
Kiedy na stronie najlepszej rosyjskiej organizacji ACB ukazała się dziś lista zawodników nagrodzonych premią po wczorajszej jubileuszowej gali ACB 50: Strombringer w Sankt Petersburgu, mnóstwo kibiców w komentarzach na mediach społecznościowych organizacji było mocno zaskoczonych, że wśród docenionych zawodników nie znaleźli się bohaterowie pięciorundowej batalii o pas mistrzowski w kategorii piórkowej.
Weteran zapasów stylu wolnego, 40-letni Osetyjczyk Marat Balayev (MMA 7-0) i utalentowany, młodziutki Czeczen Yusuf Raisov (MMA 9-1) dali bez wątpienia najlepszą walkę tego wieczoru, więc jakże zdziwił wszystkich fakt takiej a nie innej decyzji promotorów z Groznego. Przypomnę, że bonus za walkę wieczoru wart 10 tys. dolarów powędrował do półśrednich: Brazylijczyka Marcelo Alfayi (MMA 18-7) i Czeczena Beslana Isaeva (MMA 35-9). Najlepszym poddaniem popisał się mistrz kategorii koguciej, Dagestańczyk Magomed Magomedov (MMA 13-1), a nagrodę za nokaut gali otrzymał dynamiczny Alexey Butorin (MMA 11-1).
Długo nie trzeba było czekać na reakcję organizacji ACB… Jak poinformowali przed momentem rosyjscy promotorzy, Balayev i Raisov otrzymują nagrodę specjalną w wysokości okrągłego miliona rubli (ok. 68 tys. złotych) każdy z zawodników!
Właściciele organizacji podjęli decyzję, aby dodatkowo wyróżnić Marata Balaeva i Yusufa Raisova za ich walkę podczas gali ACB 50. Sądzimy iż była to jedna z najlepszych walk w rosyjskim MMA. Obaj zawodnicy pokazali twardy charakter i ogromną motywację ku wygranej, nieustannie pracując na przestrzeni wszystkich pięciu rund tego bezkompromisowego boju.




















