Wyniki.

Marlon Sandro (MMA 19-2) i Pat Curran (MMA 15-4) zmierzą się finale letniego turnieju Bellatora w wadze piórkowej. Obaj zawodnicy gładko wygrali swoje półfinałowe pojedynki na gali BFC 47 w Ramie w kanadyjskiej prowincji Ontario.

Brazylijczyk wykorzystał swoją przewagę w stójce nad Argentyńczykiem Nazareno Malageriem (MMA 20-2), były mistrz Sengoku w przeciągu całego starcia kilka razy trafił rywala mocnymi ciosami sierpowymi i podbródkowymi, a pod koniec drugiej rundy przycelował efektownym latającym kolanem. Bardziej wyrównany był drugi półfinały, chociaż nie było żadnych wątpliwości, że Curran zwyciężył Anglika Ronnie’ego Manna (MMA 20-3-1). Amerykanin wygrał pierwszą rundę kładąc przeciwnika na plecy i tam punktując ciosami z góry, w kolejnych kuzyn Jeffa Currana nieznacznie przeważał w stójce.

W innych pojedynkach mający polskie korzenie Kanadyjczyk Chris Horodecki (MMA 18-3) bez większych problemów wypunktował Chrisa Saundersa (MMA 9-2), a w chaotycznym, choć emocjonującym starciu w wadze ciężkiej Afrykaner Neil Grove (MMA 11-3-1) odprawił Zaka Jensena (MMA 10-7).

Główna karta:

Półfinały turniej Bellatora w wadze piórkowej
145 lbs.: Pat Curran pok. Ronnie’ego Manna przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-27)
145 lbs.: Marlon Sandro pok. Nazareno Malegarie przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)

265 lbs.: Neil Grove pok. Zaka Jensena przez TKO (uderzenia), 2:00, runda 1.
155 lbs.: Chris Horodecki pok. Chrisa Saundersa przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)

Pozostałe:

152 lbs.: Alexandre Bezerra pok. Jesse Grossa przez poddanie (duszenie zza pleców), 1:28, runda 1.
150 lbs.: William Romero pok. Daniela Langbeena przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-27)
160 lbs.: Alex Ricci pok. Alka Matewę przez TKO (łokcie i uderzenia), 2:40, runda 2.

Karol Dąbrowski
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.