Rywal Conora McGregora, Nate Diaz, skomentował krótko wygraną Irlandczyka na UFC 246. „The Notorious” wrócił do oktagonu po dłuższej przerwie od startów, kiedy to pokonał Donalda Cerrone. Diaz został zapytany przez ESPN o wygraną McGregora krótko wyraził swoje zdanie.

„Kowboja” nie obchodzą wygrane i przegrane więc McGregor nie miał przed sobą ciężkiego wyzwania.

Chcę zobaczyć co się stanie przez następne miesiące. Wrócę jak będzie na to dobry moment.

Diaz (20-12 MMA) w ostatniej walce przegrał z Jorge Masvidalem na UFC 244. W swojej karierze mierzył się zarówno z McGregorem jak i z Cerrone. Po zwycięstwie byłego podwójnego mistrza UFC zaczęło mówić się o trzeciej walce obu panów. Na ten moment nie są znane plany organizacji wobec Irlandczyka i Amerykanina.

Nate był obecny podczas gali Bellator 238, na której wystąpił jego koledzy, AJ Agazarm oraz Chris Avila.

View this post on Instagram

WESTSiDE 👊🏼 @thefloridaboy @chrisavila209

A post shared by Nate Diaz (@natediaz209) on

51 KOMENTARZE

  1. "Kowboja" nie obchodzą wygrane i przegrane więc McGregor nie miał przed sobą ciężkiego wyzwania.

    Zaorane.

    Odezwał się koleś który dbał o rekord

    Tak jak pisałem wczoraj. Nate przynajmniej mu wpierdolił.

  2. Poddał. Wpierdol to akurat zbierał Nejt

    Wpierdolił jednemu i drugiemu. Conorowi wpierdolił nawet dwa razy.

  3. [ATTACH]20862

    kurwa, jeden fotos z 5 rundowej walki. Legitny dowód na dominację któregoś z zawodników

    :DC:

  4. Poddał. Wpierdol to akurat zbierał Nejt

    Uwaga!! KONORAWIRUS!

    Czytanie takich bzdur może grozić epidemio!

  5. kurwa, jeden fotos z 5 rundowej walki. Legitny dowód na dominację któregoś z zawodników

    :DC:

    Mogę Ci setki zdjęć, gifów znaleźć, bo  nate dostał wpierdol

  6. Odezwał się koleś który dbał o rekord :latajacaslomkaptysiowa::razz:ociesznymirek::najmancoty:

    Lets talk now..:beczka:

  7. Mogę Ci setki zdjęć, gifów znaleźć, bo nate dostał wpierdol

    Haha tak, McGregor generalnie wszystkich napierdala tylko ze dwa razy zdarzyło mu się wsadzić łeb w duszenie ale to nie ważne bo to tylko biznes.

  8. Haha tak, McGregor generalnie wszystkich napierdala tylko ze dwa razy zdarzyło mu się wsadzić łeb w duszenie ale to nie ważne bo to tylko biznes.

    Nie wszystkich. 4 razy mu się nie udało i dlatego przegrał.

  9. McGregor generalnie wszystkich napierdala

    ..wszystkich tych co nie schodzą do parteru, czyli boksują sami nie bedąc bokserami, w ememej.. jakież to odważne! lol

  10. ..wszystkich tych co nie schodzą do parteru, czyli boksują sami nie bedąc bokserami, w ememej.. jakież to odważne! lol

    Alvarez próbował, zejść do parteru

  11. kurwa, jeden fotos z 5 rundowej walki. Legitny dowód na dominację któregoś z zawodników

    :DC:

    Dowodem jest wygrana Conora

  12. Poddał. Wpierdol to akurat zbierał Nejt

    No. Tak bardzo dawał mu wpierdol, że w 1 walce z litości, żeby już Nejta nie bić, zanurkował po nogi a w 2 pobił rekord przebiegniętego dystansu w oktagonie.

