Conor McGregor oficjalnie wróci do oktagonu na gali UFC 246. Jego rywalem będzie Donald Cerrone, znany kibicom jako „Kowboj”. Co ciekawe, starcie odbędzie się w kategorii półśredniej.

McGregor (21-4 MMA) wróci do klatki UFC po długiej przerwie spowodowanej różnymi problemami. Conor w ostatniej walce zmierzył się z Khabibem Nurmagomedovem. Ten poddał go w 4. rundzie pojedynku. Irlandczyk to były podwójny mistrz organizacji UFC. Posiadał jednocześnie pasy kategorii piórkowej oraz lekkiej. W swojej karierze pokonał m.in. Eddiego Alvareza czy Jose Aldo.

Cerrone (36-13, 1 NC MMA) przegrał dwie ostatnie walki, kolejno z Tonym Fergusonem i Justinem Gaethje. „Kowboj” to absolutny weteran organizacji UFC. Jest rekordzistą jeśli chodzi o wygrane w oktagonie oraz skończenia przed czasem.

UFC 246 odbędzie się 18 stycznia w Las Vegas.

88 KOMENTARZE

  1. Półśrednia, bo jeden na łyżce a drugi po Budweiserze. Najwybitniejsza walka alkoholików w dziejach, batalie z youtuba miękną

  2. Walką warto się jarać chociażby dlatego, że dla Conora to ostatnia deska ratunku. Dostanie w cymbał – definitywnie po nim. Ofc potem może coś tam jeszcze walczyć ale do stworzonej przez siebie kiedyś aury już nie dobije. Jeśli wygra, wraca do gry.

    Kowboj wyjebane, przegra to zeruje chmielowe i dwa tygodnie później klepie się dalej.

  3. Walką warto się jarać chociażby dlatego, że dla Conora to ostatnia deska ratunku. Dostanie w cymbał – definitywnie po nim. Ofc potem może coś tam jeszcze walczyć ale do stworzonej przez siebie kiedyś aury już nie dobije. Jeśli wygra, wraca do gry.

    Kowboj wyjebane, przegra to zeruje chmielowe i dwa tygodnie później klepie się dalej.

    Nie bez powodu wybrał Donalda, a nie Gaethje.

    Cowboy to idealnie szyty zawodnik pod Conora.

    Wygra w pierwszej, albo drugiej rundzie i plan jest wiadomo- walka o pas.

    A Gaethje będzie ruchany dalej.

  4. Czyli Conor zamiast po Khabiba idzie po pas MW. Swoją drogą konferencje przed walką z takim Colbym bym chciał zobaczyć.

  5. W sumie z topu to Cerrone jest najsłabszym zawodnikiem patrząc na Poiriera, Gaethje, Fergusona i Khabiba. Wraca na przetarcie, wygra, bo obije emeryta i king is back.

  6. Rudy wygra łatwo i wyzwie Masvidala. Ta półśrednia też w tym celu

    Ktoś obliczy na szybko ile razy Masvidal będzie od Conora większy?

  7. Ktoś obliczy na szybko ile razy Masvidal będzie od Conora większy?

    Proszę bardzo, obliczenia to moja specjalność. Masvidal będzie 2,48 razy większy, bo Diaz był 3 razy większy, a Masvidal był trochę mniejszy od Diaza.

  8. W WW kazdy bedzie 10x wiekszy od Connora 😕

    CONOR PRZEZ JEDNO N

    KONOR KRUL IS BAK

    :antonio::antonio::antonio:

  9. Pare dni temu napisałem że na Wiki UFC 246 już była opisana przez krótki czas jako Rudy vs. Cerrone. ( no nie do końca tak ale mniejsza z tym).

    A Gaethje będzie ruchany dalej.

    Gaethje ruchany? jest inny zawodnik który na ten temat wie więcej.

    Walka będzie w półśredniej bo w razie jakby stał się cud i Kolba uniknąłby gwałtu to McGregor weźmie go może na cel. Wiadomo jaki kozak z Kolby jest, Rudy by go złamał psychicznie jednym tweetem.

  10. Jeśli Conor nie ubije w dwie rundy, to walka może skończyć się jego klepaniem. Półśrednia to zdecydowanie nie jego kategoria. Myślę jednak, że Conor nie potrzebuje więcej niż dwóch rund w tej walce.

