
Gala XTB KSW 118 za nami. Podczas tego wydarzenia doszło do dwóch pojedynków w wadze lekkiej. Zarówno Marian Ziółkowski, jak i Valeriu Mircea, swoje pojedynki skończyli przed czasem. Nie ma wątpliwości, że dzięki temu znacząco przybliżyli się oni do walki o pas KSW w wadze lekkiej, który aktualnie nie ma posiadacza. Niewykluczone natomiast, że w Kaliszu rozpoczął się nieoficjalny turniej w tej kategorii, który wyłoni mistrza.
Odrodzenie Ziółkowskiego
Marian Ziółkowski (MMA 26-11-1) zwycięstwem przed czasem potwierdził, że wciąż należy do czołówki kategorii lekkiej w organizacji KSW. Aktualnie zajmujący szóste miejsce Polak odprawił ciosami w drugiej rundzie sklasyfikowanego na dziesiątej pozycji Aymarda Guiha (MMA 19-15-1). 35-latek potrzebował tej wygranej.
Była to pierwsza wygrana Ziółkowskiego od czerwca 2022 roku, kiedy to wypunktował Sebastiana Rajewskiego. Kolejne lata nie były dla niego udane – kontuzja kolana przez walką z Parnasse’em, później niefortunny uraz podczas rozgrzewki przez KSW 83: Colosseum 2, a następnie trzy przegrane z rzędu po powrocie.
Są to fakty, które przed ostatnią walką były Marianowi wypominane w każdym z wywiadów. Sam ma świadomość tego wszystkiego, ale w każdej rozmowie z dziennikarzami musiał się z tym mierzyć. Teraz jednak zamknął pewien rozdział i rozpoczął nowy pokonaniem przed czasem Francuza. Nie ma wątpliwości, że Ziółkowski będzie chciał być teraz częścią rozgrywki o najważniejsze trofeum w wadze lekkiej.
Mircea potwierdza klasę
Bardzo mocne zwycięstwo zanotował natomiast Valeriu Mircea (MMA 32-9-1). Było to zwieńczenie jego trylogii z Romanem Szymańskim (MMA 18-10-0) – pierwszą walkę wygrał Polak po pięciu minutach, drugie starcie zwyciężył Mircea niejednogłośnie na punkty, a teraz 32-latek wygrał przed czasem nie pozostawiając wątpliwości (mimo, iż starcie pozostawiło lekki niesmak po palcu w oko Szymańskiego).
Nie trzeba ukrywać, że Valeriu Mircea to aktualnie najmocniejszy kandydat do walki o pas KSW. Sklasyfikowany jest na pierwszej pozycji, swoją pozycję pewnie wybronił i mógłby już w następnej walce stanąć w pojedynku o pas. Innego zdania jest jednak Wojsław Rysiewski, który w wywiadach przed galą jasno mówił, że bliżej temu starciu do ćwierćfinału.
Mircea w KSW przegrał tylko z Romanem Szymańskim (w ich pierwszym starciu w 2022 roku) oraz z Salahdine’em Parnasse’em. W pozostałych starciach pokonywał on Gracjana Szadzińskiego, Borysa Mańkowskiego, Leo Brichtę, Wilsona Varelę i dwukrotnie Romana Szymańskiego. 32-latek za każdym razem udowadnia, że jest bardzo mocnym zawodnikiem tej kategorii.
Kto jeszcze w nieoficjalnym turnieju wagi lekkiej?
Ranking wagi lekkiej organizacji KSW jasno pokazuje, kto jeszcze powinien się liczyć w turnieju wagi lekkiej.
Mateusz Makarowski (MMA 14-7-1) – świetny 2025 rok, w którym zadebiutował w organizacji KSW. W maju jednogłośną decyzją sędziów pokonał Aymarda Guiha, a we wrześniu rozbił uderzeniami w drugiej rundzie Welissona Paivę. WIemy też, że 29-latek nie przyjął starcia z Igorem Włodarczykiem, gdyż wolał poczekać na starcie z zawodnikiem z rankingu. Niewykluczone więc, że Makarowski poczeka na kolejne starcie nieco dłużej, ale dołączy do rozgrywki o pas.
Marcin Held (MMA 31-11-0) – w styczniu przegrał w starciu o pas z Salahdine’em Parnasse’em i był ostatnim rywalem Francuza przed jego odejściem z KSW. Wcześniej jednak Held zanotował ważne wygrane, pokonując kolejno Romana Szymańskiego, Davy’ego Gallona i Mariana Ziółkowskiego. 34-latek to od lat czołowy zawodnik kategorii lekkiej i bez wątpienia znajdzie się w rozgrywce o mistrzostwo.
Wilson Varela (MMA 13-7-0) – zawodnik sklasyfikowany na trzeciej pozycji w rankingu wagi lekkiej KSW. Ostatnie dwie walki w tej organizacji jednak przegrywał – w grudniu 2024 roku przez techniczny nokaut w drugiej rundzie z Salahdine’em Parnasse’em, a w listopadzie 2025 roku decyzją sędziów z Valeriu Mirceą. Varela to jednak wciąż dobry zawodnik, który udowadniał swoją pozycję. Aktualnie sprawę komplikuje jednak nieco fakt, że bierze on udział w turnieju Hexagone MMA. Być może KSW będzie miało jednak w przyszłości priorytet.
Hugo Deux (MMA 7-1-0) – cztery wygrane z rzędu w MMA i trzy zwycięskie starcia z rzędu w KSW. Kolejne zwycięstwa z Krystianem Blezieniem, Wojciechem Kawą i Welissonem Paivą dały Deux miejsce w rankingu na siódmej pozycji. 30-latek w ostatniej walce udowodnił też, że jest w stanie zrobić limit kategorii lekkiej, wobec czego powinien być również brany pod uwagę w kontekście rozgrywki o pas wagi lekkiej.
Bez pośpiechu w przydzieleniu pasa
Nie powinno nikogo zdziwić, jeśli w tym roku nie poznamy mistrza KSW w wadze lekkiej. Ostatni posiadacz tytułu mistrzowskiego w tej kategorii przez lata pokazywał swoją dominację i KSW powinno zbudować swojego kolejne mistrza w odpowiedni sposób.
Tytułowy turniej potrzebowałby czasu na pełne rozstrzygnięcie. Na ten moment znamy rozpiskę czerwcowej gali KSW w Radomiu i tam nie znalazło się miejsce dla zawodników z rankingu kategorii lekkiej. Lipcową kartę walk gali KSW w Gdyni dopiero poznajemy – niewykluczone więc, że tam zobaczymy któregoś z zawodników z rankingu.
Kolejne rozstrzygnięcia nadejdą dopiero w kolejnych miesiącach. Bardzo prawdopodobne jest więc to, że mistrza KSW w wadze lekkiej poznamy dopiero na początku 2027 roku i jest to jak najbardziej w porządku – konkretni pretendenci zostaną wyłonieni po kolejnych starciach, a więc do ostatecznej walki o pas przystąpią z solidną serią wygranych. W taki też sposób znajdzie się godny następca Salahdine’a Parnasse’a na tronie wagi lekkiej.

























5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
BAMMA Light Heavyweight
NoLife FC
Bellator Middleweight
Moderator
Brutaal Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84345/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>