
(fot. Taro Irei/Sherdog.com)
Po Mariuszu Pudzianowski, Karolu Bedorfie, Shawnie Jordanie czy Muhammedzie Lawalu, do grona osób chcących zawalczyć z Fedorem Emelianenko, dołączył sumita Baruto Kaito.
Bardzo dużo jest chętnych by stoczyć pojedynek z byłym dominatorem wagi ciężkiej. Ostatnio nawet wiceprezydent RIZIN Jerry Millen powiedział, że widziałby w jego organizacji starcie Fedora z Wanderleiem Silvą oraz Brockiem Lesnarem. Teraz jednak w mediach przewija się Kaito o którym wspominał ostatnio właściciel RIZIN Nobuyuki Sakakibara:
Chcielibyśmy żeby powrót Baruto do ringu nastąpił w kwietniu. On ma w sobie wielki potencjał i jeśli mówimy o niedalekiej przyszłości, możliwe, że będzie przyszłym rywalem Fedora. Kiedy rozmawiałem z Baruto, mówił, że z chęcią wszedłby do ringu z Fedorem.
Baruto zadebiutował w MMA na gali RIZIN 2. Wygrał wtedy przez jednogłośną decyzję sędziowską z Peterem Aertsem. Sakakibara jest dobrej myśli w kwestii zorganizowania pojedynku sumity z Emelianenko:
Baruto, pomijając fakt, że jest debiutantem w sportach walki, zwyciężył swoją walkę w roku ubiegłym. Trenuje ciężko i waży 170 kg. Pytanie brzmi czy Fedor jest gotowy na spotkanie z takim przeciwnikiem. Fedor nigdy nie miał jednak żadnych skrupułów i walczył z rywalami znacznie przewyższającymi jego wagę jak z Hongiem Man Choim czy Zulu. Także zobaczymy.






















Giant Silva dla Fedora
Giant Silva dla Fedora
Giant Silva dla Fedora
Fedor w cyrku teraz robi?
Fedor w cyrku teraz robi?
Fedor w cyrku teraz robi?
Kurwa mać , czemu nie z Undertaker'em?!
Zbyt duże wyzwanie sportowe.
Zbyt duże wyzwanie sportowe.
Zbyt duże wyzwanie sportowe.
file:///C:/Users/samsung/Desktop/japierdole.jpg
No pokaż nam japierdole.jpg
No pokaż nam japierdole.jpg
No pokaż nam japierdole.jpg
Super:applause:
![[IMG]](http://i42.tinypic.com/25auhs5.gif)
Super:applause:
![[IMG]](http://i42.tinypic.com/25auhs5.gif)
Super:applause:
![[IMG]](http://i42.tinypic.com/25auhs5.gif)
Grubcio wyglądał po walce na Ryżynie w miarę świeżo (jak na sumitę), bo była 3×3, a dziadek Aerts wziął ja chyba na 2 dni przed terminem i mimo że jakichś tam poddań pro forma próbował, to w zasadzie specjalnie się nie bronił przed byciem obalanym i ocieranym sadłem. Dziadzia Fiedzia przejechałby się po nim szybciej niż po dżipie importowany z Indii.Idąc tym tokiem matchmakingu widzę za 2-3 miesiące zwycięzcę Shamrock-Gracie 3 przywożonego do Japonii w ramach współpracy, żeby stawić czoła Fiodorowi.
:tease:
:tease:
:tease: