Po kliknięciu krótka relacja i wyniki gali Bellator 138: Unfinished Business w amerykańskim St. Louis.
Były mistrz UFC i członek galerii sław najlepszej organizacji MMA na świecie – 50-letni Ken Shamrock (MMA 28-16-2, UFC 6-6-2) nie zdołał poddać Kevina Fergusona (MMA 5-2, UFC 1-1) i skapitulował po uderzeniach w stójce już w pierwszej rundzie. Shemrock sklinczował natychmiast po gongu otwierającym rundę i obalił popularnego „Kimbo Slice’a” za jedną nogę. Kiedy wydawało się, że legendarny zapaśnik ma już w garści swojego przeciwnika, Slice’owi udało się wyjść z duszenia zza pleców i zasypać Shamrocka gradem bomb w stójce. Kalifornijczyk padł po serii podbródkowych i haków, a sędzia John McCarthy nie pozwolił już strikerowi pochodzącemu z Bahamów dopełnić spektaklu ciosami w parterze.
Po raz drugi Brazylijczyk Patricio Freire (MMA 24-2) obronił tytuł mistrzowski Bellatora w wadze piórkowej. „Pitbull” posłał na deski doświadczonego Niemca Daniela Weichela (MMA 35-9) po trzydziestu sekundach drugiej rundy. Jednak to były mistrz M-1 w kategorii lekkiej lepiej radził sobie w pierwszych pięciu minutach, prowadząc wyrównaną bokserską batalię. Na kilka sekund przed końcem „Weasel” trafił celnie prawym sierpowym, na równo z gongiem poprawił kolanem i wydawało się, że Brazylijczyk znajduje się w krainie wiecznych łowów. Właściwie to tylko gong, którego nie słyszeli zawodnicy uratował „Pitbulla”. Freire w przerwie przetrwał kryzys i celnym lewym sierpowym znokautował Niemca, który zbytnio się odsłonił atakując mistrza.
Utytułowany amerykański zapaśnik Bobby Lashley (MMA 13-2) dopisał do rekordu kolejne łatwe zwycięstwo. „Dominator” z Kolorado całkowicie zdominował siłowo i zapaśniczo Dana Charlesa (MMA 9-3). Zawodnik American Top Team pewnie dyktował warunki przez niemal dwie rundy i pod koniec drugiej odsłony zdemolował biernego rywala uderzeniami w parterze. Podobne, praktycznie jednostronne widowisko dał również klubowy kolega Lashleya – Daniel Straus (MMA 23-6), tyle że piórkowy z American Top Team odklepał gilotyną swojego przeciwnika – Henry’ego Corralesa (MMA 12-1).
Błyskawicznie, sprawnie i bez żadnych problemów zwycięstwo wypracował były mistrz Bellatora w wadze lekkiej Michael Chandler (MMA 13-3) i tym samym przerwał serię trzech porażek. Pogromca naszego Marcina Helda w pełni kontrolował pojedynek i po sprowadzeniu walki do parteru poddał Dereka Camposa (MMA 15-5) duszeniem zza pleców już w pierwszej rundzie. Komplet wyników:
Walka wieczoru:
265 lbs: Kimbo Slice pok. Kena Shamrocka przez TKO (uderzenia w stójce), 2:22, runda 1.
Karta główna:
Pojedynek o tytuł mistrzowski Bellator FC w wadze piórkowej
145 lbs: Patricio Freire pok. Daniela Weichela przez KO (lewy sierpowy), 0:32 , runda 2.
265 lbs: Bobby Lashley pok. Dana Charlesa przez TKO (uderzenia w parterze), 4:14, runda 2.
145 lbs: Daniel Straus pok. Henry’ego Corralesa przez poddanie (gilotyna), 3:47, runda 2.
155 lbs: Michael Chandler pok. Dereka Camposa przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:17, runda 1.
Karta główna:
135 lbs: Garrett Mueller pok. A.J. Siscoe przez poddanie (duszenie zza pleców), 1:26, runda 2.
185 lbs: Enrique Watson pok. Kaina Royera przez poddanie (duszenie za pleców), 0:41, runda 1.
170 lbs: Rashard Lovelace pok. Matta Helma przez TKO (uderzenia w parterze), 0:58, rudna 1.
170 lbs: Justin Guthrie pok. Stevena Manna przez poddanie (duszenie D’Arce), 1:09, runda 2.
145 lbs: Justin Lawrence pok. Seana Wilsona przez TKO (uderzenia), 4:56, runda 1.
155 lbs: Chris Heatherly pok. Garretta Grossa przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28), 5:00, runda 3.
170 lbs: Kyle Kurtz pok. Adama Cellę przez poddanie (balacha), 4:13, runda 2.
155 lbs: Hugh Pulley pok. Erica Irvina przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 30-27), 5:00, runda 3.
125 lbs: Miles McDonald pok. Dana O’Connora przez poddanie (duszenie zza pleców), 4:30, runda 3.



















