Na chwilę przed ważeniem przed galą UFC 248, odbyła się konferencja prasowa zapowiadające kolejne, wielkie wydarzenie światowego giganta, UFC 249. Po spotkaniu z dziennikarzami Khabib Nurmagomedov (28-0) i Tony Ferguson (25-3) mieli okazję do wymiany spojrzeń, podczas której nie zabrakło emocji.

„El Cucuy”, który na konferencji pojawił się ze swoim tymczasowym pasem wagi lekkiej, położył go na podłodze, jednocześnie wskazując, aby to samo zrobił „The Eagle”. Nurmagomedov na to nie przystał, kierując jednocześnie kolejne słowa w stronę swojego następnego rywala. Pomiędzy zawodnikami doszlo do wymiany słownej, która widocznie zirytowała Khabiba. Mistrz UFC w kategorii lekkiej w pewnym momencie kopnął pas Fergusona, dając tym samym do zrozumienia, ile dla niego znaczy tytuł Amerykanina.

Gala UFC 249 z udziałem Nurmagomedova i Fergusona odbędzie się już 18 kwietnia w Nowym Jorku.

Khabib Nurmagomedov wyjdzie do klatki jako niepokonany mistrz UFC w wadze lekkiej. W ostatnich starciach „The Eagle” pokonywał między innymi Dustina Poiriera, Conora McGregora, Ala Iaquintę czy Edsona Barbozę.

Dla Fergusona będzie to szansa na wejście na szczyt tej kategorii wagowej. W ostatnich pojedynkach „El Cucuy” pokonywał takich zawodników, jak Donald Cerrone, Anthony Pettis, Kevin Lee, Rafael dos Anjos czy Lando Vannata.

63 KOMENTARZE

  1. Hahahaah!

    Tony'emu w 10 sekund udalo się to,co Kondonowi nie wyszło przez kilka tygodni.

    Pięknie wlazł mu  do głowy.

    WAR EL CUCUY!!!

  2. Hahahaah!

    Tony'emu w 10 sekund udalo się to,co Kondonowi nie wyszło przez kilka tygodni.

    Pięknie wlazł mu  do głowy.

    WAR EL CUCUY!!!

    To samo pomyślałem.Conor dwoił się i troił,ubliżał na konfach i w necie,najeżdżał na rodzinę i religie a Khabob mimo tego szamba był niewzruszony i skupiony jak cyborg.Tutaj wystarczyło że Tony stanął z nim twarzą w twarz i Nurma nie wytrzymał,pokazał Fergowi że się go obawia i został zjedzony.Mimo piątego(sic!)podejscia do tej walki chyba dopiero teraz ogarnął ze stając naprzeciw Cucuya musi być gotów zginąć i nie ma odwrotu.

    Rutten kiedyś powiedział że jeśli stajesz naprzeciw Fedora to musisz zapomnieć o wszystkich problemach w swoim życiu bo twój największy problem stoi właśnie przed tobą.To idealnie opisuje też Tony'ego i Khabib chyba zdał sobie z tego sprawe.Kill or be killed.To będzie piękna walka,z tymi kozakami nie może być inaczej.

    El Cucuy pierdolony łowco demonów,odpalaj łokcie i tnij ile wlezie.WAR!!!

  3. Khabib nie kopnął pasa Tony’ego. On go tylko przesunął, żeby Tony nie się o niego nie potknął, tak jak miało to miejsce z kablem.

  4. Nurma juz ma takie zszargane nerwy po konfach z Rudym ze teraz wystarcza 10 sek i Nurma sie odpala. Rudy zmienia zycie bumow nie tylko finansowo ale tez psychicznie:lol:

  5. Ale się jaram. Gdzie kondor kebab do tej walki? Tam wynik znałem przed walką. Tu…

    :bleed:

    Tu też znasz, Tony przez gwałt

  6. Ale będzie kwik po walce, ale będą tłumaczenia huehue :beczka: kiedy ostatnia nadzieja zachodu zostanie rozjechana jak poprzednicy.