  11. to bedzie walka o byc albo nie byc McGregora. Przeciwnik, oczywiscie dobrany tak aby zwiekszyc jego prawdopodobienstwo zwyciestwa. Najslabszy z mozliwych i stylistycznie dosyc lezacy.(raczej stojkowicz, choc parter tez na wysokim poziomie) Zarowno Khabib, Tony czy Gaethje robi z niego miazge i starannie oplacany i wykreowany wizerunek szlag trafi a tak dalej mozna bedzie ciagnac te opere mydlana dla lekkich naiwniaczkow.

     Dla Cerrone to, wedlug mnie taka swoista nagroda, za to, ze zawsze byl dostepny, wiele razy ratowal rozpiski nigdy nie psioczyl, jednym slowem wymarzony pracownik.

    Ta walka to takie, zwienczenie jego kariery i mozliwosc zarobienia tzw" fuck you money" ustawiajace go finansowo na dlugi okres czasu a mozliwe, ze i do konca zycia.

    Jako, ze ja zawsze nie wykluczam spiskow to mam nadzieje, ze Donald nie podlozy sie, Irolowi coby znowu UFC moglo przyciac sporo kaski.  Jest ku temu wiele sprzyjajacych okolicznosci. Mysle, ze Donald rozmysla juz o koncu kariery. Sporo ringowych wojen za nim, kasa wpadlaby jeszcze wieksza…

     :eddieconspiracy::eddieconspiracy::eddieconspiracy:

  12. Proszę bardzo, obliczenia to moja specjalność. Masvidal będzie 2,48 razy większy, bo Diaz był 3 razy większy, a Masvidal był trochę mniejszy od Diaza.

    :conorsalute::OK:

  13. Publiczna egzekucja :antonio:

    Conor tak mu jebnie swoim piekielnym lewym, że łeb Cowboya pofrunie w stronę zachodzącego słońca.

  14. Donald IMO jeżeli wygra to na farcie coś a'la Pettis z Wonderboy'em(z całym szacunkiem dla Pettisa ale Thompson w ewentualnej drugiej i trzeciej walce wygrał by na luzie IMO). Conor raczej ustrzeli po Cowboy strasznie porozbijany ale trzymam kciuki za Donalda może jakieś duszenie uda się zapiąć albo had kick'a posłać choć szansę nie duże. Przynajmniej niezła sumke zgranie Ciwboy za walkę z McGregorem.

  15. Ciekawe czy Cowboy ma w kontrakcie bonus za przegraną w pierwszej lub drugiej żeby nam się krul nie zmęczył, nikomu nie opłaca się wygrana Donalda

    :matt:.

  16. Serio kogoś to jara? Może z 3 lata temu, gdy kowboj nie był jeszcze aż tak rozbitym emerytem wywołałoby to u mnie jakieś emocje.

    Jako wielki fan Kowboja cieszę się tylko z tego, że sporo zarobi.

  17. Ja nie rozumiem stwierdzeń że kowboj emerytura już, ludzie on przegrał z Fergusonem i Gaethje, czyli z absolutnymi brutalnymi potworami, wcześniej miał piękna serię wygranych. Takiego Conora wciągnie nosem

  18. Fajnie było by gdyby Donald uciszył rudego, ale to zestawienie musiało zostać dobrze przemyślane. Nikogo nie obchodzi starcie Donalda z Connorem, tzn ja się jaram ale to jest tylko preludium do zestawień jakie można zrobić z Connorem.

  19. Alkoholik padnie i mu się ten budweiser czkawką odbije

    Jaki budweiser? Przecież On te swoje sikacze wali.

    :suchykarol:

  20. Ja nie rozumiem stwierdzeń że kowboj emerytura już, ludzie on przegrał z Fergusonem i Gaethje, czyli z absolutnymi brutalnymi potworami, wcześniej miał piękna serię wygranych. Takiego Conora wciągnie nosem

    Na 10 ostatnich walk wygrał 4 i tylko 3 z rzędu IMO to nie jest piękna seria.

  21. Fajnie było by gdyby Donald uciszył rudego, ale to zestawienie musiało zostać dobrze przemyślane. Nikogo nie obchodzi starcie Donalda z Connorem, tzn ja się jaram ale to jest tylko preludium do zestawień jakie można zrobić z Connorem.

