
Damian Stasiak drugi raz zwyciężył w oktagonie UFC. Tym razem Polak pokonał Davey Granta.
Stasiak zaczął agresywnie, pracując nad obaleniem, które w końcu wyszło Polakowi. Brytyjczyk próbował wstać, uniemożliwiając Polakowi uzyskanie dominującej pozycji. Grant w końcu powrócił do stójki, w której atakował Stasiaka nie zawsze skutecznymi ciosami. Pod koniec rundy „Webster” świetnie przetoczył pozycję w parterze, przez co mógł skończyć rundę na górze. Przez cały pojedynek Damian próbował przenieść walkę do parteru, gdzie czuł się lepszy od przeciwnika.
W drugiej rundzie Grant trafił Stasiaka mocnym ciosem na korpus, który Damian widocznie odczuł. Po chwili Anglik zamknął Polaka pod siatką, zasypując go gradem ciosów. W połowie rundy „Webster” przechwycił kopnięcie Anglika, po czym zdobył plecy przeciwnika. Anglik zdołał szybko powrócić do stójki.
Trzecia odsłona nie była bogata w ciekawe akcje, jednakże Stasiak w pewnym momencie cudownie sprowadził rywala do parteru. Grant, jak to miał w zwyczaju, szybko wstał, nie próbując walczyć z Polakiem w tej płaszczyźnie. W pewnym momencie Polak wciągnął do gardy Granta, gdzie świetnie zapiął balachę, z której Anglik po prostu nie mógł się wydostać. Tak Damian Stasiak zdobył drugą wygraną z rzędu w oktagonie UFC.
That was in deep! @StasiakMMA with a fierce armbar submission at #UFC204! https://t.co/AeCdGsUBpQ
— UFC Europe (@UFCEurope) October 9, 2016





















