Oskar Szczepaniak zanotował najcenniejsze zwycięstwo w dotychczasowej karierze. Podczas gali KSW 95, która 7 czerwca odbyła się w Olsztynie, 24-latek na pełnym dystansie zdominował i wypunktował doświadczonego Adriana Zielińskiego.

Oskar Szczepaniak zaczął walkę od prób kopnięć na korpus, jednak Adrian Zieliński dobrze to bronił. Kolejny minuty to wymiany w stójce, w których atakował zarówno jeden, jak i drugi. Znacznie aktywniejszy był Szczepaniak, który atakował z czasem coraz częściej i odważniej. Na dwie minuty przed końcem rundy młodszy zawodnik trafił wysokim kopnięciem, jednak po chwili Zieliński trafił mocnym sierpem. Do końca odsłony dochodziło często do wymian, w których obaj trafiali.

Cały czas dobrze kontrolował dystans Oskar Szczepaniak i świetnie rozpoczął drugą rundę, czekając na akcję ze strony Adriana Zielińskiego i odpowiadając mocnymi sierpami w kontrze. Dopiero na dwie minuty przed końcem odsłony Szczepaniak ruszył po sprowadzenie, które wyszło mu bez problemów. Pod koniec rundy Oskar Szczepaniak trafił serią, po której Adrian Zieliński osunął się na matę. Tam młodszy zawodnik szybko doskoczył do niego i próbował zasypać w parterze ciosami, jednak zawodnik z Olsztyna zdołał to przetrwać. 

Spokojny początek trzeciej odsłony ze strony Oskara Szczepaniaka, który cały czas kontrolował dystans i wykorzystując swój zasięg starał się atakować pojedynczymi akcjami. W połowie rundy walka przeniosła się do klinczu pod siatką, gdzie przez cały czas pojedynek kontrolował młodszy zawodnik.

Adrian Zieliński (MMA 24-14-0) po raz drugi wszedł do klatki organizacji KSW. W debiucie, który miał miejsce w marcu tego roku, został znokautowany kolanem w 32 sekundy przez Wiktora Zalewskiego. Poprzednie lata Zieliński spędził w organizacji FEN, gdzie wygrywał między innymi z Szymonem Duszą, Jackiem Jędraszczykiem czy Kamilem Kraską, a przegrywał natomiast z Danielem Rutkowskim i Cezarym Oleksiejczukiem.

Oskar Szczepaniak (MMA 7-1-0) wszedł do klatki z serią czterech zwycięstw z rzędu, podczas której w pierwszych rundach odprawiał Sviatoslava Zhymanova, Adriana Gralaka i Michała Gniadego, a jednogłośną decyzją sędziów pokonał Raimondasa Krilaviciusa. Jedyną przegraną w zawodowym MMA Szczepaniak poniósł na KSW 67, gdzie na punkty przegrał z Yannem Liassem.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Fresh
Fresh

UFC
Featherweight

8,763 komentarzy 6,404 polubień

Pojedynek wyglądał jak zmiana pokoleniowa.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of DamianoSiemano
DamianoSiemano

Maximum FC
Light Heavyweight

1,680 komentarzy 865 polubień

Pojedynek wyglądał jak zmiana pokoleniowa.

Dziwne że jego przeciwnik nadal się bije… on jeszcze u Mirka za opony się trzaskał

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of KML
KML

Legacy FC
Bantamweight

1,879 komentarzy 3,200 polubień

Zieliński łatwo w tym KSW nie ma. Wojek powinien teraz mu dać jakiegoś rywala po 30. żeby fajna bitka była. Jakiś Kaszubowski, Fadipe. Tak czy inaczej chłopu za jakiś czas na KSW w Olsztynie należy się pożegnalna walka.

Odpowiedz 1 Like