    Conor przez jedno N. Na rany Chrystusa…

  22. I jeden i drugi lubią przechylić butelczynę :beer: Ciekawe jak od czasu rozpoczęcia promocji Propera posypała się kondycja krula :crazy:

  23. Kowboj nawet najebany go porobi. Kondon to dziurawiec,a ta walka definitywnie skończy jego karierę.

    Analiza godna niskiego króla

  24. Idealny rywal na powrót, Donald strasznie nie lubi być uderzany i pod presją. Jeżeli z Conora coś jeszcze zostało to walka powinna wyglądać identycznie jak z Alvarezem. Aczkolwiek zajebiście by było gdyby Cerrone to ogarnął na przekór Łysemu XD

  25. Chyba bum na Rudego na Cohones mija. 3 lata temu pod info że Irol wraca, do tej pory byłoby z 10 stron komentow.

  26. Walka dwóch alkoholików post prime. Różnica taka że ten od piwka to pozytywna morda a ten drugi śmierdzący tanią berbeluchą rudzielec co wszystkich i tak tylko wkurwia. Chyba oszywiste komu będę kibicował.

  27. Walka w półśredniej, wiec pewnie przy ewentualnym zwycięstwie Rudego zestawią go z Masvidalem i pobiją rekordy PPV. Dana już liczy mamone.

  28. Bezpieczna opcja dla Conora, jeśli wygra to ma walkę o pas z khabibem bo pokonał gościa z którym wygrywali ostatnio Ferguson i Gaethje bez znaczenia że walka jest w półśredniej . Jeśli zdarzyloby się że jednak przegra to nic to nie zmienia bo walka była w półśredniej a nie lekkiej dlatego cały czas będzie blisko walki o pas, tak to rozkminili

  29. Ogarnijcie się panowie, przecież Masvidal w takim sztosie zapierdoli Conora bez litości.Trylogia z Diazem to max co można jeszcze z niego wycisnąć.

  30. Wygra w pierwszej, albo drugiej rundzie i plan jest wiadomo- walka o pas.

    Albo nie wygra i w połowie trzeciej bieg walki się odwróci.

    Donek może to jedynie wygrać w parterze.

    Może wygrać to wszędzie. Jeśli Khabib go znokautował, to i Donek da radę. Aczkolwiek taki sub to byłoby coś pięknego.

  31. Albo nie wygra i w połowie trzeciej bieg walki się odwróci.

    Oczywiście że może i Donek wygra (Nate'a też Mu dawali na mięso armatnie), ale gdybym miał postawić, to 70/30 na Conora.

    Fajne jest natomiast to, co wielu już pisało- Cowboy w końcu zgarnie zajebistą wypłatę. Należy Mu się jak mało komu.

  32. Anyway team Donald! 😀

    Też bym chciał żeby Donald wysłał mcgrzegorza z powrotem na Twittera ale to dla Conora najłatwiejsza walka jeśli chodzi o czołówkę i jak najbardziej do ugrania.

  33. Walka dwóch alkoholików post prime. Różnica taka że ten od piwka to pozytywna morda a ten drugi śmierdzący tanią berbeluchą rudzielec co wszystkich i tak tylko wkurwia. Chyba oszywiste komu będę kibicował.

    Mordo oczywiste że Conorowi

  34. Whisky bardziej wpierdala wątrobę od piwa-stąd taka analiza :rutekajak:

    Najlepiej wódeczka czysta wpierdala, wczystko co ma % jest dobre 🙂

  35. Też bym chciał żeby Donald wysłał mcgrzegorza z powrotem na Twittera ale to dla Conora najłatwiejsza walka jeśli chodzi o czołówkę i jak najbardziej do ugrania.

    Zgadzam się z Tobą, jeśli chodzi o czołówkę to Donek najłatwiejszy, ale liczę że Conor będzie zardzewialy i Donald go zabije 😀

  36. Mordo oczywiste że Conorowi

    Był genialnym produktem PR skrojonym pod te zjebane czasy.

    Świetnym sportowcem prowadzonym sprawną ręką Łysego i Zuffa Brothers.