    Gdybym wchodząc daaaaawno temu na Cohones widział takie wypowiedzi to raczej bym tutaj konta nie założył.

  13. No. Tak bardzo dawał mu wpierdol, że w 1 walce z litości, żeby już Nejta nie bić, zanurkował po nogi a w 2 pobił rekord przebiegniętego dystansu w oktagonie.

    Gdybym wchodząc daaaaawno temu na Cohones widział takie wypowiedzi to raczej bym tutaj konta nie założył.

    Możesz usunąć. Conor wpierdolił Nejtowi i nic nie zrobisz :conorsalute:

  14. No. Tak bardzo dawał mu wpierdol, że w 1 walce z litości, żeby już Nejta nie bić, zanurkował po nogi a w 2 pobił rekord przebiegniętego dystansu w oktagonie.

    Gdybym wchodząc daaaaawno temu na Cohones widział takie wypowiedzi to raczej bym tutaj konta nie założył.

    Po to tak uciekał, żeby nie dać się zamknąć na siatce, istnieje takie coś jak Game Plan

  15. No. Tak bardzo dawał mu wpierdol, że w 1 walce z litości, żeby już Nejta nie bić, zanurkował po nogi a w 2 pobił rekord przebiegniętego dystansu w oktagonie.

    Gdybym wchodząc daaaaawno temu na Cohones widział takie wypowiedzi to raczej bym tutaj konta nie założył.

    Seu-velho.  Podoba mi się twój nick  a nie lepiej po prostu Twoja Stara?  Wszyscy by rozumieli ale pewnie miało być tak tajemniczo?:lol:

  16. A chuj z tym diazem, gość umie tylko płakać. Gdyby nie Conor to by się pewnie bił teraz w bellatorze za 10 tysi

  17. A chuj z tym diazem, gość umie tylko płakać. Gdyby nie Conor to by się pewnie bił teraz w bellatorze za 10 tysi

    to akurat prawda, ale jak już się z nim dogadali to przynajmniej nie obsrał zbroi i wyszedł tam skapiszonować mu ryj a nie wchodzić w dupsko jak połowa UFC…

  18. to akurat prawda, ale jak już się z nim dogadali to przynajmniej nie obsrał zbroi i wyszedł tam skapiszonować mu ryj a nie wchodzić w dupsko jak połowa UFC…

  19. Poddał. Wpierdol to akurat zbierał Nejt

    Gdyby mu sędzia pozwolił, to pewnie po zaduszeniu Conora by go jeszcze okopał. Zatem, był to wpierdol, ale intencjonalny.

    :dont_be_scared:

  20. Polecam odświeżyć wiedzę bo zatrzymales się na pierwszej walce a Conor wygrał rewanz.

    ..w drugiej walce rewanżu, poza sędzią, nikt zwycięstwa konura nie widział 🙂 Polecam odświeżyć wiedzę

  21. ..w drugiej walce rewanżu, poza sędzią, nikt zwycięstwa konura nie widział 🙂 Polecam odświeżyć wiedzę

    Wszyscy obiektywni ludzie widzieli zwycięstwo Conora. Większość specjalistów punktowała dla Conora, więc odśwież ty wiedzę. A po za tym jedyny kto widział zwycięstwo to Diaz i jego Fanboye.

  22. ..w drugiej walce rewanżu, poza sędzią, nikt zwycięstwa konura nie widział 🙂 Polecam odświeżyć wiedzę

    A i nie wiedziałem, że to Hejterzy Króla punktują walki

  23. Wszyscy obiektywni ludzie widzieli zwycięstwo Conora. Większość specjalistów punktowała dla Conora, więc odśwież ty wiedzę. A po za tym jedyny kto widział zwycięstwo to Diaz i jego Fanboye.

