Decyzja organizacji KSW o zestawieniu walki Różalski vs Rodrigues na gali KSW w Warszawie odbiła się szerokim echem w środowisku fanów i dziennikarzy MMA.
Nie brakowało osób które usprawiedliwiały decyzję KSW o postawieniu na bardziej medialne starcie, ale przeważały jednak głosy krytykujące ją. Najbardziej poszkodowany w całej tej sytuacji jest Michał „Masakra” Kita który po szybkim poddaniu Michała Włodarka na KSW 36 wydawał się być naturalnym pretendentem do walki o pas mistrza wagi ciężkiej KSW. Sam zainteresowany w krótkiej wypowiedzi postanowił skomentować decyzję KSW wyraźnie wskazując swojego faworyta w walce mistrzowskiej:
Cóż pas zostanie w Brazylii !!!























