
32-letni Joaquin Buckley nie zamierza jeszcze długo rywalizować w oktagonie UFC. Zawodnik wyznał, że po przegranej z Mikiem Malottem postanowił, że została mu tylko jeszcze jedna walka w karierze.
Joaquin Buckley to weteran oktagonu UFC. Zawodnik bił się dla największej organizacji aż 18 razy, a jego bilans to 11-7. W ostatniej walce zanotował trzecią przegraną w karierze – został znokautowany przez Mike’a Malotta na gali UFC w Kanadzie. Teraz w swoich mediach społecznościowych wyznał, że nie zamierza już długo rywalizować w klatce MMA – została mu tylko jedna walka.
Ten pojedynek był druzgocący dla mojej rodziny – ludzi mi najbliższych. Rozmawiałem z moją babcią, modliła się o mnie, było jej przykro, prosiła mnie, żebym zakończył karierę, bo mój mózg jest największym narzędziem, największym skarbem – nie chce, żebym go stracił.
To było dla mnie ciężkie do przetrawienia, ale przespałem się z tym, pomodliłem i zrozumiałem, że ma rację. Poprosiłem ją o modlitwy i pozwolenie na jeszcze jedną walkę – mam siłę, żeby wyjść na jeszcze jedną walkę, bo nie mogę skończyć kariery po przegranej.
Buckley (21-9 MMA) po przegranej z Malottem spadł na 12. pozycję w rankingu kategorii półśredniej UFC. W swojej karierze wygrywał z m.in. Colbym Covingtonem, Stephenem Thompsonem czy Vicente Luque. Aż 15 z 21 wygranych w karierze zdobywał przez KO/TKO. W oktagonie UFC bił się 18 razy, a jego bilans to 11-7. 5 razy w przeszłości nagradzany był bonusami po galach UFC.






















2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
EFC Africa Welterweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/86085/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>