Skoro pomysł na pojedynek Mariusza Pudzianowskiego (MMA 9-4) z Karolem Bedorfem (MMA 13-2) w najbliższym czasie nie zostanie zrealizowany, to może zestawić „Pudziana” z Marcinem Różalskim (MMA 5-4) ? Szef KSW nie mówi „nie”.

W dzisiejszym programie „Puncher” transmitowanym na antenie Polsatu Sport News, właściciel MMA Cartel, Paweł Kowalik zaproponował starcie marzeń: „Pudzian kontra Różal”. Co ciekawe, Martin Lewandowski przyznał, że jest to ciekawy pomysł, ale w najbliższym czasie do takiej walki nie dojdzie. Stwierdził, że jest dalej niż bliżej do starcia Mariusza z Marcinem, ale to ciekawy, komercyjny pomysł i jeśli taki pojedynek miałby dojść do skutku, to nie w przyszłym roku, ale ewentualnie w 2017.

Obaj zawodnicy w największej polskiej organizacji biją się w tej samej kategorii wagowej ze zmiennym szczęściem od ładnych paru lat, więc teoretycznie takie starcie ma sens. Problemem może być niechęć Różalskiego do podejmowania walk z zawodnikami z Polski, jednak włodarze KSW mają swoje sposoby na osiągnięcie zamierzonych celów (patrz: pojedynek Materla vs. Chalidow).

„Różal” w KSW do tej pory stoczył osiem pojedynków, z czego pięć wygrał i trzy przegrał. Pudzianowski z kolei w największej polskiej organizacji walczył aż trzynaście razy – na swoje konto dopisał dziewięć zwycięstw, trzy porażki, a jedno starcie zakończyło się werdyktem no contest. Obu zawodników łączy nazwisko Petera Grahama (MMA 11-9), z którym przegrali przez techniczne nokauty.