Zobacz jak Daniel Cormier bronił pasa w walce z Gustafssonem na UFC 192

Dzisiaj na tapecie kącika baja mistrz kategorii półciężkiej, Daniel Cormier – wywiad z podcastu The MMA Hour z 10.10.2016r.

  • Cormier właśnie grał w NBA 2k17, przegrywał więc uciekł z gry online, był dosyć zły z tego powodu, kiedyś szło mu lepiej, teraz gra tylko pomiędzy treningami, kiedyś był dużo bardziej aktywny,
  • Odniósł się do kary, którą dostał Conor McGregor za rzucanie butelkami (150 tysięcy dolarów) – Cormier miał też nieciekawą sytuację dotyczącą bójki z Jonem Jonesem przed ich pojedynkiem. Dostał za to karę w wysokości 2,5 tysiąca dolarów (procent z jego zarobków), wyśmiał potencjalną karę dla Irlandczyka (mówiono nawet o 300 tysiącach dolarów),
  • Zrozumiałby każdą punktację typu 48-47 w walce wieczoru UFC 204, ta walka mogła pójść zarówno dla Bispinga jak i Hendersona, 49-46 dla Anglika to dla niego przesada. Według Amerykanina Dan wygrał 5 rundę. Rozmawiał o tej walce ze swoim menadżerem, Bobiem Cookiem – jeśli knockdowny wygrywałyby rundy, to DC pewnie przegrałby z Alexandrem Gustafssonem. Pierwsza runda Hendo – Bisping powinna być punktowana 10-8, oczywiście to wszystko jego personalna opinia,
  • 2 tygodnie temu DC debiutował jako komentator na gali Lineker vs. Dodson, ocenił swój występ jako dobry, siedział tam ponad 7 godzin komentując walki, szefowie UFC ocenili jego pracę bardzo pozytywnie, dostanie więcej takich szans, nie jest to łatwa praca, ale bardzo dobrze spędził tam czas,
  • Stwierdził, że Alex Oliveira zachował się bardzo źle, jak zawodnik nie robi wagi, nie może się tak zachowywać. Podał przykład – gdy Ronda nie podała ręki Mieshy po walce, nie miał z tym problemu, ponieważ RR zrobiła wszystko tak jak powinna – nie przekroczyła limitu kategorii, dlatego mogła zachować się jak tylko chciała. Oliveira nie robiąc wagi nie powinien odnosić się do rywala w ten sposób,
  • UFC trochę czekało z ogłoszeniem walki DC – AJ, domyślają się razem z Arielem, iż spowodowane było to oczekiwaniem na rozwiązanie sprawy Jonesa, sam Cormier uważa, że organizacja chciała zestawić Jona z Anthonym,
  • Według Cormiera nastała bardzo dziwna sytuacja w kategorii półciężkiej, poza Rumblem nie ma w niej żadnego pretendenta, po części jest to wina Jonesa, który wyczyścił tą dywizję, najdłuższy winstreak po nim i AJ’u ma Nogueira,
  • DC nie oszczędzał swojego przyszłego rywala, Anthony’ego Johnsona – znowu przypomniał, że Rumble przegrał z Joshem Koscheckiem, według Cormiera Rumble po prostu poddaje się w walkach, nawet jego trenerzy w trakcie walki krzyczeli do Johnsona, aby nie odpuszczał, Cormier podczas przerwy usłyszał te słowa Henry’ego Hoofta, wtedy wiedział, że wygra ten pojedynek,
  • Według niego, jedyną szansą AJ’a na wygraną jest nokaut, ale to nie wystarczy – w tych czasach nie można mieć tylko jednej drogi do wygranej,
  • Ludzie robią z Rumble’a „King Konga”, jego występy robią duże wrażenie na fanach, to cieszy Cormiera, bo wtedy jego wygrana nad nim jeszcze będzie większa, planuje drugi raz sprawić, że AJ się podda,
  • Cormier chce namówić GSP, swojego francuskiego brata, na występ na UFC 206, oferuje nawet, że zawalczy w pierwszej walce karty głównej, tylko żeby Georges wystąpił w Toronto, wypowiedział po francusku zdanie w kierunku Kanadyjczyka, nie znając nawet znaczenia: „Chcesz ze mną spać?”, Ariel wytłumaczył mu, że nie powinien raczej składać takich ofert St. Pierre’owi,
  • Rozmawiał za kulisami z GSP, dowiedział się o jakie kwoty pieniędzy Georges kłóci się z UFC, według Cormiera nie powinno to blokować występu St. Pierre’owi, jednakże jak widać, organizacja nadal nie dogadała się z byłym mistrzem kategorii półśredniej,
  • Jeśli chodzi o Jonesa – nie lubi interesować się sprawami, na które nie ma wpływu, wierzy, że kolejna walka z Jonem się odbędzie, będzie na niego czekał, nie ma nawet pojęcia co się dzieję z JBJ’em,
  • DC uważa, że Dominick Cruz jest numerem jeden w rankingach pound for pound, nie ma z tym problemu, dobrze czuje się jako numer trzy, drugi powinien być Demetrious Johnson,