Prezentujemy pierwszą część wywiadu z współwłaścicielem federacji KSW Maciejem Kawulskim, którego udzielił BoxingNews.pl. Kawulski nie ukrywa, że federacja liczy na dużą oglądalność oraz zainteresowanie kibiców 14-stą galą KSW. Popularny ‘Kawul’ nie ukrywa, że gala według jego oceny będzie atrakcyjna zarówno pod względem sportowym, jak i pod względem czysto widowiskowym.

„Pod względem marketingowym jest to świetnie obsadzony fightcard i zdecydowanie nie będziemy narzekać na zbyt małą nadwyżkę biletów, ani na zbyt małą ilość widzów przed telewizorami. (..) MMA to jest po prostu coś więcej. To jest miejsce, gdzie można konfrontować rzeczy, o których bez tej dyscypliny nie moglibyśmy się przekonać. Walka Saleta vs Najman to jest walka, która ma prawo bytu i może dojść tylko na ringu MMA. (…) Istotą tego pojedynku jest siła marketingowa. Nie sądzę, że jakikolwiek promotor boksu w tym kraju byłby w stanie udźwignąć to wydarzenie i wziąć odpowiedzialność za taki wielki pokład energetyczny, marketingowy, jaki drzemie w tych dwóch zawodnikach. Powiem nieskromnie tą walkę jest w stanie zorganizować tylko federacja KSW w tym kraju.” – powiedział Maciej Kawulski.

Kawulski twierdzi, że tym razem Mariusz Pudzianowski zaskoczy wszystkich bardzo dobrym przygotowaniem kondycyjnym. Współwłaściciel federacji KSW zdradza, że to właśnie nad tym elementem najbardziej pracuje Mariusz Pudzianowski.

„To będzie wielka niespodzianka dla wszystkich, ponieważ Mariusz Pudzianowski przygotowuje się do kolejnej walki kondycyjnie. Powtarzam kondycyjnie! Magnetycznie, tlenowo i wydolnościowo pod okiem pracownika i prezesa KSWLab. Komercyjnej jednostki zajmującej się przygotowaniem zawodowym zawodników, szczególnie fighterów. Michał Garnes to doskonały specjalista z tej dziedziny, który przygotowuje Mariusza i na bieżąco mamy informacje o jego formie. Mogę powiedzieć, że to będzie zaskoczenie dla wszystkich. Mariusz Pudzianowski będzie gotowy na dwie rundy po 5 minut. Reszta to już jest walka. To już jest zagadka. Na pewno nie wydarzy się to, co stało się w Stanach. Mariusz na pewno nie będzie zmęczony po pierwszych 3 minutach walki. Na pewno nie podda się z powodu braku wydolności, czy braku tlenu. Tego jestem pewien.” – powiedział BoxingNews.pl Maciej Kawulski.