overeem

Ostatni raz w oktagonie legendę MMA oraz K-1, Alistaira Overeema, widzieliśmy podczas UFC 203, kiedy to Demolition Man został znokautowany przez okrutne ground and pound Stipe Miocicia. Była to szansa dla Reema na zdobycie najbardziej prestiżowego tytułu w MMA. Warto zaznaczyć, iż to praktycznie jedyne trofeum, którego brakuje Alistairowi do dopełnienia swojej kariery. W pierwszym po porażce wywiadzie dla Ariela Helwaniego w The MMA Hour (5.12.2016r.) wypowiedział się na temat tego pojedynku oraz określił swoje plany na przyszłość.

  • Nie jest to pierwszy wywiad od UFC 203 ogółem rzecz biorąc, jednakże to z pewnością pierwsza rozmowa z Arielem Helwanim po walce Reema w Cleveland, nie myśli on już o tej porażce, zawsze patrzy do przodu, nie zastanawia się nad przeszłością, chce skupiać się na pozytywach, ma zamiar wyciągać nauczki z takich wydarzeń, jest zmotywowany, trenuje ciężko i nie może doczekać się następnej walki, nie będzie myślał o co by było gdyby,
  • Wypowiedział się o sytuacji dotyczącej wywiadu z Joe Roganem po walce, twierdzi, że popularny komentator postawił go w nieco niekomfortowej sytuacji, tak naprawdę to jego trenerzy zapewniali go, że Stipe klepał, Overeem upewnił się czy na 100% są pewni, że Miocic odklepał duszenie, Rogan trochę wykorzystał tę sytuację, ale Holender go nie obwinia – nic takiego się nie stało, Joe po prostu udowodnił mu, że nie było klepania, sprawa zamknięta,
  • Oglądał walkę ze Stipe wiele razy, szło mu w niej bardzo dobrze, do momentu nokautu, nie otrzymał wtedy za wiele ciosów, ale te dwa kończące były idealne na szczękę, a wszyscy wiedzą jak mocno bije Amerykanin, ma świetną prawą rękę, Alistair nie był zmęczony, po prostu został idealnie trafiony, Miocic był bardzo silny, zwinny, jedyne co Reem może to mu pogratulować,
  • Jest dumny z tego co osiągnął, urodziła mu się kolejna córeczka, trenuje bardzo ciężko, aby wrócić do oktagonu – twierdzi, że zawodnik jest tak dobry, jak jego ostatnia walka więc chce pokazać w następnym starciu, że jest jednym z najlepszych na świecie, ma nadzieję na pojedynek w lutym/marcu, nie ma pojęcia kto będzie jego przeciwnikiem, ma kilku kandydatów, jednakże to tak naprawdę w tym momencie nieważne, top5, top10, nie ma żadnych preferencji, może to być Werdum – mają wspólną historię, bilans ich walk wynosi 1-1, mógłby to być rewanż z Rothwellem – jak dobrze pamiętamy, Ben znokautował Reema, chętnie też stoczyłby pojedynek z Travisem, czuje, że jest od niego lepszy, jak widać Alistair chciałby zrewanżować się kilku zawodnikom za przeszłe przegrane,
  • Demolition Man zapytany o walkę Badra Hariego z Rico Verhoevenem, odpowiedział, iż będzie komentował ten pojedynek w Berlinie dla GLORY, tak czy inaczej chciał tam być, to jedna z największych walk w kickboxingu od jakiegoś czasu, Rico jest mistrzem, Hari to legenda tego sportu, to świetne starcie dwóch wspaniałych zawodników, new school vs. old school, Alistair będzie komentował całą główną kartę tej gali, przypomnijmy, że walczył z Harim dwukrotnie, trenował zarówno z Rico jak i Badrem, wie czego się spodziewać, to będzie dla niego ciekawe doświadczenie. Faworyzuje przed walką Hariego, ma więcej walk, większe doświadczenie, bije bardzo mocno, jest większy, wyższy, ma lepszy zasięg, kiedy to Rico nie pokonał takich zawodników jak Badr – obstawia, że ten znokautuje Verhoevena. Reem ma duży szacunek do Marokańczyka, kiedyś sytuacja była między nimi napięta, jednakże teraz wszystko jest już w porządku, Alistair uważa, że ten nie wykorzystał całego swojego potencjału, przeszkodziły mu w tym nieco sytuacje poza ringiem, jak doskonale wiemy Badr to bad boy, który miał wiele problemów z prawem, w ringu również nie zachowywał się zawsze odpowiednio (sławne kopnięcie w parterze w twarz Remy’ego Bonjatsky’ego). Rico na pewno miał ostatnio lepszy okres, niż jego przeciwnik, dwóch sporych zawodników, trzeba pamiętać, że to waga ciężka więc z pewnością warto oglądać ten pojedynek,
  • Verhoeven w wywiadzie dla Ariela Helwaniego stwierdził w przeszłości, iż Reem nie jest prawdziwym kickboxerem, zarzucił Holendrowi, że ten nie lubi przyjmować ciosów, a wielu zawodników już dawno rozgryzło jego styl. Alistair jedynie zaśmiał się z tych komentarzy, przypomniał, że był  mistrzem K-1 Grand Prix, jednego z najbardziej poważanego turnieju w historii tego sportu. Overeem stwierdził, że nigdy nie wróci do kickboxingu,
  • MMA cały czas się rozwija, kiedy to kickboxing nie jest aż tak skomplikowany, uwielbia mieszane sztuki walki, trenuje wszystkie aspekty tego sportu, nie ma dla niego sensu powrót do K-1. Stwierdził, że Rico może mieć dobrą przyszłość w MMA, jeśli tylko odpowiednio skupi się na treningach, z pewnością zajmie mu to sporo czasu, jednakże mógłby zrobić karierę jako zawodnik. Reem nie wierzy, że Verhoeven byłby mistrzem, ponieważ ma spore luki w parterze, a na treningi mogłoby być już za późno (Ali trenował zapasy od 14 roku życia),
  • Zapytany o rewanż z Juniorem dos Santosem odpowiedział, iż nie ma problemu z drugą walką z Brazylijczykiem, szanuje go, mógłby dać mu drugą szansę na walkę. Helwani dopytał go jeszcze o to czy otrzymał grzywnę od komisji w Ohio za spóźnienie na ważenie przed UFC 203, jednakże sam Holender nie wie nawet czy musiał zapłacić te 500 dolarów.