  7.   Już Cohonesowi specjaliści z zakresu psychologii i obsranych zbrój widzieli zniszczoną psychikę Khabiba w walce z Conorem. Do walki wyszedł tak samo jak zawsze.

    Będąc obiektywnym, to zachowanie głupie, ale odnosząc się do walki : Kevin Lee był w stanie sprowadzać Fergusona kilkukrotnie. Obrazą dla Dagestańca byłoby porównywanie jego grapplingu z grapplingiem Kevina. Do tego Khabib ma bak na 5 rund w przeciwieństwie do Lee.

    Nie można skreślić Fergusona, jednocześnie najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że jego plecy zostaną rozsmarowane po macie oktagonu i nie będzie się w stanie temu przeciwstawić, a jedyną okazją będzie jakaś technika kończąca, która akurat tego szczęśliwego wieczoru wejdzie.

  8.   Już Cohonesowi specjaliści z zakresu psychologii i obsranych zbrój widzieli zniszczoną psychikę Khabiba w walce z Conorem. Do walki wyszedł tak samo jak zawsze.

    Będąc obiektywnym, to zachowanie głupie, ale odnosząc się do walki : Kevin Lee był w stanie sprowadzać Fergusona kilkukrotnie. Obrazą dla Dagestańca byłoby porównywanie jego grapplingu z grapplingiem Kevina. Do tego Khabib ma bak na 5 rund w przeciwieństwie do Lee.

    Nie można skreślić Fergusona, jednocześnie najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że jego plecy zostaną rozsmarowane po macie oktagonu i nie będzie się w stanie temu przeciwstawić, a jedyną okazją będzie jakaś technika kończąca, która akurat tego szczęśliwego wieczoru wejdzie.

    Nie rozumiesz Tonego. On jako jedyny nie obawia się sprowadzeń.  Z pleców jest niebezpieczny. Dodatkowo ta nieszablonowość, okcie, kondycja… Kebab nie ściemnia mówiąc że to największe wyzwanie.

  9. Nie rozumiesz Tonego. On jako jedyny nie obawia się sprowadzeń.  Z pleców jest niebezpieczny. Dodatkowo ta nieszablonowość, okcie, kondycja… Kebab nie ściemnia mówiąc że to największe wyzwanie.

    Jeśli nie obawia się sprowadzeń po tym co zrobił mu Lee to musi być prawdziwym psycholem. Nie jestem fanem żadnego z nich, ale moim zdaniem Khabib zrani go w stójce jak prawie każdy rywal, z tą różnicą, że później wykończy go w parterze.

  10. Dzień dobry Kochani,

    cieszę się że w ten piękny dzień mogę być tutaj razem z Wami. Duma mnie rozpiera, serce me roście na samą myśl ilu wybitnych specjalistów, światowej klasy ekspertów w dziedzinie interpretacji mowy ciała wykreowało cohones. Nie boję się tego stwierdzenia użyć, nie boję się … cohones sercem Europy w dziedzinie kinezyki :applause:

  11. Oby do tej walki doszło. Nic lepszego na dzień dzisiejszy nie da się zorganizować w UFC

    Costa vs Adesanya według mnie jest jeszcze wyczekiwanym eventem

  12. Tony bedzie lezal, bedzie plakal, bedzie bity

    Rób SS komentarza. Khabib będzie ośmieszony. Z każdej pozycji w klatce będzie zbierał łokcie na twarz, kolana i wszystko co Tony ma aż się podda i Tony pozwoli mu żyć

  13. Rób SS komentarza. Khabib będzie ośmieszony. Z każdej pozycji w klatce będzie zbierał łokcie na twarz, kolana i wszystko co Tony ma aż się podda i Tony pozwoli mu żyć

    Zrobimy jeden żeby oszczędzić kilobajty.

    Nurma będzie od pierwszej rundy Tonego skutecznie wbijał w ziemię rozpoczynając od obalenia, kończać na g&p aż wbije go w dupę samego szatana.