    :korwinlaugh: :waldeklaugh: :zarobiony: :usunto:

  24. XDD ten temat chyba nigdy się nie skończy, fakty są takie: Diaz wygrał pierwszą walkę w sposób dominujący (mam na myśli skończenie- to że przegrywał 1.5 rundy, nie oznacza że ,,Conor mu wpierdalał ale się zmęczył więc Nate go poddał" xD idąc tym tokiem rozumowania, jak Conor zaczął dostawać to Nate mogl go po prostu lać krok po kroku- a dokończył robotę szybciej. Co do drugiej walki fakty są takie że Conor wygrał, ale nie bez problemow, a według wielu obiektywnych ekspertów był remis (nie będę sobie wmawiał że Nate to wygrał) a wstawianie jakichs zdjęć z walki na dowód przewagi jednego czy drugiego to jakiś akt desperacji w obronie swojej tezy xDDD

    Najdłuższy post jaki napisałem i tak nie wiem po chuj bo nikt nie doczyta do końca xD

  25. XDD ten temat chyba nigdy się nie skończy, fakty są takie: Diaz wygrał pierwszą walkę w sposób dominujący (mam na myśli skończenie- to że przegrywał 1.5 rundy, nie oznacza że ,,Conor mu wpierdalał ale się zmęczył więc Nate go poddał" xD idąc tym tokiem rozumowania, jak Conor zaczął dostawać to Nate mogl go po prostu lać krok po kroku- a dokończył robotę szybciej. Co do drugiej walki fakty są takie że Conor wygrał, ale nie bez problemow, a według wielu obiektywnych ekspertów był remis (nie będę sobie wmawiał że Nate to wygrał) a wstawianie jakichs zdjęć z walki na dowód przewagi jednego czy drugiego to jakiś akt desperacji w obronie swojej tezy xDDD

    Najdłuższy post jaki napisałem i tak nie wiem po chuj bo nikt nie doczyta do końca xD

    Do czytałem, masz rację. Ale w jednym się nie zgadzam, że Conor się nie zmęczył haha

    To czemu nie robił żadnych uników nie oddawał, jakoś dynamiczne?

  26. Do czytałem, masz rację. Ale w jednym się nie zgadzam, że Conor się nie zmęczył haha

    To czemu nie robił żadnych uników nie oddawał, jakoś dynamiczne?

    Nie napisałem że się nie zmęczył- napisałem to w kontekście tego że to nic nie zmienia. To nie jest zadna wymówka- jakby się nie zmęczył to by go pokonał- to kompletnie nic nie znaczy. Jest profesjonalnym sportowcem i tyle, to że było w wyższej wadze też nie powinno mieć wpływu bo przecież Conor ważył w walce dokładnie tyle ile by ważył z Anjosem, tylko że właśnie miał lepiej bo nie musiał zbijać. Zawodnik ma wybór w przygotowaniach- postawić na szybkość, dynamike, moc- ale kosztem np cardio, albo na odwrót (w dużym uproszczeniu-wiadomo że są czynniki genetyczne itp) co nie zmienia faktu że brak cardio u Conora nie znaczy nic w kontekście przegranej walki.

  27. Nie napisałem że się nie zmęczył- napisałem to w kontekście tego że to nic nie zmienia. To nie jest zadna wymówka- jakby się nie zmęczył to by go pokonał- to kompletnie nic nie znaczy. Jest profesjonalnym sportowcem i tyle, to że było w wyższej wadze też nie powinno mieć wpływu bo przecież Conor ważył w walce dokładnie tyle ile by ważył z Anjosem, tylko że właśnie miał lepiej bo nie musiał zbijać. Zawodnik ma wybór w przygotowaniach- postawić na szybkość, dynamike, moc- ale kosztem np cardio, albo na odwrót (w dużym uproszczeniu-wiadomo że są czynniki genetyczne itp) co nie zmienia faktu że brak cardio u Conora nie znaczy nic w kontekście przegranej walki.

    Racja. Conor przyjał tam zła taktykę chciał urwać głowę, wpadał z ciosami. W drugiej walce podszedł dobrze spokojny, cierpliwy i nie chciał na siłę ubić. Ale co przyjął to jego, zasłużona wygrana Diaza

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.