
W głównej walce wieczoru Rafael dos Anjos zdemolował Donalda Cerrone, stopując go na początku pierwszej rundy. Brazylijczyk w jednej z pierwszych wymian trafił mocnym lewym kopnięciem na wątrobę „Kowboja”, po czym przystąpił do błyskawicznej ofensywy ciosami. Zapędzony pod siatkę Cerrone starał się wyjść z opresji, udało mu się nawet wrócić na środek oktagonu, lecz gdy tylko spróbował przenieść walkę na ziemię w celu uniknięcia kolejnych ciosów, dos Anjos wykonał sprawl i z tej pozycji skarcił ostatecznie pretendenta. Starcie trwało niewiele ponad minutę.
Była to druga walka obu zawodników. Pierwszy raz skrzyżowali rękawice w 2013 roku, podczas gali UFC Fight Night 27. Wówczas lepszy również okazał się Brazylijczyk, lecz wtedy nie udało mu się zastopować „Kowboja” i walkę rozstrzygnęli sędziowie.





















