Krzysztof „Diablo” Włodarczyk wraca do akcji! Były mistrz świata federacji WBC i IBF w wadze junior ciężkiej oraz mistrz WBC Interim w kategorii bridger 24 października po raz pierwszy wystąpi w klatce Babilon MMA. W walce wieczoru gali KPS Food & Elmas Babilon 61 w hali Enea RCS w Radomiu legendarny polski pięściarz zmierzy się z potężnym zawodnikiem wagi ciężkiej Marcinem „Thanosem” Sianosem. Sportowy pojedynek Dawida z Goliatem budzi wyobraźnię kibiców. Bilety są dostępne na Eventim.pl, transmisja na kanałach grupy POLSAT.

Włodarczyk kontra Sianos to zestawienie, którego kibice sportów walki w Polsce zdecydowanie nie mogli się spodziewać. Naprzeciw siebie staną dwaj zawodnicy z zupełnie różnych światów, ale z jednym wspólnym mianownikiem – ogromnym doświadczeniem, bezkompromisowym stylem i charakterem do twardej walki.

Krzysztof „Diablo” Włodarczyk to żywa legenda polskiego boksu zawodowego. W swojej bogatej karierze stoczył 71 walk, z których 66 wygrał (w tym aż 45 przed czasem). Po raz ostatni pojawił się w ringu w maju 2025 roku, kiedy po dramatycznym boju znokautował Adama Balskiego i sięgnął po kolejny pas. Nadchodzący występ w Radomiu to jego powrót po dłuższej przerwie i zaleczonych problemach zdrowotnych.

– U każdego sportowca, szczególnie gdy zajmuje się sportami walki, jest pewna nić adrenaliny, która towarzyszy nam w życiu. Staramy się tego sobie dostarczać. Ten sprawdzian z tak dużym przeciwnikiem jest dla mnie właśnie czymś takim. Mam w głowie pewną misję do zrealizowania dla samego siebie. Jak będzie, czas pokaże. Najważniejsze, żeby żadna kontuzja się nie przydarzyła. Muszę dobrze spożytkować czas przygotowań. To kolejny krok w życiu, który trzeba przejść – podkreśla Krzysztof Włodarczyk.

Były mistrz świata odniósł się również do kwestii zdrowotnych, które w przeszłości eliminowały go z powrotu do startów, oraz do specyfiki starcia z znacznie cięższym rywalem:

– Jeśli chodzi o zdrowie, zrobiłem szereg badań, które miały wskazać mój stan. Nic nie wyszło, czyli wszystko po operacji się zagoiło jak należy. Czemu nie spróbować i nie zobaczyć, co się wydarzy? Jakbym miał strach przed tym, co się może wydarzyć, to nie byłoby mojej walki z Adamem Balskim. Podchodzę do wielu rzeczy ekstremalnie, lubię sobie dostarczać adrenaliny, co moje życie też często pokazywało. Chcę się sprawdzić pod względem sportowym z dużym, silnym facetem, znacznie cięższym. Mam nadzieję, że spryt i umiejętności przewyższą siłę. Jak zdrowie pomoże, to jeszcze się pobijemy. Może… – mówi „Diablo”.

Pytany o taktykę na ogromnego Sianosa ważącego na co dzień ponad 130 kg, Włodarczyk odpowiada z charakterystycznym dla siebie spokojem i pewnością siebie:

– Jaki jest sposób na takiego giganta? Trzeba usiąść do telewizora 24 października i obejrzeć. Mam doświadczenie w walkach i sparingach z większymi gośćmi. Mógłbym opowiedzieć kilka historii… Dawałem radę, to oni padali. W wielu kwestiach nie siła decyduje. Można przeciągać samoloty czy ciężarówki, podnosić tony żelastwa, a w walce to nie ma takiego znaczenia. Mój rywal dopiero się o tym przekona, gdy zobaczy umiejętności, które pomogły mi zdobyć najwyższe laury w boksie. Ring i klatka wszystko zweryfikują.

Mimo olbrzymiego dorobku sportowego, 45-letni utytułowany pięściarz wciąż znajduje w sobie ogromną motywację do kolejnych wyzwań i porównuje swoją sytuację do największych ikon światowego boksu:

– Czy mam coś do udowodnienia w tym wieku? Nie. Może tylko sobie. To będzie dobre show. Wiem, że Marcin Sianos jest szalony, więc mamy idealne combo. Przy poprzedniej walce też były głosy, że już nie mogę, że już nie powinienem. Wstałem w trudnym momencie i wygrałem przez nokaut. Najwięksi potrafili wygrywać w takim wieku. Robili to Foreman, Holyfield, Hopkins, jeszcze paru można wymienić. Nie uważam się za gorszego od nich, mnie też wciąż stać na wiele. Jestem człowiekiem z dużymi ambicjami i lubię się sprawdzać. Pokażę niedowiarkom 24 października w Radomiu! Freaki NIE, sport TAK. Wracam, bo czuję głód. I cała filozofia. Do zobaczenia w hali Enea RCS! – podsumowuje „Diablo”.

Po drugiej stronie klatki stanie potężny Marcin „Thanos” Sianos. Największy zawodnik MMA w Polsce ma za sobą świetną serię zwycięstw w różnych formułach – od walk na gołe pięści, przez dominację nad Przemysławem Mysialą na Babilon 59, po wygraną w boksie z Michałem „Matrixem” Królikiem. Olbrzym z Kołobrzegu zapowiada, że siła i nieprzewidywalność pozwolą mu zszokować bokserskiego mistrza. Czy tak właśnie będzie?

​Karta walk Babilon 61 w Radomiu:

Walka wieczoru:

  • Krzysztof „Diablo” Włodarczyk (BOKS 66-4-1) vs Marcin „Thanos” Sianos (MMA 9-9)

Karta główna (walki PRO):

  • Piotr Kacprzak (14-6) vs Isai Ramos (9-4) – MMA, 70 kg
  • Mateusz Gola (6-7) vs Evasio D’Onofrio (12-12) – MMA, 86 kg
  • Bartłomiej Bielawski (3-1) vs Mateusz Sosnowski (6-3) – MMA, 84 kg
  • Stanisław Telejko vs Dominik Wydra – MMA, 70 kg
  • Bartosz Wieczorek vs Mateusz Ciałowicz – MMA, 77 kg
  • Konrad Delekta (9-1) vs Kamil Tworek (6-4-2) – K1, 91 kg
  • Daria Brzozowska (1-0) vs Giulia Chinello (4-8) – MMA, 57 kg
  • Mateusz Głuch vs Amadeusz Mućka – K1, 90 kg
  • Nazarii Yuriv (1-0) vs Vladislav Pererva (2-0) – MMA, 61 kg

Karta wstępna (semi-pro):

  • Jakub Francuzik (1-0) vs Bartosz Wdowiński (4-3) – MMA, 84 kg
  • Aleksander Grzegorzewski (2-0) vs Paweł Rybski (16-8-1) – MMA, 70 kg

Gala KPS Food & Elmas Babilon MMA 61 odbędzie się w sobotę 24 października w hali Enea RCS w Radomiu. Bilety dostępne w serwisie Eventim.pl. Transmisja na żywo: Super Polsat, Polsat Sport Fight oraz Polsat Box Go

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of szczurza_warga
szczurza_warga

Legacy FC
Light Heavyweight

2,118 komentarzy 9,704 polubień

ech, gdyby tak diabeł przygotował się choć trochę do tej walki
siła ciosu zostaje najdłużej - jeden lewy sierp na punkt i resztki szarych komórek sianosa wyparowują na zawsze

Odpowiedz polub