeczytania tutaj.






















