
Bartosz Leśko przegrał walkę o pasa wagi półciężkiej KSW z Rafałem Haratykiem. Były pretendent nie rezygnuje jednak z planu podboju wagi półciężkiej.
Podczas gali XTB KSW 111 doszło do pojedynku na szczycie wagi półciężkiej, w którym Rafał Haratyk stanął do drugiej obrony pasa mistrzowskiego. Jego rywalem był Bartosz Leśko, numer cztery tej kategorii. Starcie zostało stoczone na dystansie pięciu rund i sędziowie zwycięzcą wskazali Haratyka.
Po pojedynku Bartosz Leśko nagrał materiał, który opublikował w relacji na Instagramie i w którym powiedział:
Co do samego występu, to ja jestem z niego zadowolony. Zrealizowałem swój plan taktyczny. Tak jak widzieliśmy, statystyki nieznacznie były na moją korzyść. Ja więcej kopałem, Rafał więcej boksował, no i sędziowie jednomyślnie uznali, że jego akcje bokserskie były bardziej znaczące. No cóż, ja jestem od bicia, sędziowie od sędziowania. Cieszę się, że mogłem się sprawdzić na 5-rundowym dystansie z tak mocnym przeciwnikiem i to jest na pewno cenne doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości. Chwila przerwy i trzeba dalej jechać i wyszarpać co trzeba.
Leśko podziękował też kibicom za wsparcie.
Leśko przedostatni raz rywalizował w marcu i pokonał Maciej Różańskiego. Wcześniej dał świetny pojedynek z Dominikiem Humburgerem, z którym wygrał na punkty i zdobył bonus za najlepszy występ wieczoru. Dla Leśki był to jednocześnie powrót do wagi półciężkiej, w której w KSW do czasu walki o pas pozostawał niepokonany.


























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
WSOF Middleweight
Brutaal Featherweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81788/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>