  14. Khabib zachowywał się dokładnie tak samo na tej konferencji jak Conor – zarozumialy, kwestionowal meksykańskie pochodzenie Toniego, nie mówiąc już o tym zachowaniu z pasem na ziemi. I jeszcze jak gdyby nic określił Fergusona "glupim", bo przecież on jest najbardziej inteligentnym fajterem z mnóstwem dyplomów. A jeszcze niedawno twierdził o szacunku, o tym ze nie obraza swoich zawodników. Kwestia czasu było to ze odbije mu sodowka,ale nie spodziewałem ze Tony aż tak mu wejdzie do głowy. Za to Ferguson ma u mnie dozgonny szacunek za zachowanie emocji bo niejeden jebnalby tam Khabibowi

  15. Khabib znowu rozrabia w Las Vegas, to wg niego miasto grzechu i rozpusty, nie łączyłbym tego z prowokacjami Tony'ego.:lol:

  16. Nie rozumiesz Tonego. On jako jedyny nie obawia się sprowadzeń.  Z pleców jest niebezpieczny. Dodatkowo ta nieszablonowość, okcie, kondycja… Kebab nie ściemnia mówiąc że to największe wyzwanie.

    Nie wiem czy to, że Tony nie obawia się jego sprowadzeń, zadziała na jego korzyść. Wiadomo, że paniczna walka o utrzymanie walkę w stójce, pęta ręce, nogi i psychikę przeciwników Khabiba, ale u Fergusona obawiam się raczej przegięcia w drugą stroną. Jeśli faktycznie będzie szedł w parter z Khabibem, nie skończy się to dla niego dobrze. Khabib to nie Lee, który jest gorszy w grapplingu, a do tego pęka w kryzysowych momentach.

    Po prostu wydaje mi się, że nieszablonowe próby wychodzenia z dołu, czy poddań będą się kończyć jedynie pogorszeniem swojej pozycji. Tak jak to miało miejsce z Lee w końcówce pierwszej rundy. A Khabib jest mistrzem w takiej grze, próbuje różnych technik jedna po drugiej, a przeciwnik znajduje się w coraz gorszym położeniu. Jeśli będzie pod Khabibem 2 czy 3 rundy, może pomarzyć o zajechaniu go kondycyjnie.

    Oczywiście nie odbieram szans Fergusonowi, kto wie może jakiejś poddanie wejdzie, albo rozetnie łokciem twarz Khabiba. A być może walka potoczy się jeszcze inaczej, i jakimiś sposobem uda się Tonemu dłuższymi fragmentami utrzymać walkę w stójce. Na papierze jednak to Khabib jest zdecydowanym faworytem.

  17. Ale będzie kwik po walce, ale będą tłumaczenia huehue :beczka: kiedy ostatnia nadzieja zachodu zostanie rozjechana jak poprzednicy.

    Już Ty się nie bój. Nasi kochani cohonowicze już sobie znajdą kolejne powody do onanizmu. Obstawiam, że po Tonym będzie "timgejczi"

    Ps. Warto robić screena

  18. Większość na forum miała ból tyłka o wypowiedzi Aśki. Przecież ten Khabib to jest jeszcze większy cringe od Polki. War Tony.

  19. Nie wiem czy to, że Tony nie obawia się jego sprowadzeń, zadziała na jego korzyść. Wiadomo, że paniczna walka o utrzymanie walkę w stójce, pęta ręce, nogi i psychikę przeciwników Khabiba, ale u Fergusona obawiam się raczej przegięcia w drugą stroną. Jeśli faktycznie będzie szedł w parter z Khabibem, nie skończy się to dla niego dobrze. Khabib to nie Lee, który jest gorszy w grapplingu, a do tego pęka w kryzysowych momentach.

