
Wczorajszy film „Moja prawda o KSW” opublikowany w serwisie YouTube przez „Popka” wywołał ogromne poruszenie w internecie. Wielu zarzucało spełniającemu się jako zawodnik MMA raperowi mowę nienawiści. O tym kontrowersyjnym materiale w kilku zdaniach wypowiedział się m.in. Marcin „Różal” Różalski, o czym pisaliśmy tutaj.
„Popek” postanowił wyjaśnić powody, dla których zdecydował się na nakręcenie tego filmu. Muzyk na swoim profilu na Facebooku stwierdził, że słowa o strzelaniu i umieraniu na raka były „tylko słowną ekspresją”. Pełna treść oświadczenia poniżej:
Mój wczorajszy filmik , który wrzuciłem na swój kanał YT spowodowany był:
-że Różal jako mój były trener jak się poczuł zawiedziony moją walka , mógł raz wylać na mnie kubeł pomyj w jednym wywiadzie a nie robić to przy każdym spotkaniu z dziennikarzami
– gwizdy na Narodowym: gotowało się we mnie po ostatniej walce i wkurwia mnie to że dziś Cię klepią po plecach a jutro wygwizdują mam tu na myśli fanów 24godzinnych
– czarę goryczy przelał ostatni wywiad jakiego udzielił „ubity stejk” posądzając mnie o ćpanie przed walką z NIM!!!
Nie bierzcie dosłownie słów o strzelaniu i umieraniu na raka to było tylko moja słowna ekspresja NIGDY TEGO NIKOMU NIE ŻYCZĘ.
Osobisćie nie mam nic do Różala, POLAKÓW , muzułmanów w naszym kraju, żyjcie w pokoju i nie wkurwiajcie ludzi i dajcie też innym ŻYĆ!!!
#popek #ksw #różal #stejk






















