Iwo Baraniewski krótko skomentował pierwszą przegraną w zawodowej karierze – na UFC 331 lepszy od niego okazał się Alonzo Menifield.

Iwo Baraniewski wchodził do oktagonu największej organizacji MMA na świecie w ten weekend jako niepokonany zawodnik. Polak zmierzył się na UFC 331 w Los Angeles z bardziej doświadczonym Alonzo Menifieldem. Amerykanin doznał brutalnej kontuzji podczas walki – złamał kciuk – ale to nie powstrzymało go przed atakami w klatce MMA. Ostatecznie sędziowie po trzech rundach orzekli o wygranej Menifielda. Baraniewski na swoim profilu na X krótko skomentował pierwszą zawodową porażkę.

Niestety dziś nie pykło.

27-letni Baraniewski (9-1 MMA) w oktagonie UFC wygrał trzy pojedynki, za które otrzymywał bonusy po galach. Na UFC 331 mimo dobrych akcji i agresywnej postawy, zawodnik nie zdołał znokautować Alonzo Menifielda. Dla młodego zawodnika była to ogromna okazja na wejście do rankingu kategorii półciężkiej UFC, ale jak widać po krótkim komentarzu Baraniewskiego – nie zamierza on się załamywać. Warto wspomnieć, że wszystkie zwycięstwa w karierze odnosił przez skończenia przed czasem i to w pierwszej rundzie.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of kovalek2
kovalek2

WSOF
Light Heavyweight

3,393 komentarzy 9,316 polubień

Kawul płacze jak to czyta.
Taka okazja na poemat o walce z przeciwnosciami, duszy gladiatora i sercu co wali jak dzwon !

Odpowiedz 1 Like

Avatar of jd0490
jd0490

Vale Tudo
Open

20,724 komentarzy 62,640 polubień

Rudy, jeszcze będzie okazja do rewanżu, młody jest, ma co poprawiać, teraz potrzebuje odpoczynku i niech wraca jeden z niewielu Polaków, na którego warto czekać

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

18,597 komentarzy 78,933 polubień

I taki komentarz mnie się podoba.

Odpowiedz 1 Like