(Fot. One FC)
Jak informuje portal MMAWeekly.com przymierzany jest kolejny rywal dla najlepszego ciężkiego Rosjanina – Fedora Emelianenko (MMA 33-4, #11 w Rankingu MMARocks) na czerwcową galę organizacji M-1, która odbędzie się w Dworcu Lodowym w Sankt Petersburgu. Początkowo krążyły plotki, że może nim być zapaśnik – Bobby Lashley (MMA 7-1). Aktualnie na horyzoncie pojawił się 34-letni Brazylijczyk, czarny pas BJJ – Rolles Gracie (MMA 6-1, UFC 0-1).
Reprezentant Renzo Gracie Jiu-Jitsu w lutym na drugiej gali organizowanej przez singapurską One FC w nieco ponad minutę uderzeniami zmusił do kapitulacji najbliższego przeciwnika Pudziana – Boba Sappa (MMA 11-11). W zeszłym roku poddawał w pierwszych rundach swoim firmowym trójkątem rękami Kanadyjczyka Lee Meina (MMA 5-11) i Amerykanina Bradena Bice (MMA 7-12). Fighter pochodzący z Rio de Janeiro na rozkładzie ma również dobrze znanych w Rosji – doświadczonego Bagę Agaeva (MMA 26-11) i kickboksera z krainy kangurów – Petera Grahama (MMA 5-5), co w perspektywie walki na rosyjskiej ziemi daje solidne, marketingowe pole manewru tamtejszym promotorom. Póki co Rolles Gracie przegrywał tylko raz i miało to miejsce w jego jedynej walce w UFC, wówczas został zdemolowany uderzeniami w drugiej rundzie przez zwolnionego niedawno z największej federacji – Joey’a Beltrana (MMA 13-7, UFC 3-4, #20 w Rankingu UFC).
Najstarszy syn legendarnego Rollsa Gracie potwierdził wczoraj na swoim Twitterze, że prowadzone są rozmowy z Rosjanami:
Nie ma dymu bez ognia. Mój menadżer negocjuje z federacją M-1. Jesteśmy naprawdę blisko, aby doszło do walki z Fedorem.





