    Po prostu wydaje mi się, że nieszablonowe próby wychodzenia z dołu, czy poddań będą się kończyć jedynie pogorszeniem swojej pozycji. Tak jak to miało miejsce z Lee w końcówce pierwszej rundy. A Khabib jest mistrzem w takiej grze, próbuje różnych technik jedna po drugiej, a przeciwnik znajduje się w coraz gorszym położeniu. Jeśli będzie pod Khabibem 2 czy 3 rundy, może pomarzyć o zajechaniu go kondycyjnie.

    Oczywiście nie odbieram szans Fergusonowi, kto wie może jakiejś poddanie wejdzie, albo rozetnie łokciem twarz Khabiba. A być może walka potoczy się jeszcze inaczej, i jakimiś sposobem uda się Tonemu dłuższymi fragmentami utrzymać walkę w stójce. Na papierze jednak to Khabib jest zdecydowanym faworytem.

    Na całe cohones wreszcie jakiś głos rozsądku.

  20. Ja myślę ze plan Tonyego to dać się sprowadzić i poczekać aż się Khabib zmęczy broniąc poddań z pleców.:werdum:

    Spompowanego Khabiba znokautuje w 3rd

    A tak na serio, to jara mnie ta walka jak żadna inna. Niech wygra lepszy.  Kibicuje Fergusonowi, ale żaden wynik mnie nie zdziwi. Dla takich zestawień nocki zarywam bez żalu

  21. hehe Tony ugotwal Khabiba, gdy mu powiedzial, zeby sciagnal okulary.

    Zajebiste to było. On faktycznie sprawia wrażenie lekkiego krejzola i być może w jakimś schizoidalnym widzie widział te okulary. Nawet Dana po trzecim powtórzeniu spojrzał na Khabiba czy on ma jakieś okulary.

    :razz:ociesznymirek:

  22. Ehh, po takim budowaniu emocji jeszcze większa szkoda, że niedługo ktoś wypadnie..

    Bardziej tym razem obstawiam koronawirusa. Będzie gadane, że nawet jak wytrzymali bez kontuzji, to im wirus plany pokrzyżował.

  23. Gdyby Khabib nie był kozolubny…Uwielbiamten styl walki reprezentanta stepowego wypiździajewa. No ale pierwszy raz będę kibicował jego wrogowi, wbrew chłodnym rozważaniom.

    Tony jest świrem i to kozackim. Chce się go oglądać w walce. No i nie gra w ramadan. Na pohybel terrorystom niech pas dzierży egzorcysta.

    Jara mnie w chuj ta walka.

  24. Hahahaah!

    Tony'emu w 10 sekund udalo się to,co Kondonowi nie wyszło przez kilka tygodni.

    Pięknie wlazł mu  do głowy.

    WAR EL CUCUY!!!

    beka z was forumowi psycholodzy

  25. Subiektywnie bez emocji ta walka to jakieś 65/35 dla podwórkowego zabijaki kebaba. A to już czyni tę walkę 10x lepszą niż walkę z Conorem, gdzie przewidywany wynik był mniej więcej 85/15. Podejrzewam, że wbrew temu co gada o szacunku, to rozstawiał po kątach całe dagestańskie osiedle właśnie ten szacunek sobie budując.

    Pewnie potem pasem od starego po grzbiecie z 10 razy. Ja tak to oceniam, jeżeli uda się Tony'emu zranić go, porozcinać w 1-2r to ma szansę. Jak nie to wpierdol.

  26. Khabib nie wytrzyma tempa tego pojedynku i 4/5 rundzie zostanie zastopowany. Tak to sobie wyobrazam, a wiecie jak to jest. Think, believe, receive :wink2:

  27.   Już Cohonesowi specjaliści z zakresu psychologii i obsranych zbrój widzieli zniszczoną psychikę Khabiba w walce z Conorem. Do walki wyszedł tak samo jak zawsze.

    Będąc obiektywnym, to zachowanie głupie, ale odnosząc się do walki : Kevin Lee był w stanie sprowadzać Fergusona kilkukrotnie. Obrazą dla Dagestańca byłoby porównywanie jego grapplingu z grapplingiem Kevina. Do tego Khabib ma bak na 5 rund w przeciwieństwie do Lee.

    Nie można skreślić Fergusona, jednocześnie najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że jego plecy zostaną rozsmarowane po macie oktagonu i nie będzie się w stanie temu przeciwstawić, a jedyną okazją będzie jakaś technika kończąca, która akurat tego szczęśliwego wieczoru wejdzie.

    Kevin obala zupełnie inaczej niż Khabib. Poza tym czemu Tony ma w ogóle bronić obaleń? To będzie na jego korzyść jeśli da się sprowadzić na środku oktagonu, broniąc obalenia zostanie tylko dociśnięty do siatki gdzie Khabibowi będzie łatwiej go kontrolować.

  28. Każdy wie, że 28:1 się zbliża, ale niektórzy chcą myśleć inaczej. Tony to po prostu stylistyczny koszmar dla Nurmy.

  29. Subiektywnie bez emocji ta walka to jakieś 65/35 dla podwórkowego zabijaki kebaba. A to już czyni tę walkę 10x lepszą niż walkę z Conorem, gdzie przewidywany wynik był mniej więcej 85/15. Podejrzewam, że wbrew temu co gada o szacunku, to rozstawiał po kątach całe dagestańskie osiedle właśnie ten szacunek sobie budując.

    Pewnie potem pasem od starego po grzbiecie z 10 razy. Ja tak to oceniam, jeżeli uda się Tony'emu zranić go, porozcinać w 1-2r to ma szansę. Jak nie to wpierdol.

    Zabijaki?

  30. Strasznie dużo, chamstwa, nienawiści, agresji, braku szacunku i wulgaryzmów jak na taką piękną, kulturalną wysublimowaną dyscyplinę sportu. Szczególnie dziwi zachowanie Pana Khabiba, wyznawcy religii pokoju, Pan Pony Tenison akurat nie jest zdrowy w czerepie, więc można wybaczyć. Mam nadzieje, że ludzie całym świecie nie przestaną zakładać kont, a sponsorzy nie uciekną w popłochu.

  31. W tej walce wszystko się może zdarzyć.

    Najbardziej bym się ucieszył gdyby Fergusonowi weszło poddanie jak Zawadzie na Abubakarze. :jarolaugh:

  32. Dwie dobre 100% buły na ryju Kebaba i Tony go zbije. Nurma boi się o swój łeb i brak mu tytanowej szczęki. Jeśli Tony nie uszkodzi mu facjaty w pierwszych 2 rundach z oktagonu wyniosą go zawiniętego w precel.

    Bo każdy wie że Nurma się bić nie umie ale perfekcyjnie robi z ludzi precle, pieski (na wzór tych balonowych zawijańców) i inne kozy, słonie, chujemuje itd itp tdi

  33. Tony Ferguson is the type of a guy who will tell you to take off your glasses when he is the only one wearing them.

    To jest ten moment w którym nie wiesz czy to mem czy prawdziwe życie. :DC:

  34. I jeszcze jak gdyby nic określił Fergusona "glupim", bo przecież on jest najbardziej inteligentnym fajterem z mnóstwem dyplomów.

    I'm very educated motherfucker. :lol::lol::lol:

  35. Hahahaah!

    Tony'emu w 10 sekund udalo się to,co Kondonowi nie wyszło przez kilka tygodni.

    Pięknie wlazł mu  do głowy.

    WAR EL CUCUY!!!

    Wygraaaaaa! War Tony! Musisz!

  36. tyle pajacowania a i tak albo Kebab nie zrobi wagi albo Tony zwichnie pracie podczas po czwornego salta z dywanu na podloge i chuj bombki szczeli!

  37. Nie jestem fanem żadnego z nich, ale moim zdaniem Khabib zrani go w stójce jak prawie każdy rywal, z tą różnicą, że później wykończy go w parterze.

    No kurwa na sto procent.

    Chabib mistrz kickboxingu i boksu, w końcu chce się bić z Mayweatherem

    :razz:utinlaugh:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.