Marian Ziółkowski przegrał pojedynek podczas gali XTB KSW 122. Były mistrz wierzy, że ma jeszcze szansę ponownie wejść na szczyt swojej kategorii.

Podczas gali KSW w Rzeszowie, która odbyła się 10 października, Marian Ziółkowski zmierzył się z Wilsonem Varelą i już na początku walki posłał go na deski. Francuz przetrwał jednak trudny moment, w parterze złapał Polaka w dźwignię na łokieć i zmusił do poddania się.

Po starciu Ziółkowski nie krył rozgoryczenia takim wynikiem, a w mediach  społecznościowych napisał:

Miewałem lepsze i gorsze momenty w karierze, ale nadal wierzę, że ponowna droga na szczyt jest jeszcze przede mną. Cieszę się, że mimo wszystko walka dostarczyła wielu emocji, bo poza zwycięstwem chyba właśnie to najbardziej się liczy. Dziękuję moim bliskim, a także Wam, Kibicom, za wszystkie wiadomości i docenienie walki pomimo wyniku.

Ziółkowski podziękował też sponsorom i dodał:

Do zobaczenia ponownie za kilka miesięcy, w tym zwariowanym świecie MMA!

Starcie Ziółkowskiego z Varelą było drugim pojedynkiem tych zawodników. Do pierwszego doszło w roku 2024 i wówczas Ziółkowski doznał kontuzji, przez co nie mógł kontynuować starcia, które zakończyło się wygraną Vareli.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Jacek Łosak
Jacek Łosak

Moderator

12,750 komentarzy 25,069 polubień

Marian Ziółkowski przegrał pojedynek podczas gali XTB KSW 122. Były mistrz wierzy, że ma jeszcze szansę ponownie wejść na szczyt swojej kategorii.

Podczas gali KSW w Rzeszowie, która odbyła się 10 października, Marian Ziółkowski zmierzył się z Wilsonem Varelą i już na początku walki posłał go na deski. Francuz przetrwał jednak trudny moment, w parterze złapał Polaka w dźwignię na łokieć i zmusił do poddania się.

Po starciu Ziółkowski nie krył rozgoryczenia takim wynikiem, a w mediach społecznościowych napisał:

Miewałem lepsze i gorsze momenty w karierze, ale nadal wierzę, że ponowna droga na szczyt jest jeszcze przede mną. Cieszę się, że mimo wszystko walka dostarczyła wielu emocji, bo poza zwycięstwem chyba właśnie to najbardziej się liczy. Dziękuję moim bliskim, a także Wam, Kibicom, za wszystkie wiadomości i docenienie walki pomimo wyniku.

Ziółkowski podziękował też sponsorom i dodał:

Do zobaczenia ponownie za kilka miesięcy, w tym zwariowanym świecie MMA!

Starcie Ziółkowskiego z Varelą było drugim pojedynkiem tych zawodników. Do pierwszego doszło w roku 2024 i wówczas Ziółkowski doznał kontuzji, przez co nie mógł kontynuować starcia, które zakończyło się wygraną Vareli.

Odpowiedz polub

click to expand...