
Obaj zawodnicy Chute Boxe, którzy wystąpią dzisiaj na gali UFC Fight Night 98 nie zdołali zrobić wagi przed swoimi pojedynkami. Zarówno Felipe Arantes jak i Charles Oliveira nie wywiązali się z zapisów kontraktowych.
Arantes ważył 2 funty za dużo przed pojedynkiem z Erikiem Perezem, za to Oliveira wszedł na wagę z aż 9 funtami nadwyżki. W oświadczeniu, które wydało Chute Boxe, Brazylijczycy obwinili za całą sytuację wysokość nad poziomem morza. Przypomnijmy, że Mexico City, w którym odbywa się gala leży około 2.25 km n.p.m.
Nasz reprezentant, Charles Oliveira, został poinformowany o walce 3 tygodnie temu. Nawet z tak krótkim wyprzedzeniem, zawodnik zaakceptował wyzwanie, aby reprezentować Brazylię w UFC. Jego kariera została ostatnio nieco zwolniona przez przegraną z Anthonym Pettisem. Teraz wysokość, na której leży Mexico City nie pozwoliła mu na zrobienie wagi. Mimo to, „do Bronx” jest bardzo zmotywowany, aby dać fanom wspaniałą walkę.
Arantes odczuwał silne skurcze w nodze. Do tego zawodnik nie jest przyzwyczajony do występów w takim klimacie. To nie pozwoliło mu na dalsze cięcie wagi, które zaczęliśmy już w Brazylii. Pomimo problemów, „Sertanejo” czuje się dobrze, zregenerował się i jego walka jest potwierdzona. Mamy nadzieję, że przedłuży swoją serię zwycięstw.






















