Za Wp.pl:
Ile zarobił Mariusz Pudzianowski na walce z Marcinem Najmanem? Media podawały, że 200 tysięcy złotych, ale federacja Konfrontacje Sztuk Walki twierdziła, że ta kwota jest nieprawdziwa. Wszyscy sądzili, że „Pudzian” otrzymał mniej, a tymczasem okazuje się, że mógł otrzymać prawdziwą fortunę.
– Powiem tylko tyle, że kwoty podawane w mediach nie były prawdziwe. Pudzianowski otrzymał więcej, niż pisano – powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” Artur Przybysz, rzecznik federacji KSW.
O jaką kwotę chodzi? Jeden z dzienników podaje, że o 500 tysięcy złotych. Pudzianowski miał zarobić na walce z Najmanem aż pół miliona, tymczasem jego rywal „tylko” 30 tysięcy złotych.
Bardzo upraszczając można powiedzieć, że „Pudzian” dostał 500 tysięcy za 44 sekundy pracy. Wychodzi 11,363 złote za każdą sekundę, czyli mniej więcej tyle, ile w miesiąc zarabia poseł na sejm. Średnią krajową najsilniejszy Polak przebił mniej więcej czterokrotnie.
Źródło: WP.pl
Powyższy news jak się okazało wpisał się w najlepsze tradycje Super Expressu i Faktu. Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem KSW Arturem Przybyszem który kategorycznie zaprzeczył jakoby powiedział coś takiego podczas rozmowy z dziennikarzami Gazety Prawnej. W ostatnim czasie jest to już druga taka sytuacja kiedy „prawdziwe media” przeinaczają fakty i koloryzują wypowiedzi ludzi ze świata MMA byle by prześcignąć konkurencję i narobić trochę szumu który skusi ludzi do zainteresowani się ich produktem.






















