
Mańkowski dobrze pracował na nogach wyczuwając dystans w stójce. Soldić trafił mocnym kopnięciem na korpus. Polak dobrze okopywał nogę rywala. Chorwat pracował lewym prostym wywierając presję na Mańkowskim. Soldić cały czas próbował ustrzelić przeciwnika lewym sierpowym, lecz Borys dobrze pracował głową. Mistrz co chwila dynamicznymi wejściami w stójce próbował trafić przeciwnika, ale przeważnie jego akcje nie kończyły się sukcesem. Chorwat co jakiś czas trafiał przeciwnika mocnym, lewym kopnięciem na korpus. Soldić dobrze bronił próby obalenia przez Borysa.
Na początku drugiej rundy Chorwat zdobył dominującą pozycję w parterze. Skutkiem ataków Soldicia był rozbity nos Mańkowskiego. Pretendent cały czas dobrze pracował lewym prostym, który sprawiał ogromne problemy Polakowi. 22-latek obijał mistrza w stójce, co chwile trafiając go kombinacjami oraz karcąc korpus Mańkowskiego kopnięciami. Borys próbował się ratować obaleniami, jednakże Soldić nie dawał sprowadzić się do parteru samemu zdobywając dominującą pozycję w tej płaszczyźnie. W parterzez Chorwat dobrze pracował łokciami rozbijając twarz mistrza.
Soldić prowadził walkę w stójce. Łatwo przenosił on walkę do parteru obalając bezradnego Polaka. Chorwat był bardzo aktywny – nie dawał on żadnej przestrzeni rywalowi. Mańkowski w trzeciej rundzie zaatakował próbą dźwigni na nogę, ale nieskutecznie. Soldić uwolnił się z chwytu Mańkowskiego i znowu zasypał go ciosami. Chorwat zakończył walkę w parterze nokautując Polaka potężnym ground and poundem. Narożnik poddał walkę Mańkowskiego.






