    Cowboy  skopie mu dupę i wyśle z powrotem na wyspę św Patryka pędzić bimber i bić Bogu ducha winnych ludzi. Popadnie w zapomnienie ludzie będą mieli na niego wyjebane tak jak ja miałem zawsze.

  37. To zestawienie mnie kompletnie nie jara. I jeszcze w 77 po chuj to… 70 i walka z Gejczim, Dustinem to bym zobaczyl z mila checia. Nie bede zdziwiony jak Donald go podda. Forma Rudego to wielka niewiadoma…

  38. To zestawienie mnie kompletnie nie jara. I jeszcze w 77 po chuj to… 70 i walka z Gejczim, Dustinem to bym zobaczyl z mila checia. Nie bede zdziwiony jak Donald go podda. Forma Rudego to wielka niewiadoma…

    Gościa, który od trzech lat nie wygrał chcesz zestawiać ze ścisłym topem dywizji? A na jakiej podstawie? Kowboj po dwóch porażkach, Conor też, pasuje idealnie. Niech walczą o utrzymanie się w UFC!

  39. huehuehe jak Krulowi Donald jebnie w łeb to sie będziecie śmiali. Wyższy, lepszy zasięg, bardziej doświadczony, większy alkoholik.

    Cerrone faworytem.

    Mały Chlor z jedna przegrana w 3 lata, dajcie mu Usmanna:DC:

  40. McGregor – Donald 60-40

    McGregor – Masvidal 30-70

    McGregor – Nurmagomedov 10-90

    Tak się moim zdaniem rozkładają procentowe szansy na wygraną McGrzegorza.

  41. McGregor – Donald 60-40

    McGregor – Masvidal 30-70

    McGregor – Nurmagomedov 10-90

    Tak się moim zdaniem rozkładają procentowe szansy na wygraną McGrzegorza.

    McGregor – Donald 100-0 (wygra)

    McGregor – Masvidal 50-50 (wygra albo przegra)

    McGregor – Nurmagomedov 50-50 (wygra albo przegra)

  42. McGregor – Donald 100-0 (wygra)

    McGregor – Masvidal 50-50 (wygra albo przegra)

    McGregor – Nurmagomedov 50-50 (wygra albo przegra)

    :DC:

    Ostatni już go zgwałcił. Mas robi dziurę w głowie. Jedynie z Donkiem faworyt – typowa walka na odbudowanie żeby Janusze dalej myśleli jaki to on nie jest zajebisty

  43. :DC:

    Ostatni już go zgwałcił. Mas robi dziurę w głowie. Jedynie z Donkiem faworyt – typowa walka na odbudowanie żeby Janusze dalej myśleli jaki to on nie jest zajebisty

    His foot was a balooon mordo !! I tak lal Khabiba na cytryne przez 3 rundy

  44. Nie wiem czemu ludzie narzekają, że będzie półśrednia. Dzięki tej wadze, rosną szanse Donalda i będą większe emocje.

    Walka w półśredniej, wiec pewnie przy ewentualnym zwycięstwie Rudego zestawią go z Masvidalem i pobiją rekordy PPV. Dana już liczy mamone.

    Zahabi ostatnio opowiada, jak to George ciągle w sztosie, wycięty i gotów na wszystko…

  45. Jak dla mnie sprawa prosta, jeśli Conor jest w stanie zrobić formę, oraz być podobnie skupiony, jak we walce z Alvarezem to wynik również będzie podobny. W takiej formie widzę go tez z Masvidalem aczkolwiek Jorge ma fenomenalny moment, zajebiste doświadczenie i psychikę, genialna motorykę i walczy przebiegle dobrze czytając przeciwnika wiec tu zawsze wszystko jest otwarte. Co do Khabiba to tutaj jest potrzebny uograde u Conora, nie widzę w nim tej motywacji na ta chwilę, by rozwinąć się w stosunku do optymalnej formy(Alvarez), a bez tego nie pyknie Khabiba.

  46. Wszystkie wybryki Conora w jednym miejscu polecam cały wątek. Sporo ma tego. Ja z jego fanbejsu wypisałem się jakiś czas temu.

    Doczytałem do ojcostwa. Dojebac łatwo ale już sprostować że Nie jest ojcem to nie laska.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.