Jak podaje MMA Junkie, powrót Ciryla Gane do oktagonu UFC nie nastąpi na gali UFC Fight Island 6 w ten weekend. Według źródeł, jego niedoszły rywal, Ante Delija ma problemy kontraktowe w związku z umową z PFL przez co nie będzie w stanie zawalczyć na gali w Abu Dhabi. Tym samym Gane został bez rywala, a sam pojedynek został anulowany.

„Bon Gamin” (6-0 MMA) wygrał 6 pojedynków w dotychczasowej karierze, z czego w 5 z nich triumfował przed czasem. Gane ma swoim na koncie już trzy występy w UFC. W oktagonie poddawał Raphaela Pessoę, Dontale’a Mayesa, a w swojej ostatniej walce wypunktował Tannera Bosera. Miało to miejsce w grudniu zeszłego roku na gali UFC Fight Night: Edgar vs. The Korean Zombie.

Delija (17-3 MMA) w swojej karierze mierzył się z takimi zawodnikami jak Valentijn Overeem, Denis Smoldarev, Konstantin Glukhov oraz Marcin Tybura. W 2018 roku zanotował występ dla RIZIN, później również dla PFL. Zawodnik walczył też dla KSW – na gali w Chorwacji pokonał wtedy Oli’ego Thompsona przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.

Pełna rozpiska UFC Fight Island 6 z udziałem m.in. Mateusza Gamrota

12 KOMENTARZE

  1. Tybur chciał walczyć, ale to chyba trochę za szybko na powrót. Może ten śmieszny Brazylijczyk co wygrał z Yorgenem de Castro by to wziął?

  2. Tybur chciał walczyć, ale to chyba trochę za szybko na powrót. Może ten śmieszny Brazylijczyk co wygrał z Yorgenem de Castro by to wziął?

    On chyba na styczeń zaplanowany.

  3. Słabo kurła. Chcę oglądać Ciryla Gane jak najczęściej, najlepiej z kimś z pierwszej dziesiątki rankingu. Może wtedy zobaczylibyśmy ile naprawdę jest wart. Czy faktycznie jest zajebistym zawodnikiem, czy kolejny co się wykolei. Wydaje się, że potencjał jest ogromny.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.