Ogromny zawód spotkał dziś fanów „Ostatniego Cara”. Po całym tym zamieszaniu z ogłoszeniem rywala dla Fedora Emalianenki (MMA 34-4, 1NC), okazało się, że Rosjanin zawalczy z Singhem Jaideepem (MMA 2-0), z którym zestawiony był od samego początku.

28-letni Jaideep to przede wszystkim kickbokser, który ma na koncie 40 zwycięstw i 10 porażek w tym sporcie. W MMA do tej pory zawalczył tylko dwa razy. Jego pierwszy pojedynek w Mieszanych Sztukach Walki odbył się w czerwcu 2013 roku na Super Fight League 19. Singh zmierzył się tam z Alirezą Tavakiem (MMA 0-2), którego ostatecznie zastopował łokciami w pierwszej rundzie pojedynku. W drugim boju również wygrał przez TKO, tym razem z Carlosen Toyotą (MMA 6-7-1). Urodzony w Indiach Jaideep jest mistrzem K-1 World Grand Prix w Seulu, ale od 2011 roku nie wygrał żadnej walki w swoim bazowym sporcie, kickboxingu.

Pojedynek Emalianenki z Jaideepem ma odbyć się na sylwestrowej gali nowo powstałej organizacji byłego szefa Pride FC, Noboyukiego Sakakibary.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

76 KOMENTARZE

  1. Cieszę się, że włodarze RFF poszli po rozum do głowy!
    Bo już się bałem, że zakontraktują wielkiemu Fedorowi jakiegoś kompletnego ogóra :applause:

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.