(Zdjęcie: Super Express)

Art z Super Expressu:

Ta walka rozgrzeje do czerwoności całą Polskę. Jak udało nam się dowiedzieć, Mariusz Pudzianowski (33 l.) na początku września zmierzy się z Pawłem Nastulą (40 l.)! Sensacyjną informację, na którą czekają wszyscy kibice MMA, potwierdził sam „Pudzian”.

Zatem najpierw Japończyk, potem Amerykanin, później hit z Nastulą… – A w grudniu zamierzam stoczyć czwartą w tym roku walkę – zdradza nam Pudzianowski.

Niewiele brakowało, a Mariusz walczyłby z Nastulą już 7 maja w Spodku. Ponieważ poszukiwania rywala dla „Pudziana” przeciągały się, szefowie organizującej galę federacji KSW zaproponowali siłaczowi, by zmierzył się właśnie z byłym mistrzem olimpijskim w judo. Pudzianowski wahał się, ale jednak odmówił.

– To nie jest tak, że boję się Pawła Nastuli, przeciwnie – chcę z nim walczyć – deklaruje w rozmowie z nami Mariusz. – Ale jeszcze nie teraz. Wszystko mam już zaplanowane, nawet nie tyle ja, co ludzie, którzy spokojnie, konsekwentnie, krok po kroku przygotowują mnie do walk z tak trudnymi rywalami.

Jednak co się odwlecze, to… Jak udało nam się ustalić, KSW i Mariusz uzgodnili, że walka z Nastulą ma się odbyć na początku września!

– Potwierdzam, takie są ustalenia. Ale jest jeden warunek: Paweł też musi się zgodzić. Teraz wszystko zależy od niego – tłumaczy „Pudzian”.

Wszystko zależy od Nastuli

Nastula od dłuższego czasu negocjuje warunki kontraktu z KSW. Były judoka nie dogadał się z federacją co do wysokości gaży, ale teraz rozmowy mają nabrać przyspieszenia.

We wrześniu czeka nas więc polska walka tysiąclecia. A wcześniej, 7 maja w Katowicach, rywalem Pudzianowskiego ma być… Japończyk, którego nazwisko poznamy już wkrótce.

– Facet waży 110 kg i ma imponujący ranking. Na 90 procent to mój najbliższy rywal – zdradza nam Mariusz.

Tę informację potwierdzają też szefowie KSW. – Katowicka gala ma się odbyć pod hasłem „kumite”. Dlatego chcemy, żeby zarówno Mariusz, jak i Mamed Khalidov walczyli z cenionymi japońskimi zawodnikami – mówi Maciej Kawulski z KSW.

Zaledwie 2 tygodnie później, 21 maja, „Pudzian” zmierzy się z Amerykaninem Timem Sylvią (pod Bostonem). Początkowo walka miała się odbyć już 23 kwietnia, ale wobec ostrego sprzeciwu KSW (kolizja z terminem gali w Katowicach), została przełożona.

Autor: Jan Ciosek , Michał Chojecki

Autorzy zdjęć: Super Express
Źródło: Super Express