
Zbliżająca się walka Conora McGregora z Floydem Mayweatherem Jr. wzbudza ogromne zainteresowanie mediów i często fighterzy są pytani o to, jak widzą to starcie. Tym razem Borys Mańkowski, mistrz organizacji KSW, w rozmowie z serwisem Polsatsport.pl przedstawił swoje spojrzenie na Irlandczyka i nadchodzący pojedynek.
Conor jest gościem z innej planety! Jest gościem, który nawet nigdy nie bił się w boksie, tylko w MMA. Mało tego jest znany tak od dwóch-trzech lat, zrobił to bardzo szybko. Teraz walczy z gościem, do którego jest ustawiona kolejka znakomitych bokserów, którzy biją się od lat i nie ma szans, by bili się z Floydem. A tu Conor się z nim bije! On doskonale wie, jak działa świat. Działa chyba trochę źle, skoro trash talkiem można dojść do takich rzeczy. Życzę Conorowi jak najlepiej.
Borys nie ma jednak wątpliwości, że to Floyd jest faworytem w trakcie walki, liczy jednak na niespodziankę.
Oczywiście Floyd. Na 100 walk Mayweather wygrałby 97, McGregor – 3. Nie ukrywam, że fajnie by było, jeśli byłaby to jedna z tych trzech walk. Życzę Conorowi zwycięstwa! Nie zdziwię się, jeśli coś mu się uda, bo jest bardzo nieprzewidywalny gość!






















