Jak dowiedziała się nasza redakcja, mistrz Konfrontacji Sztuk Walki w wadze ciężkiej, Karol Bedorf, chce walki z Mariuszem Pudzianowskim. Co prawda, zwycięzca z sobotniego KSW 29 wzbraniał się przed rzuceniem wyzwania zawodnikowi ze Szczecina, ale zarówno „Coco”, jak i jego sztab menedżerski uważają, że jest to idealna pora dla byłego strongmana, aby stanął do walki o tytuł.
Zgodnie z informacjami, do których dotarliśmy, obóz Karola Bedorfa (MMA 11-2, 4. w rankingu PL) uważa, że po ostatnich wygranych, Mariusz Pudzianowski (MMA 8-3, 9. w rankingu PL) powinien dostać szansę zdobycia tytułu. Przypomnijmy, iż w Krakowie „Pudzian” pokonał Pawała Nastulę przez decyzję sędziowską po dogrywce, a wcześniej – w maju, podczas KSW 27 – zawodnik z Białej Rawskiej także na punkty zwyciężył z Olim Thompsonem.
Tych samych rywali pokonał Karol Bedorf w drodze po tytuł mistrzowski. Z tego powodu, obóz szczecinianina uważa, że nadeszła pora, aby Mariusz stanął naprzeciwko mistrza i spróbował swoich sił. Zdaniem Berserkera i jego menadżera „Pudzian” udowodnił swoją wartość poprzez zaliczenie najlepszej serii w karierze (3 zwycięstwa z rzędu) i pokonanie wymagających przeciwników, którzy byli pełnoprawnymi zawodnikami MMA. Ponadto, drabinka w największej polskiej organizacji mieszanych sztuk walki jasno wskazuje, iż powinno dojść właśnie do starcia Bedorf vs. Pudzianowski.























