Rankingi w dzisiejszym MMA nie są zawsze brane pod uwagę. Darren Till, jeden z najlepszych półśrednich w UFC nie zamierza zbytnio przejmować się rankingami. Mimo wygranej w ostatnim pojedynku z Donaldem Cerrone oraz nieskalanym porażką rekordem Anglik jest chętny na starcie z Mikiem Perrym. Ostatecznie dla Tilla nie liczy się rekord czy ranking, a jego dziedzictwo.

Rankingi, rankingi, rankingi… bla, bla, bla… Po prostu kur*a walczmy!!! Perry, Usman, Wonderboy, wszyscy są tacy sami…