(Fotka: http://www.ekor.info/sport.html)

Kawałek z Dziennika.pl:

Jednym z zagorzałych pańskich antagonistów jest Przemysław Saleta. Skąd taka nienawiść między wami?

Kiedyś byliśmy przyjaciółmi, ale gdy wyjechał do USA i poprosił mnie o opiekę nad swoją żoną, zaczęły się problemy. Saleta ma do mnie osobiste urazy, a także nie może się pogodzić z tym, że mi w życiu wychodzi to, co sobie zaplanowałem. Nie wierzył, że będę bić się o tytuł mistrza Polski, a jednak doszedłem do tego.

Do jego sukcesów panu daleko. On był mistrzem Europy…

Trafiło się ślepej kurze ziarno. W rewanżu Krasniqi go zdemolował. Potem Saleta skompromitował się w mieszanych sztukach walki (mixed martial art). A ja właśnie podpisałem kontrakt na kilka walk z MMA (4 dop. red.). Jeżeli zgłaszają się do mnie organizatorzy Konfrontacji Sztuk Walki, to znaczy, że mam jakieś walory.


KSW delivers it again 😀 Po nieudanym debiucie Przemka Salety przyszedł czas na młodszego i z tego co słyszałem dużo bardziej zdolnego pod kątem MMA Marcina Najmana. Medialnie przewaga dzięki udziałowi w BB też chyba jest po stronie Marcina Najmana więc KSW ma spore szanse żeby tą inwestycją w przeciwieństwie do zatrudnienia Salety zrobić dobry interes. Nie mówiąc już o o extra atrakcjach w postaci Joli Rutowicz która na bank pojawi się w hali aby dopingować człowieka który koniec końców uratował jej konia 😀