
Leo Brichta zanotował bardzo ważne zwycięstwo w swojej karierze. Na gali KSW 87, która 14 października odbyła się w czeskim mieście Trzyniec, Czech rozbił uderzeniami w trzeciej rundzie Romana Szymańskiego.
Badanie się w stójce na początku walki. Leo Brichta (MMA 12-3-0, KSW 2-0-0) jako pierwszy zaczął narzucać presję zajmując tym samym środek klatki. Roman Szymański (MMA 17-8-0, KSW 9-5-0) w pewnym momencie trafił mocnym ciosem w tempo, po którym rywal osunął się na matę, jednak szybko podniósł się i akcja wróciła do stójki. Brichta często starał się atakować wysokimi kopnięciami. Kolejne minuty to prawdziwa „gra w szachy” pomiędzy zawodnikami, którzy z dużym szacunkiem podchodzili do siebie w stójce, wyłącznie od czasu do czasu atakując pojedynczymi akcjami.
Coraz odważniej obaj wchodzili w wymiany w rundzie drugiej. Leo Brichta swobodniej atakował kolejnymi ciosami, na co Roman Szymański starał się atakować sprowadzeniami. Każdą próbę bronił jednak Czech. Dopiero po dwóch minutach Polak zdobył obalenie i z góry starał się kontrolować pozycję, zadając od czasu do czasu kolejne uderzenia. Do samego końca rundy Szymański pozostał w tej pozycji, zdobywając kolejne sekundy i minuty kontroli.
Leo Brichta ruszył ze świetną serią na początku trzeciej rundy i cały czas szedł do przodu. Cofający się Roman Szymański odbił się od siatki i w tempo sprowadził przeciwnika do parteru. Czech cały czas był aktywny z dołu i starał się zadawać obrażenia rywalowi. W pewnym momencie Polak zaszedł za plecy przeciwnika, jednak na trzy minuty przed końcem walki stracił pozycję i był z dołu. To szybko zaczął wykorzystywać Brichta, który z góry zadawał bardzo mocne uderzenia. Czech przez kolejne sekundy i minuty zadawał kolejne ciosy, które na niecałą minutę przed końcem walki zdecydował się przerwać sędzia.
Dla Romana Szymańskiego była to czternasta walka pod szyldem organizacji KSW. W dotychczasowych pojedynkach wygrywał między innymi z Raulem Tutaraulim, Valeriu Mirceą, Mateuszem Legierskim czy Donovanem Desmae. 30-latek przegrywał natomiast między innymi w rewanżu niejednogłośną decyzją z Valeriu Mirceą, w starciu o pas kategorii lekkiej z Marianem Ziółkowskim i w pojedynku o tymczasowe mistrzostwo wagi piórkowej z Salahdinem Parnassem.
Leo Brichta zadebiutował w KSW w czerwcu 2023 roku, pokonując niejednogłośnie na punkty Macieja Kazieczkę. Czech wchodząc do klatki był niepokonany od ośmiu pojedynków – pokonywał takich zawodników, jak Mateusz Makarowski, Kirill Medvedovski, Damien Lapilus i Tamirlan Dadaev.
Rashguardy męskie charakteryzują się bardzo mocnym przyleganiem do ciała, dzięki czemu zapewniają pełną swobodę ruchu, uniemożliwiają przeciwnikowi chwytanie za materiał, szczypanie czy szarpanie, a dodatkowo świetnie podkreślają umięśnioną sylwetkę każdego mężczyzny. W rashguardach Extreme Hobby trenują: Michal Martínek, Michał Dreczkowski czy Rafał Haratyk.



























9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Lightweight
BAMMA Flyweight
NoLife FC
Jungle Fight Featherweight
Roshi
Vale Tudo Championship
UFC Heavyweight
WSOF Middleweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/70143/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>