
(nie jest do końca jasne czy Alistair na imprezy chodzi ze sprzętem)
Menadżer Golden Glory Bas Boon wyjaśnił czemu Alistair Overeem 6 czerwca nie będzie bronił pasa mistrza wagi ciężkiej Strikeforce. Wg Boona Alistair razem z bratem Valentinem bawili się w znanym nocnym klubie i niestety doszło tam do incydentu który spowodował infekcję ręki Alistaira.
Przebieg wg. Boona był taki:
Alistair poszedł za potrzebą do toalety, nie miał przy sobie monet żeby zapłacić WC i powiedział że zapłaci kiedy wróci. Stojący obok ochroniarz włączył się do sytuacji a Valentine widząc to podbił żeby dowiedzieć się o co chodzi. Bracia powiedzieli że zapłacą ale w tym momencie byli już otoczeni przez 6 ochroniarzy. Alistair z bratem zostali poproszeni o wyjście z klubu. W momencie kiedy Alistair był już na zewnątrz to zauważył walczącego Valentina.
Valentine cały czas podczas wyjścia z klubu dyskutował z ochroną i w pewnym momencie jeden z ochroniarzy uderzył go latarką w twarz. Trzech ochroniarzy rzuciło się od razu na Valentina, w tym momencie Alistair chciał wejść do środka i pomóc bratu. Rezultatem tego było znalezienie się pięciu ochroniarzy z klubu w szpitalu.
Boon dodał że zaraz po tym incydencie jeden z ochroniarzy został zwolniony, a drugi starał się obarczyć winą braci Overeem.
W międzyczasie Alistair Overeem zaczął narzekać na ból z powodu rozcięcia ręki i po namowach kolegów z Golden Glory pojechał do szpitala.
Boon powiedział że jego menadżerowi przekonując go do wizyty w szpitalu uratowali mu rękę ponieważ kiedy lekarze ją sprawdzili to powiedzieli że gdyby Alistair przyjechał później to straciłby dłoń.
Strikeforce i Golden Glory nie są w stanie przewidzieć kiedy Overeem wróci ale nie spodziewają się żeby to było przed końcem lata.























